Studenci politechniki składają bolid wyścigowy [WIDEO]

Beata Terczyńska

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Wystartuje on w międzynarodowym konkursie Formuła Student na węgierskim torze Formuły 1.

Formuła Student to międzynarodowa rywalizacja najlepszych uczelni technicznych świata, takich jak Oxford, czy MIT. W konkursie chodzi o zaprojektowanie i zbudowanie jednoosobowego bolidu wyścigowego, a zmagania zespołów odbędą się na największych torach Formuły 1 wszystkich kontynentów.

Pomysł udziału w konkursie zaświtał im prawie 2 lata temu. Teraz 75 proc. prac już za nimi. Gotowa jest rama z wytrzymałej stali, specjalnie sprowadzanej z Anglii, wykorzystywanej w topowej konstrukcji samochodów klasy WRC, stosowana do budowy klatek bezpieczeństwa. Do niej zamontują silnik, zawieszenie, poszycie i pozostałe układy.

- Ciekawy był sposób powstawania kierownicy - mówią Piotr Strojny i Tomasz Krzosek z koła naukowego PRz Racing Team. - Najpierw odcisnęliśmy w modelinie rękę kierowcy ubraną w specjalną rękawicę przystosowaną do jazdy. Zeskanowaliśmy kształt w trójwymiarze. Powstał model wirtualny, który wydrukowaliśmy na drukarkach 3D. Chodziło o to, by wyżłobienia w uchwytach kierownicy idealnie pasowały do dłoni.

Uchwyty kierownicy będą z lekkiego tworzywa polimerowego, a reszta z karbonu lub aluminium. Twórcy dodają, że poszycie auta z włókna węglowego będzie się wyróżniało na tle pozostałych teamów, bo zastosowali innowacyjne metody jego projektowania. Kolor jest dyskutowany, ale najprawdopodobniej będzie pomarańczowy, jak barwa logo miasta innowacji.

Bolid ma ważyć maks. 260 kg. Będzie szeroki na ok. 1,5 m, długi na ok. 2,3 m. Pojemność silnika to 600 cm sześc. Został on zaadaptowany z motocykla sportowego hondy. Auto rozpędzi się do 120 km/godz.

- To dużo, zważywszy na małe rozmiary pojazdu - mówią konstruktorzy. - Jednak ważniejsze jest przyspieszenie i zwrotność, gdyż wiele konkurencji opiera się na manewrowaniu między przeszkodami, a bolid ma trzymać się toru.
Śmieją się, że 300 km/godz. nie osiągną, bo regulamin konkursu to ponad 400-stronicowy zbiór obostrzeń i zapisów, głównie skupiających się na bezpieczeństwie zawodników. W poprzednich latach zdarzały się wypadki i pożary aut. Ich praca będzie oceniana także pod kątem, czy da się maszynę wyprodukować i sprzedać. Sędziowie rozliczą ich biznes plan.

W tworzeniu konstrukcji, doborze opon, studenci korzystają z rad doświadczonych rajdowców i motocrossowców z Podkarpacia. Na pytanie, czy próbowali zainteresować Roberta Kubicę, śmieją się, że nie są pierwszymi, którzy w Polsce budują bolidy, więc bardziej doświadczeni ich uprzedzili.

Do dwóch miesięcy ekipa skończy budowę i zaczną się testy w miasteczku PRz, na torach gokartowych w Biłgoraju i Lublinie. Chcą też zabrać pojazd na testy na lotnisko w Jasionce, bo powierzchnia jest tu najbardziej plaska, oddająca rzeczywisty tor. 21-24 sierpnia czeka ich próba sił na Węgrzech.

- Jesteśmy bardzo ambitni i będziemy walczyć - zapowiadają Bartek Zborowski, Piotrek i Tomek. - Nie będzie to łatwe, bo pierwszy start jest jak stawianie pierwszych kroków. Sukcesem byłoby załapanie się do "30", a tak naprawdę ukończenie wyścigu - śmieją się. - Teamy, które startuja pierwszy raz mają z tym problem. Coś tam się urwie, nie zadziała.

Regulamin kazał im wybrać spośród siebie 6 kierowców, którzy nie mogli ważyć więcej, niż 77 kg i być wyżsi, niż 185 cm. Raz w tygodniu trenują już technikę jazdy na torze kartingowym Reskart.

- Czuję się pewnie. Wycisnę z siebie i pojazdu wszystko, co będę mógł - mówi Damian Kwiecień, kierowca bolidu. - Trzeba być wytrzymałym. Najdłuższa konkurencja to ok. 25 minut jazdy bez przerwy na najwyższych obrotach. Pomimo tego, że jest to lekki pojazd, nie ma wspomagania hamulców i kierownicy.

Śmieje się, że prędkości się nie obawia, choć w bolidzie F1 nigdy wczęsniej nie siedział. Adrenalinę wyładowuje na motocyklu. Jeździ enduro.

Koszt budowy, materiałów treningów, wyjazdów, grupa szacuje na ok. 250-300 tys. zł. Wspiera ich przede wszystkim uczelnia, ale i sponsorzy. Napisali projekt o wsparcie 350 tys. zł przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
blekota

Z makiety wygląda jak wehikuł z epoki kamienia łupanego,

coś jak "samochód" Freda Flinstona z "Między nami jaskiniowcami"

Kierowcą powinni zrobić tego małego w rogowych okularkach.

Na wyścigu innym będzie choć o tyle lżej pchać ten złom do mety,

po to 30 miejsce :)  

X
X

Dodawanie komentarzy do tego filmu jest wyłączone

 

K
Kniaź Igor

Jak w akademiku ostro popiliśmy to chcieliśmy się przenieść na wydział "kosmonautyka" i zbudować rakietę. Zjarani byliśmy na maxa bo kumpel miał dupencję z holandii. Czad - najlepsze lata życia.

 

...a bolid -spox, można tym po wódkę szybko skoczyć do "Manty"

a
aa

Gdzie to WIDEO ??

a
alik

a już myślałem, że tu chodzi o wyścig do nocnego po alkohol jak to bywa u studentów

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3