Tak się bawią tylko turyści

Andrzej Kozicki
Wspinaczka na Pieprzówki.
Wspinaczka na Pieprzówki. ANDRZEJ KOZICKI
Zapewne najdłużej sylwestrowo-noworoczna zabawa trwała w podsandomierskich Pieprzówkach. Impreza zaczęła się w niedzielę wieczorem, a skończyła późnym popołudniem następnego dnia.

Członkowie tarnobrzeskiego Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego, oraz stalowowolskiego Klubu Turystyki Kwalifikowanej "Kompas" Nowy Rok przywitali z najwyższego wzniesienia w Pieprzówkach (najstarsze góry w Europie). W ciemnościach wdrapywali się po stoku. Nagrodą za wysiłek był niesamowity widok - kiedy o północy w Stalowej Woli, Gorzycach, Tarnobrzegu i Sandomierzu zaczęły strzelać fajerwerki.

Po karkołomnym zejściu na dół pod wierzbami odbyło się trwające do czwartej nad ranem ognisko ze śpiewami i tańcami.

Komu było mało nocnych wrażeń, w poniedziałkowe przedpołudnie mógł wrócić pod wierzby, na VI Noworoczny Złaz w Pieprzówki (wzięło w nim 40 osób ze Stalowej Woli i Sandomierza). Tańczącym i śpiewającym przy ognisku, na gitarze przygrywała Tamara Piotrowska. Nie przerwała nawet kiedy pękła struna i pokaleczyła sobie palce do krwi.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie