Tarnobrzeg > Zygmunt N. zaczął sypać

Wojciech Malicki
Były prezes LFO pozostanie w areszcie. Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu nie zgodził się, aby wyszedł na wolność po wpłaceniu kaucji wynoszącej milion złotych.

Zygmunt N., były prezes i udziałowiec mieleckiego Laboratorium Frakcjonowania Osocza przebywa w areszcie od połowy czerwca. Wcześniej na stałe mieszkał w Londynie, a władze brytyjskie przez 2 lata zwlekały z wykonaniem europejskiego nakazu aresztowania wystawionym przez tarnobrzeski sąd. Śledczy przedstawili Zygmuntowi N. zarzuty wyłudzenia kredytów na sumę 21 mln dolarów i przywłaszczenia 8 mln dolarów należących do LFO. Biznesmen nie przyznał się do winy i długo odmawiał składania wyjaśnień.

- W końcu zaczął mówić. Treści zeznań, ze zrozumiałych przyczyn, ujawnić nie mogę - mówi prok. Janusz Wiśniewski, zastępca szefa Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu.

Podejrzany biznesmen pozostanie w areszcie przynajmniej do 15 września br.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie