Zamknij

Nowiny

Szwarc, mydło i powidło. Co oprócz samochodów sprzedaje się na giełdzie samochodowej w Rzeszowie [DUŻO ZDJĘĆ]

Na rzeszowskiej giełdzie samochodowej na Załężu było tak pusto, że handlowcy dawno takiego dnia nie pamiętają. Samochodów jak na lekarstwo, kupujących

Beata Terczyńska

Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze [1/45] Następne

Na rzeszowskiej giełdzie samochodowej na Załężu było tak pusto, że handlowcy dawno takiego dnia nie pamiętają. Samochodów jak na lekarstwo, kupujących także.

Poza autami na giełdzie samochodowej w Rzeszowie można dostać wszystko, tzw. "szwarc, mydło i powidło". Od cukierków i chałwy zza wschodniej granicy, przez sery, karmę dla psów, pisanki, stare meble, nowe garnki, patelnie, pościel, akcesoria samochodowe, halogeny, wędki i spławiki, narty, kijki, opony, spodnie, nuty, skarpetki.

Wypatrzyliśmy nawet kołowrotek, zabawne figurki typków spod ciemnej gwiazdy, guziki, płyty winylowe, a nawet porcelanowego dzikiego kota i torbę na kije golfowe. Do wyboru, do koloru. Raj dla szperaczy i wielbicieli staroci.

ZOBACZ TEŻ: Tłumy robiły zakupy na nowym bazarze w Rzeszowie

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy