Sylwestrowa wpadka przemytników

Tomasz Jefimow
- Przemytnicy chcieli zmylić naszą czujność - mówi mjr Jan Grochowski, komendant placówki SG w Barwinku. - Na granicy tuż przed samochodem z kontrabandą został podstawiony do odprawy podobny, z legalnym towarem. Przemytnicy liczyli, że kontrolerzy zajmą się pierwszą ciężarówką, a drugą przepuszczą bez dokładnego sprawdzenia.
- Przemytnicy chcieli zmylić naszą czujność - mówi mjr Jan Grochowski, komendant placówki SG w Barwinku. - Na granicy tuż przed samochodem z kontrabandą został podstawiony do odprawy podobny, z legalnym towarem. Przemytnicy liczyli, że kontrolerzy zajmą się pierwszą ciężarówką, a drugą przepuszczą bez dokładnego sprawdzenia. Tomasz Jefimow
Udostępnij:
Szesnaście ton podróbek markowej odzieży, kosmetyków i biżuterii znaleźli pogranicznicy w sylwestrowy wieczór w tirze wiozącym towar z Turcji.

Przemyt był wart kilka milionów złotych.

Wczoraj przez cały dzień dokładnie liczono kontrabandę. To już trzecia próba tak dużego przemytu udaremniona przez straż graniczną na polsko-słowackim przejściu drogowym w Barwinku.

Towar miał trafić do jednej z podwarszawskich firm. Kierowca, 35-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego, twierdzi, że nic nie wiedział o przewożonym ładunku.
Początkiem grudnia straż graniczna udaremniła przemyt o wartości kilkunastu milionów złotych, sześć dni później - pięciu mln zł. Tak jak w poprzednich przypadkach towar przewożony był samochodem ciężarowym z przyczepą.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie