Tasiemiec bąblowcowy. Niebezpieczny pasożyt może być w Twoim ogrodzie

Marcin PiecykZaktualizowano 
15.06.2015, kielce, jagody jagodzianki. fot. dawid lukasik/polska press<br>Wbrew przekonaniu, bąblowcem można się zarazić nie tylko przez niemyte owoce leśne. Jaja tasiemca mogą znajdować się nawet na owocach w prywatnych ogródkach
15.06.2015, kielce, jagody jagodzianki. fot. dawid lukasik/polska pressWbrew przekonaniu, bąblowcem można się zarazić nie tylko przez niemyte owoce leśne. Jaja tasiemca mogą znajdować się nawet na owocach w prywatnych ogródkach brak
Lekka niestrawność, zgaga czy poranne gazy - takie dolegliwości są przez nas bardzo często ignorowane. Mogą być one jednak pierwszymi objawami zakażenia tasiemcem bąblowcowym - bardzo niebezpiecznym pasożytem, którego złapać można, jedząc niemyte owoce.

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega: „Nie jedz niemytych owoców! Tak można zarazić się tasiemcem bąblowcowym”.

Skutki mogą być tragiczne. Pasożyt w organizmie nosiciela bardzo powoli tworzy torbiele wypełnione płynem. Te mogą osiągnąć wielkość nawet do 20 cm i uciskać narządy wewnętrzne. Pęknięcie torbieli może prowadzić do wstrząsu anafilaktycznego i nawet śmierci. Niektóre objawy bąblowicy, choroby powodowanej przez tasiemca, mogą łudząco przypominać nowotwór, innych praktycznie nie da się wykryć.

Czytaj także

Przyczyny zarażenia

Pasożyt przenoszony jest przez zwierzęta, do zakażenia dochodzi przez zjedzenie jaj tasiemca z zanieczyszczonym pokarmem, wodą lub poprzez przeniesienie jaj do ust za pomocą brudnych rąk.

- Na złapanie tego pasożyta szczególnie narażeni są właściciele nieodrobaczonych psów, osoby zajmujące się hodowlą owiec, łowiectwem, leśnicy, czy osoby nieprzestrzegające zasady mycia rąk po styczności ze zwierzętami

- ostrzegają specjaliści z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Rzeszowie.

Kiedy mówi się o bąblowicy, zazwyczaj pada stwierdzenie, że zarazić można się, jedząc niemyte owoce leśne. Jednak jak mówi Lucyna Mieszek, właścicielka Centrum Zdrowia AVATAR, złapać bąblowca można nawet jedząc owoce z własnego przydomowego ogródka.

- Zwierzęta podchodzą coraz bliżej, często ich odchody mogą być przenoszone razem z piaskiem, kiedy zawieje wiatr - mówi lekarz.

FLESZ: Nowy, groźniejszy gatunek kleszcza dotarł do Polski

Trudne leczenie

Bąblowca bardzo trudno wykryć w początkowych fazach jego życia w organizmie. Symptomy zakażenia mogą wystąpić nawet po kilku latach od zjedzenia jaj.

- Początkowo tasiemiec nie wywołuje objawów choroby, często bywa wykrywany przypadkowo, przy badaniach takich jak USG jamy brzusznej lub zdjęcia RTG klatki piersiowej - mówią specjaliści z WSSE.

Pasożyt może osiąść w różnych narządach zarażonego, powodując przy tym różne nieprzyjemności.

- Jeżeli bąblowiec rozwija się w wątrobie, może wystąpić żółtaczka, bóle w prawym podżebrzu, wymioty, nadciśnienie. Przy lokalizacji płucnej może wystąpić kaszel, skrócony oddech, ból w klatce piersiowej. Diagnostyka opiera się na badaniach serologicznych (obecność przeciwciał przeciwbąblowcowych), mikroskopowych, molekularnych (obecność materiału genetycznego tasiemca w materiale klinicznym) oraz na badaniach histopatologicznych - opisują specjaliści.

Czytaj także

Jak przebiega leczenie?

- Stosuje się bardzo silne leki przeciwpasożytnicze. Muszą być one naturalne, na bazie ziół. Dopiero po kuracji takimi środkami można rozważyć leczenie chemiczne

- tłumaczy Lucyna Mieszek.

- Jest tak dlatego, że pasożyta trzeba najpierw osłabić i zmusić do opuszczenia organu. Jeśli tasiemiec pod wpływem chemii umarłby w wątrobie, to marne byłyby szanse na wydalenie go. Jest za duży, żeby został „wyrzucony” przez drogi żółciowe, więc rozkładałby się tam i zatruwał organizm latami - kontynuuje.

Aby chronić się przed zakażeniem bąblowcem trzeba dokładnie myć owoce i warzywa przed jedzeniem. Po kontakcie ze zwierzętami należy pamiętać o umyciu rąk. Dla posiadaczy zwierzaków koniecznością powinno być ich regularne odrobaczanie.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

k
konrad
2019-08-11T18:01:53 02:00, Gość:

Czlowiek 40 lat zyje, je owoce prosto z krzaka/drzewa a tu nagle pani z sanepidu (kolejnej przerosnietej instytucji pochlaniajacej pieniadze podatnikow) nagle ci mowi o jakims tasiemcu co cie moze zabic. Pani droga wszystko sie moze stac jak mowi piosenka ale prosze nie szerzyc zbednej paniki tylko po to zeby potwierdzic potrzebe istnienia pani urzedu. A ci jeszcze artukul pisza o tych bzdurach.

2019-08-12T14:32:49 02:00, Gość:

W moim przypadku jedzienie owoców prosto z krzaka nie wywołało bąblowicy a niestety kontakt ze zwierzętami domowymi.Jestem po operacji bardzo poważna sprawa.Ale niestety nie jesteśmy w stanie uchronić się przed zarażeniem.Czysty przypadek,pech..jak mówią specjaliści.Leczenie kosztowne i tylko szpital kliniczny w Poznaniu tym się zajmuje.

Nagłaśnianie problemu jakim są zoonozy od naszych milusińskich powinno być zadaniem rzetelnego dziennikarstwa.

Niestety narracje narzucają egzaltowane Bardotki które w imię źle pojętej empatii pozwalają swoim czworonogom bezkarnie zanieczyszczań przestrzeń publiczną i ogródki sąsiadów.

G
Gość
2019-08-11T18:01:53 02:00, Gość:

Czlowiek 40 lat zyje, je owoce prosto z krzaka/drzewa a tu nagle pani z sanepidu (kolejnej przerosnietej instytucji pochlaniajacej pieniadze podatnikow) nagle ci mowi o jakims tasiemcu co cie moze zabic. Pani droga wszystko sie moze stac jak mowi piosenka ale prosze nie szerzyc zbednej paniki tylko po to zeby potwierdzic potrzebe istnienia pani urzedu. A ci jeszcze artukul pisza o tych bzdurach.

W moim przypadku jedzienie owoców prosto z krzaka nie wywołało bąblowicy a niestety kontakt ze zwierzętami domowymi.Jestem po operacji bardzo poważna sprawa.Ale niestety nie jesteśmy w stanie uchronić się przed zarażeniem.Czysty przypadek,pech..jak mówią specjaliści.Leczenie kosztowne i tylko szpital kliniczny w Poznaniu tym się zajmuje.

k
konrad

Tylko w mieście głównym rezerwuarem tasiemczycy są psy i koty.

Boiska szkolne czy place zabaw są adoptowane przez psiarzy na wybiegi dla ich obszczymurków.

J
Janusz

Nie bzdury pisze tylko uświadamia ci mądralo co cię może czekać jak będziesz jadł dalej niemyte owoce

G
Gość

Czlowiek 40 lat zyje, je owoce prosto z krzaka/drzewa a tu nagle pani z sanepidu (kolejnej przerosnietej instytucji pochlaniajacej pieniadze podatnikow) nagle ci mowi o jakims tasiemcu co cie moze zabic. Pani droga wszystko sie moze stac jak mowi piosenka ale prosze nie szerzyc zbednej paniki tylko po to zeby potwierdzic potrzebe istnienia pani urzedu. A ci jeszcze artukul pisza o tych bzdurach.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3