Szymon Sobczak: W Stali Mielec czułem się niepotrzebny. Dla mnie to były niezrozumiałe decyzje, ale już do tego nie wracam

Kuba ZegarlińskiZaktualizowano 
Jesienią Szymon Sobczak grał piątoligowych rezerwach Stali Mielec
Jesienią Szymon Sobczak grał piątoligowych rezerwach Stali Mielec Kuba Zegarliński
Do dziś niezrozumiałe dla mnie decyzje sprawiły, że w ogóle jesienią w Stali nie występowałem. Ale to już dla mnie zamknięty temat - mów Szymon Sobczak, były zawodnik PGE Stali Mielec, a obecnie gracz Stomilu Olsztyn.

Nie masz szczęścia do meczów w ostatniej kolejce przeciwko twoim byłym klubom. W tamtym sezonie jeszcze barwach Stali ostatecznie nie zagrałeś przeciwko Podbeskidziu, a drużyna poniosła zawstydzającą porażkę, teraz zagrałeś przeciwko Stali, ale wynik dla twojego obecnego zespołu jest daleki od ideału.
Szkoda, że tak to się zakończyło. Chcieliśmy zagrać w miarę otwarcie, natomiast zespół z Mielca przerastał nas pod względem piłkarskim i zdecydowanie wygrał. Pokazało nam to gdzie możemy mieć braki. Dobrze, że taki mecz się trafił, choć wiadomo, że zawsze przykro jest przegrać, bo wyciągniemy z tego bardzo dobre wnioski i to nas tylko wzmocni, na następny sezon już.

Było trochę sentymentu? W Mielcu spędziłeś bardzo dobre chwile, ale były też te mniej przyjemne.
Do dziś niezrozumiałe dla mnie decyzje sprawiły, że w ogóle jesienią w Stali nie występowałem. Ale to już dla mnie zamknięty temat. Na szczęście było też w Mielcu dużo dobrych chwil, które na pewno będą długo pamiętał z jak najlepszej strony.

Do Stomilu trafiłeś w zimie, trochę na ostatnią chwilę. Długo zanosiło się na to, że trafisz do litewskiej ekstraklasy.
Przez tydzień przymierzano mnie do Żalgirisu Kowno. Z litewskim klubem byłem przez tydzień na zgrupowaniu w Wałbrzychu, zagrałem w sparingu, w którym zdobyłem zwycięskiego gola. Klub był na tak, ale temat, „nagrywany” przez zagranicznego menadżera ucichł. I już się nie pojawił.

W zimie o Stomilu mówiło się, że lada moment może upaść. Historia trochę podobna do tej Wisły Kraków, którą żyła cała Polska. I tak jak w Krakowie, tak i w Olsztynie udało się uratować klub, a wy na murawie uratowaliście dla klubu Fortuna 1 Ligę.
Nikt w nas nie wierzył, że tu może się coś dobrego wydarzyć, ale wydarzyła się i dobra organizacja i dobrze to wszystko wyszło sportowo. Teraz , mam nadzieję, będziemy się mierzyć z zupełnie innymi wyzwaniami.

Zawsze stawiałeś sobie wysokie cele indywidualne. Udało Ci je spełnić?
O swoich celach indywidualnych nie chcę mówić na głos, poza tym nie przedkładam osobistego interesu nad interes drużyny. Naszym priorytetem jest utrzymanie. A ja postawiłem sobie cele, które mają mnie dodatkowo mobilizować. Zawsze trzeba wymagać od siebie więcej. Dążę do tego, aby moja gra była jeszcze lepsza. Póki co, satysfakcja jest.

ZOBACZ TAKŻE - Andreja Prokić: Nasz trener jest podobny do Brzęczka

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3