Szybki internet działa zbyt wolno

Bartosz Gubernat
Dariusz Krawczuk: - Od połowy lutego praca przy komputerze to prawdziwy koszmar. Czteromegowe zdjęcie wysyła się dwie godziny.
Dariusz Krawczuk: - Od połowy lutego praca przy komputerze to prawdziwy koszmar. Czteromegowe zdjęcie wysyła się dwie godziny. ROMAN KIJANKA
Udostępnij:
Od dwóch tygodni użytkownicy Neostrady w Jarosławiu mają kłopoty z internetem. - Sieć działa bardzo powoli, choć płacimy za szybki transfer - skarżą się.

Dariusz Krawczuk z Jarosławia z Neostrady korzysta od dwóch lat. Do tej pory nigdy nie zgłaszał żadnych usterek, bo internet działał bez zarzutu. Od 15 lutego praca przy komputerze zamieniła się w koszmar.

- Wcześniej załączenie do wiadomości i wysłanie 4 megowego zdjęcia zajmowało ok. 20 sekund. Teraz taka sama operacja trwa aż dwie godziny. W ten sposób z komputera po prostu nie da się korzystać - skarży się mężczyzna.

Interweniują bez skutku

Jak mówi Krawczuk, z podobnymi kłopotami boryka się mnóstwo jego znajomych z Jarosławia. Usterka wystąpiła w chwili, kiedy TP zniosła limit wielkości i ilości ściąganych z sieci programów. Użytkownicy przypuszczają, że to właśnie brak ograniczeń jest przyczyną kłopotów.

- Z serwisem TP i pracownikami "Błękitnej linii" kontaktowałem się już cztery razy. Podobnie mój znajomy. Niestety, zamiast rozwiązać problem, zrzucają winę na siebie, a raz poinformowano mnie nawet, że przecież nikt nie gwarantuje nam ciągłości transferu - żali się D. Krawczuk

Mają prawo do odszkodowania

W krakowskim biurze Telekomunikacji Polskiej dowiedzieliśmy się, że zniesienie limitu transferu danych nie ma wpływu na obniżenie wydajności "Neostrady". Klienci mogą jednak liczyć na odszkodowanie, za czas, kiedy internet nie działa.

- Za każdy dzień przerwy w świadczeniu usługi abonent może żądać kary umownej w wysokości 1/30 miesięcznej opłaty abonamentowej - tłumaczy Izabella Szum, szef biura prasowego TP w Krakowie. - Natomiast, jeśli chodzi o przyczynę problemów, to trudno określić ją na podstawie tak ogólnych zarzutów czytelników. Dopiero znając ich numery będziemy mogli powiedzieć więcej.

W piątek numer telefonu pana Dariusza przekazaliśmy pracownikom TP SA. Do sprawy powrócimy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie