Syn zabił matkę. Nie powiedział dlaczego

Anna Janik
Dramat rozegrał się w tym niewielkim domu przy ul. Tkaczowa w Boguchwale. Ciało 45-latki znalazła jej siostra.
Dramat rozegrał się w tym niewielkim domu przy ul. Tkaczowa w Boguchwale. Ciało 45-latki znalazła jej siostra. Krzystof Kapica
22-latek usłyszał już zarzut zabójstwa. Został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Grozi mu dożywotnie więzienie.

Do zabójstwa doszło we wtorkowy wieczór w jednym z domów przy ul. Tkaczowa w Boguchwale. To spokojna, oddalona od drogi okolica, z mnóstwem nowych domków. W takim mieszkała razem z synem zmarła 45-latka. - Przeprowadzili się tu może z 4, 5 lat temu, choć bywały okresy, że syn wyprowadzał się na jakiś czas - mówi pan Ryszard, który mieszka w pobliżu domu ofiary. - Miała męża, z tego co wiem - obcokrajowca, ale nigdy go tu nie widziałem. Niczego im nie brakowało, z zewnątrz piękny, zadbany dom. A co się działo w środku? Bóg jeden wie - dodaje.

Ciało 45-latki znalazła w środę rano jej jedyna siostra. Zmarła kobieta miała rany kłute i cięte na szyi i plecach. W sumie sprawca zadał 9 ciosów. Żaden z nich nie okazał się śmiertelny, bo przyczyną śmierci było wy- krwawienie. O dokonanie tej zbrodni policja od początku podejrzewała 22-letniego syna kobiety, którego zatrzymano wczwartek o godz.9 rano w jednym z hoteli w Tarnowie. - Nie zameldował się pod swoim prawdziwym imieniem i nazwiskiem - wyjaśnia kom. Szeląg z KMP w Rzeszowie. - Przy zatrzymaniu nie stawiał oporu.

Syna ofiary sąsiedzi znali.

- W stosunku do nas Adam był grzeczny, zawsze się ukłonił. Czasem z nim rozmawiałam w drodze na przystanek. Uczył się w liceum w Rzeszowie, z tego co mówił, chciał iść na prawo, ale coś tam mu chyba nie wyszło - opowiada żona pana Ryszarda. - To dla nas straszny szok. Renata była zadbaną, elegancką, wykształconą, miłą kobietą, z którą można było o wszystkim porozmawiać. Dawałam jej maksymalnie 40 lat. To ona utrzymywała Adama, kupiła mu samochód... - kręci głową kobieta.

Co zatem było motywem makabrycznej zbrodni? Tego prokuratura nadal nie wie, bo 22-latek przyznał się do winy, podczas wizji lokalnej dokładnie opisał przebieg zdarzeń, ale nie wyjaśnił, dlaczego zabił własną matkę. Prokuratura nie potwierdza podejrzeń sąsiadów o tym, że powodem mógł być ojciec 22-latka. Jak usłyszeliśmy od sąsiadów, pani Renata miała nie chcieć, by jej syn utrzymywał z nim kontakt. 22--latek miał jednak robić to wbrew jej woli.

- Bezpośrednio przed zabójstwem między matką a synem nie doszło do awantury lub nieporozumienia. Podejrzany przyznał, że zawsze miał oparcie w matce - mówi prok. Edyta Lenart, szefowa Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie. - Zeznał też, że jest uzależniony od narkotyków, ale to, czy w chwili dokonania zbrodni był poczytalny, ocenią biegli - dodaje. Adam K. usłyszał zarzut zabójstwa i został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące.

Ponieważ pani Renata pracowała w rzeszowskim oddziale ZUS, gdzie zajmowała kierownicze stanowisko, i tam od środy panuje nastrój przygnębienia.

- Pracowałam z nią podczas wprowadzania reformy emerytalnej, kiedy w 1999 r. zaczęłam swoją pracę w ZUS. Trudno się pogodzić, że tak dobrej, rzetelnej, pracowitej, życzliwej osoby już nie ma - mówi Małgorzata Łyszczarz-Bukała, rzecznik ZUS. - Dla nas wszystkich to ogromna tragedia. Ona miała plany urlopowe, we wtorek przyszła uśmiechnięta do pracy, tryskała energią, a w środę już jej z nami nie było - zawiesza głos.

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 11

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

P
PRZEME

MOJA KOCHANA NACZELNIK WYDZIAŁU-GODNA NAŚLADOWANIA . BOŻE DAJ JEJ NIEBO

P
Prawnik

Szanowni Państwo,

w przedmiotowej sprawie w kilku postach pojawiło się twierdzenie, jakoby syn zamordowanej był narkomanem.

Pomijając kwestię prawdziwości tego stwierdzenia ("jest narkomanem") chciałbym zwrócić uwagę, że w sytuacji, gdyby działał pod wpływem narkotyków (zwł. tzw. twardych) lub nawet w stanie głodu narkotykowego może hipotetycznie zachodzić zupełne wyłączenie winy (a tym samym kary), choćby czyn był faktycznie popełniony.

Mówię tutaj o niepoczytalności sprawcy, która zgodnie z art 31 par 1 KK oznacza brak rozpoznania znaczenia swojego czynu lub pokierowania swoim postępowaniem zachodzący w chwili czynu i spowodowany jest upośledzeniem umysłowym, chorobą psychiczną lub innym zakłóceniem czynności psychicznych. Stan taki musi istnieć w chwili czynu. Kwestia działania pod wpływem narkotyków (tak samo np. alkoholu w znacznej ilości) może wyczerpywać znamiona: "innych zakłóceń czynności psychicznych". Wymieniona w definicji niepoczytalności  niemożność rozpoznania znaczenia swego czynu oznacza zarówno niemożność uświadomienia sobie możliwych skutków swego działania, jak również niemożność oceny społecznej i moralnej czynu. Niemożność pokierowania swoim postępowaniem (jak wskazuje orzecznictwo) oznacza zakłócenia sfery woli i zachodzi np. w przypadku działania w stanie głodu narkotycznego. 

Konsekwencją niepoczytalności jest brak winy po stronie sprawcy czynu obiektywnie sprzecznego z prawem karnym, a więc w końcowym rezultacie brak przestępstwa. Nie możemy bowiem niepoczytalnemu sprawcy zrobić zarzutu z naruszenia prawa, skoro dochodzi do tego z powodów, na które nie ma on wpływu. Karanie sprawcy niepoczytalnego nie miałoby też sensu z punktu widzenia celów kary. 

Prawo karne przewiduje jednak możliwość stosowania wobec sprawców niepoczytalnych środków zabezpieczających, jak np. umieszczenie sprawcy w odpowiednim zakładzie psychiatrycznym. Nie jest to jednak kara, lecz środek zabezpieczający społeczeństwo przed ewentualnymi przyszłymi działaniami przestępczymi sprawcy.

Jak będzie w tej konkretnej sprawie? Decyzja należy do sądu, który zasięgnie zapewne opinii biegłych psychiatrów oraz oceni całość w ramach swobodnej oceny dowodów, obowiązującej w polskim procesie karnym.

 

 

 

M
Mikita
W dniu 13.04.2015 o 22:14, Anka1986 napisał:

 A ty się za pracę weź to cię ZUS okradać nie będzie.

Błąd logiczny - żeby ZUS miał Cię z czego okradać, musisz pracować. I jeszcze inaczej - pracujemy, by ZUS mógł nas okradać.

G
Gość
W dniu 13.04.2015 o 22:16, nick napisał:

chyba jestes chory czlowieku. Jakiś zamknięty zakład winien być Twoim nowym domem

Ludzie, to jest chory psychicznie człowiek, moderacja Nowin ma problemy ze zbanowaniem go bo ciągle z innego IP nadaje. Na policję też było już zgłaszane. Może się Panowie Policjanci wezmą za niego albo prokurator,  kiedy faktycznie doprowadzi on do jakiegoś nieszczęścia. A wpisy jego  niejednokrotnie są makabryczne ! Raz sam się chwalił, że zamordował matkę i zakopał w ogrodzie, a policja do dziś nie może jej znaleźć.

Z
Zus
W dniu 13.04.2015 o 13:42, AnonimowyLolek napisał:

Masakra... Wiadomo dlaczego to zrobił ? 

Bo miał taki kaprys..

A
Anka1986

Debilem jesteś i tyle. Kobieta nie żyje nieważne durniu gdzie pracowała. Była człowiekiem. A ty się za pracę weź to cię ZUS okradać nie będzie.

B
Bronisław
W dniu 13.04.2015 o 15:28, Bogdan3535 napisał:

"W tym domu mieszkała ZMARŁA".   "Rany nie były śmiertelne gdyż kobieta zmarła przez wykrwawienie" No poezja pani redaktor -masz pani maturę? Mam nadzieję że trzy miesiące aresztu Sąd zaliczy mu na poczet kary dożywocia aby nie był pokrzywdzony, ha ha.

Masz rację, idiotycznie to sformułowano. 

Co do innego postu, gdzie piszą, że pewnie był naćpany lub psychicznie chory, to jeśli by tak faktycznie było i wykluczony by poczytalność - to taki "ktoś" winy żadnej nie ponosi. A skoro nie ma winy, nie ma i kary.
Wpiszcie sobie w wyszukiwarkę i poczytajcie:
Nullum crimen sine culpa.

B
Bogdan3535

"W tym domu mieszkała ZMARŁA". 

 

"Rany nie były śmiertelne gdyż kobieta zmarła przez wykrwawienie"

 

No poezja pani redaktor -masz pani maturę?

 

Mam nadzieję że trzy miesiące aresztu Sąd zaliczy mu na poczet kary dożywocia aby nie był pokrzywdzony, ha ha.

a
andrzej
W dniu 13.04.2015 o 13:44, ŁysyDRB napisał:

Straszne... Wiadomo dlaczego to zrobił ? 

a kto to wie? pewnie nawet on nie wie... musiało mu się popi..dolić w głowie, może był naćpany? może słyszał głosy? jakie to ma teraz znaczenie? kobiecie życia nie wróci, a on już swoje przej...ł,. na pewno nie wyjdzie wcześniej niż za 20-25 lat...

Ł
ŁysyDRB

Straszne... Wiadomo dlaczego to zrobił ? 

A
AnonimowyLolek

Masakra... Wiadomo dlaczego to zrobił ? 

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3