1/2 Zamknij

- Przemytnicy chcieli zmylić naszą czujność - mówi mjr Jan Grochowski, komendant placówki SG w Barwinku. - Na granicy tuż przed samochodem z kontrabandą

Tomasz Jefimow

Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Następne

- Przemytnicy chcieli zmylić naszą czujność - mówi mjr Jan Grochowski, komendant placówki SG w Barwinku. - Na granicy tuż przed samochodem z kontrabandą został podstawiony do odprawy podobny, z legalnym towarem. Przemytnicy liczyli, że kontrolerzy zajmą się pierwszą ciężarówką, a drugą przepuszczą bez dokładnego sprawdzenia. Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy