Szczypiorniści SPR Stali Mielec wrócili do treningów. Ich celem jest ćwierćfinał PGNiG Superligi [ZDJĘCIA]

Kuba Zegarliński
Plany są ambitne, ale solidnie ugruntowane. „Czeczeńcy” jesienią zaskoczyli większość ekspertów kończąc rok na znakomitym 3. miejscu w grupie pomarańczowej. - Naszym celem jest utrzymanie tej pozycji - nie ukrywa rozgrywający SPR Stali Tomasz Mochocki. Mielczanie pierwszy trening rozpoczęli od wysłuchania przemowy Krzysztofa Lipki. Grający trener SPR Stali nakreślił swoim podopiecznym i kolegom plan przygotowań. Czasu za wiele nie ma - PGNiG Superliga wznawia rozgrywki już 17 stycznia. - Tego czasu w styczniu zawsze było trochę więcej. Mamy jednak swój plan, który chcemy zrealizować - podkreśla Lipka. Krótki okres przygotowawczy oznacza również ograniczone możliwości rozegrania meczów kontrolnych. Mielczanie takich spotkań rozegrają dwa - oba w najbliższy weekend podczas turnieju w Piotrkowie Trybunalskim. Tam podopieczni trenerów Lipki i Sondeja oprócz sparingu z gospodarzami zagrają również z czeskim TJ Sokol Nove Veseli. Po turnieju w Piotrkowie zawodnicy wrócą do Mielca i będą przygotowywać się na miejskich obiektach. Celem będzie utrzymanie formy, która towarzyszy mielczanom od początku bieżącego sezonu. - Oby tylko kontuzje nas omijały - mówi Krzysztof Lipka. Zobacz także: Portugalczycy rywalami Polaków w 1. fazie kwalifikacji do MŚ. "To zespół, który charakteryzuje się dobrą obroną" Kuba Zegarliński
Po dwutygodniowych urlopach do zajęć wrócili piłkarze ręczni SPR Stali Mielec. Ich celem na zbliżającą się rundę jest awans do ćwierćfinału PGNiG Superligi.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie