Strefa ruchu na osiedlach. Obok bloku też zapłacisz mandat

    Strefa ruchu na osiedlach. Obok bloku też zapłacisz mandat

    Bartosz Gubernat

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Strefa ruchu na osiedlach. Obok bloku też zapłacisz mandat
    Koniec z bezkarnym łamaniem przepisów na drogach osiedlowych. Lada dzień podkarpackie spółdzielnie zaczną montaż nowych znaków, wydzielających między blokami tzw. "strefy ruchu". Policja i straż miejska będą karać w nich tak samo, jak na drogach publicznych.
    Strefa ruchu na osiedlach. Obok bloku też zapłacisz mandat

    Przykładowe mandaty za wykroczenia w "strefie ruchu":

    Przykładowe mandaty za wykroczenia w "strefie ruchu":


    Parkowanie na miejscu dla inwalidy - 500 zł, jazda bez zapiętych pasów bezpieczeństwa - 100 zł, jazda bez włączonych świateł - 200 zł, rozmowa w czasie jazdy przez telefon - 200 zł, przekroczenie prędkości - do 300 zł.



    Do tej pory kierowcy, którzy łamali prawo na uliczkach osiedlowych i przed hipermarketami byli bezkarni. Ani policja, ani straż miejska nie mogły ukarać ich mandatem, ponieważ takie prawo przysługiwało im wyłącznie w przypadku wykroczeń popełnionych na drogach publicznych.

    - Wyjątkiem były sytuacje zagrożenia życia i zdrowia. Mówiąc krótko, mogliśmy holować źle zaparkowane auto tylko wówczas, gdy np. blokowały dojazd karetce lub straży pożarnej - mówi Jadwiga Jabłońska, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Rzeszowie.

    Dzięki nowelizacji ustawy "Prawo o ruchu drogowym", stróże prawa dostali możliwość karania kierowców także na drogach wewnętrznych. Warunkiem jest utworzenie na nich oznakowanych "stref ruchu". Taka możliwość istnieje dopiero od kilkunastu dni, po oficjalnym wprowadzeniu nowego rodzaju znaku drogowego. Na co muszą uważać kierowcy?

    - Na wszystko. Mandat będziemy mogli dać za spowodowanie kolizji, jazdę motorem bez kasku, złe parkowanie, czy jazdę na rowerze pod wpływem alkoholu. Wcześniej było to niemożliwe. Czekamy tylko na oznakowanie stref - mówi Janusz Trzeciak, naczelnik wydziału ruchu drogowego KMP w Rzeszowie.

    Jak sprawdziliśmy, większość podkarpackich spółdzielni mieszkaniowych już pracuje nad wyznaczeniem "stref ruchu".

    - Pomagają nam w tym policjanci. W czerwcu znaki będą już stały. To dla nas bardzo ważna zmiana, bo nie ukrywam, że do tej pory ciężko było walczyć z niesfornymi kierowcami - mówi Józef Koziarski, zast. prezesa SM Stalowa Wola.

    Lada dzień przetarg na dostawę tablic ogłosi też rzeszowski Projektant.

    - Najwięcej ustawimy w rejonie osiedli Słoneczny Stok i Strzyżowska, bo tu mamy najwięcej spośród prawie stu naszych bloków. Oby tylko policjanci interweniowali, kiedy będą wzywani przez mieszkańców, bo inaczej nowe przepisy niewiele zmienią - mówi Andrzej Jurak, wiceprezes spółdzielni.

    Podobnego zdania jest Jacek Grochala, kierownik rzeszowskiej administracji Centrum (SM Zodiak).

    - Oczywiście z montażem znaków nie będziemy zwlekać. Ale jeśli one niewiele pomogą, zastosujemy rozwiązana sprawdzone na wielu naszych osiedlach. Jakie? Parkingi zamykane przed obcymi kierowcami szlabanem lub łańcuchem. Bo to właśnie z zajmowaniem miejsc postojowych mamy największy problem - tłumaczy J. Grochala.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (15)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (15) forum.nowiny24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Autobusem po Rzeszowie - gra zarówno dla młodszych jak i starszych graczy

    Autobusem po Rzeszowie - gra zarówno dla młodszych jak i starszych graczy

    Dlaczego Studio Fringuello w Rzeszowie ma same pozytywne opinie?

    Dlaczego Studio Fringuello w Rzeszowie ma same pozytywne opinie?

    Loteria Nowin - wygraj mieszkanie warte 310 000zł!

    Loteria Nowin - wygraj mieszkanie warte 310 000zł!