Takie samochody można było kupić w niedzielę 11 lipca na rzeszowskiej giełdzie [ZDJĘCIA, CENY]

Andrzej Plęs
Andrzej Plęs
1.	Opel Astra J, rocznik 2013/14. Silnik benzynowy o mocy 101 KM, poj. 1.4.  Na liczniku 156 tys. km. Właściciel zapewnia, że lakier jest oryginalny. Cena – 32 tys. zł.
1. Opel Astra J, rocznik 2013/14. Silnik benzynowy o mocy 101 KM, poj. 1.4. Na liczniku 156 tys. km. Właściciel zapewnia, że lakier jest oryginalny. Cena – 32 tys. zł. Andrzej Plęs
Wakacyjny wysyp odzieży i rowerów, zaskakująco mało, jak na tę porę roku, owoców i warzyw. Liczba aut mieściła się w średniej rocznej. Poza przepięknym, starym oldsmobilem, który nie był do kupienia, niedzielna giełda w podrzeszowskim Załężu nie zaskoczyła, choć było parę aut wartych uwagi.

W niehandlową niedzielę uzależnieni od wędrówek po punktach handlowych tłumnie ruszyli na giełdę przy ul. Spichlerzowej. Nawet w ramach wycieczek rodzinnych, skoro mamusie i tatusiowie przepychali wózki z dziećmi pomiędzy stoiskami.

Lejący się z nieba żar nie odstraszył amatorów pieczonej kiełbasy i szaszłyku, toteż kolejki ludzi po jedno i drugie dogrzewały się jeszcze przy gorących rusztach.

Sezon na krasnale ogrodowe chyba minął, bo z tłumów krasnali w poprzednich niedzielach, tym razem pojawiło się zaledwie kilka. I nieco dzieł sztuki na płótnie i desce, większość w typie „jeleń na rykowisku”, ale zachwyt mogła wzbudzić Gioconda. Raczej nie oryginał, bo uśmiech tej Załęża był zdecydowanie bardziej krzywy, niż tej Leonarda.

Obrodziło roślinami ozdobnymi do ogrodów, znikły za to drzewka owocowe, bo to nie pora na sadzenie. Z głośników śpiewał (?) drugi i trzeci sort disco polo. Nagroda Tombakowego Mikrofonu należy się utworowi muzykopodobnemu, w którym autor przekonywał, iż „Moja dziewczyna, to fajna dziewczyna, co nie pali fajek i nie pije wina”. Plus nagroda specjalna za propagowanie prozdrowotnego trybu życia.

ZOBACZCIE, JAKIE AUTA MOZNA BYŁO KUPIĆ NA GIEŁDZIE 11 LIPCA:

1.	Opel Astra J, rocznik 2013/14. Silnik benzynowy o mocy 101 KM, poj. 1.4.  Na liczniku 156 tys. km. Właściciel zapewnia, że lakier jest oryginalny. Cena – 32 tys. zł.

Takie samochody można było kupić w niedzielę 11 lipca na rze...


ZOBACZ TEŻ: Jakie tajemnice skrywa samochód Stanisława Lema?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie