Superauto w jednostce policji w Rzeszowie

Wojciech Malicki. KWP
Ruchome stanowisko dowodzenia na bazie forda transita - to najnowszy nabytek podkarpackiej policji. Wyposażona w nowoczesne systemy łączności i sprzęt informatyczny auto, będzie służyć policjantom podczas akcji i operacji w terenie.

Ford zdecydowanie wyróżnia się od od policyjnych furgonów. Jest wyższy, z dachu wystają anteny, klimatyzator, przymocowano tam reflektory skierowane na boki i tył.

Najnowszy samochód podkarpackiej policji, ma sprostać konkretnym zadaniom - zapewnić komfortowe warunki dowodzenia działaniami policyjnymi. W policyjnym slangu nazywany jest "RSD" - to skrót nazwy "ruchome stanowisko dowodzenia". I ta nazwa wszystko w zasadzie wyjaśnia - będzie używany podczas policyjnych akcji, operacji takich jak np. zabezpieczanie imprez masowych, likwidacja skutków katastrof i awarii, poszukiwań, pościgów, ćwiczeń itd.

RSD na podwoziu forda transita to także komfortowo wyposażone biuro, z którego można niezależnie dowodzić policyjnymi siłami. Tylna część furgonetki to pomieszczenie z fotelami dla trzech osób, których stanowiska wyposażone są w laptopy, telefony, dyktafony, nawigację GPS, tablicę magnetyczną, monitor LCD, drukarkę, faks i kserokopiarkę.

W pojeździe jest podnoszony maszt antenowy i niezbędne instalacje (telefoniczna, oświetlenie). Komfort pracy zapewnia klimatyzacja, w aucie jest też lodówka, nawet ekspres do kawy.

Samochód ma napęd na obie osie, co zwiększa jego manewrowość w trudnym terenie. RSD trafił do Trafił do Oddziału Prewencji Policji w Rzeszowie

Jego zakup był dofinansowany ze środków Norweskiego Mechanizmu Finansowego

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

)

"Ford zdecydowanie wyróżnia się od od policyjnych furgonów"

odróżnia a nie wyróżnia w tym przypadku - kto pisze te artykuły?

G
Gość

wszystko dla dobra obywateli by żyło się im dostatnio

a
and

w straży pożarnej samochody dowodzenia były już w latach siedemdziesiątych, fakt, że na Zukach i Nyskach. Warszawa takie auta miała dwa o kryptonimie Unia i Orion i chyba dobrze spełniały swoje role i wcale nie były to jakieś super-auta, choć jak na tamte czasy też były wyposazone w operacyjne środki dowodzenia i łączności

Dodaj ogłoszenie