Szaleńcza ucieczka 38-letniego motocyklisty przed policją [FILM]

Ewa Gorczyca
Archiwum policji
W rowie zakończył swoją jazdę 38-letni motocyklista, który pożyczoną yamahą uciekał przed krośnieńskimi policjantami z prędkością ponad 160 km na godzinę. Miał szczęście, bo doznał tylko drobnych potłuczeń.

Policyjny pościg za motocyklistą - film z policyjnego wideorejestratora

Okazało się, że uciekinier ma orzeczony przez sąd zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych wszystkich kategorii. Teraz czeka go postępowanie karne.

Policjanci ruchu drogowego z Krosna patrolowali drogę krajową nr 28 nieoznakowanym radiowozem wyposażonym w wideorejestrator. Przed Beskiem zauważyli motocyklistę jadącego z bardzo dużą prędkością w kierunku Sanoka.

- Chociaż policyjne auto rozpędziło się do ponad 160 km na godzinę, dystans pomiędzy obydwoma pojazdami niewiele się zmniejszył - relacjonuje Marek Cecuła, rzecznik KMP w Krośnie.

Funkcjonariusze dogonili motocyklistę dopiero w Besku, kiedy skręcił w boczną drogę.

- Przy próbie zatrzymania do kontroli mężczyzna jednak zawrócił i rozpoczął szaleńczą ucieczkę wąską, krętą drogą - opowiada Cecuła.

Hamując przed skrzyżowaniem uciekinier stracił jednak panowanie nad motocyklem i wylądował w pobliskim rowie. Policjanci udzielili mu pierwszej pomocy. Wezwana na miejsce karetka zabrała go do szpitala w Sanoku. Badania nie wykazały u niego żadnych poważniejszych obrażeń.

Uciekinierem okazał się 38-letni mieszkaniec gminy Besko. Jechał yamahą znajomego. Nie miał prawa usiąść za kierownicą motocykla, bo w 2007 roku krośnieński sąd orzekł wobec niego zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na 10 lat.

Za jego złamanie 38-latkowi grozi teraz kara pozbawienia wolności do 3 lat. Mężczyzna odpowie również za kilka wykroczeń: m.in. niezatrzymanie się do kontroli i niezastosowanie się do znaku "Stop".

- Dokładna lista jego przewinień zostanie ustalona po szczegółowej analizie nagrania z wideorejestratora - dodaje Cecuła. - Najprawdopodobniej za udostępnienie motocykla osobie nieuprawnionej odpowie również właściciel pojazdu.

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

v
virago

Jesli motocyklista nie zatrzyma się dobrowolnie do kontroli i zaczyna uciekac to policja po jednej nieudanej próbie powinna odpuscić pogoń. Całkiem !!!. Szaleńca można łapać robiąc blokadę albo ustalic na podstawie przesłuchań właściciela motoru, podglądu z kamer czy nawet w wyniku pracy operacyjnej.
Całkiem !!!. Konsekwencje ucieczki i szleńczego poscigu moga być tragiczne dla innych uczestnikó ruchu. Taki pościg jest nierozsądny. Lepiej odpuśćić jeden mandat niż przez nadgorliwy pościg doprowadzić do wypadku/kalectwa człowieka. Nawet jeśli jest motocyklowym szaleńcem. Znudzeni codzienną monotonią policjanci traktuja poscig jako rozrywkę nie ptrząc na konsekwencje. W Milecu nadgorliwcy goniąc inne auto na sygnale zabili młodego chłopaka jadącego na rowerze, teraz w Besku też przyczynili sie do wypadku.

n
nazim

NIe powinni udzielać mu pierwszej pomocy, po tym jak się wywrócił powinni mu przestrzelić kolana i zostawić w cholerę żeby się wykrwawił, byłaby nauczka dla wszystkich.. Albo polać benzyną i podpalić.

p
pol

mogli sztrzelać do mordercy na kołach

c
człowiek z podkarpacia

wstyd żeby ścigać motocykliste po takich drogach.mogli kogos potracić i tyle,niech sie bandziorami i kryminalistami zajma a nie takimi bzdurami spisć nr i tyle właściciel by nie wskazał kto jechał to zbrac prawko i iuz sami się sgłaszają bezmuzgowie ci pany policjanci żaden wyczyn...

B
Bobek

Z tego co wiem glinom nie wolno ścigać radiowozem motocyklistów

b
break

Popieprzone gliny!

d
dingo

0:40 min ładnie poszedł ale wystarczyło spisać numery a nie po polnych droach ścigać z prędkością 120 km/h. Bezmuzgowcy.

s
stary

przez takie idiotyczne pościgi mogło dojść tylko do większej tragedii - to już naprawdę milicjanci za PRLu miały więcej oliwy we łbach!

zapie.dala gówniarz po polnych dróżkach, a drugi za nim nosz kurrrrrrrr....

a przecież czesto matki z dzieciakami w wózkach po takich dróżkach spacerują! mało żeście faceta na rowerze nie zgarnęli!!! wystarczyło trochę żwirku na tym zakręcie i niesie was do wewnętrznej na rowerzyste!
poza tym
poza tym NIC NIE WIDZIELIŚCIE - przecież tam gdzie ten facet jechał były ślepe zakręty!!! za takim zakrętem mogło być wszystko!!!!!!!!!!! łacznie z grupką matek z bajtlami!!!

zajmijcie wy się lepiej baranami co wjeżdżają na skrzyżowania bez możliwości opuszczenia ich przed zmianą sygnalizacji świetlnej, albo zawracają za wzniesieniami i na podwójnej ciągłej

U
Unless Summer

Przejazd kolejowy, deb***e pokazali się z najlepszej strony.. nawet nie zwolnili, przód auta prawdopodobnie uszkodzony, ale co ich to obchodzi? Przecież to nie ich tylko państwowe... Druga sprawa, jakby np. dziadek na rowerze się zawrócił to by go rozbryzgali.. niewidoczny zakręt, jeden pas, wielcy szeryfowie w nieoznakowanym radiowozie prawie 90km/h.. W stanach tak na filmach robią, ale z kaskaderami i zabezpieczeniem, a nie po szosach tępe pajace! Wyobraźni więcej bo wg. mnie policja tutaj więcej narozrabiała niż chłopaczek na motorku...

t
tim

Przepraszam ale zastanawiam się, czy organizowanie pościgu za innym pojazdem jeśli ten przekroczy prędkość ma jakikolwiek sens oprócz tego, ze naraża się wielu uczestników ruchu, pieszych, uciekającego oraz siebie samego na utratę zdrowia lub życia! Wydaj mi się, że jest to tylko idiotyczna "rozrywka" dla policji!!! Przecież ten motocykl miał tablice rejestracyjną i można było zlokalizować właściciela, a przez niego i kierowce, nałożyć mandat i załatwić sprawę w bardziej inteligentny sposób, a nie gonić jak opętani po wąskiej drodze wśród posesji!!!

g
gosc

Szkoda czasu na takie pościgi a następnie śmiesznie niskie wyroki w zawiasach czyli bezkarność górą ,policjanci jeśli stwierdzają ucieczkę ,więc ewidentne łamanie prawa,powinni do niego strzelać ,drugi raz już by nie siadł na motor bez dokumentów.

j
jaaa

i guzik z tego...dostanie zawiasy i tyle...trzeba bylo od razu zabrac motor(nie wazne czyj...nauczy to kolege pozyczania, bo pozyczeniem motoru przyczynil sie do stworzenia zagrozenia...)...tak trzeba gnojkow karac a nie jakimis tam sądami...szybko by sie oduczyli szybko jeździc i pozyczac auta i motory...swoją drogą policja tez stwarza podczas poscigu niebezpieczenstwo, bo jakby odpukac dziecko wyszlo czy wybieglo na droge? wystarczy po numerach dojsc do tego kto jechal i zabrac delikwenta prosto z chalupy a nie scigac sie po drogach...niestety w spoleczenstwie jest za duzo pojebusów ktorzy myslą że uciekną....zanim taki delikwent dojedzie do chalupy to policja juz moze tam na niego czekac...nie tylko ścigac panowie policjanci ale i myslec...

m
mariusz

czemu nasza policja udostępnia te filmy w których kogoś złapie a ile jest innych pościgów to się nie chwali.

Dodaj ogłoszenie