Tauron Basket Liga. Każdy klub musi mieć 3000 krzesełek

Piotr Szpak
Koszykarze Jeziora Tarnobrzeg (niebieskie stroje) w skrajnej sytuacji mogą nawet nie dostać licencji na grę w TBL.
Koszykarze Jeziora Tarnobrzeg (niebieskie stroje) w skrajnej sytuacji mogą nawet nie dostać licencji na grę w TBL. Tomasz Jefimow
Od sezonu 2013/14 kluby, które chcą występować w rozgrywkach Tauron Basket Ligi w tym Siarka Jezioro Tarnobrzeg powinny dysponować halami o minimalnej pojemności 3000 widzów.

Dlaczego zdecydowano się na taki przepis? Już w 2010 roku Zarząd Polskiej Ligi Koszykówki przyjął strategię rozwoju ligi zawodowej, zwanej także ligą kontraktową. Jeden z jej zapisów mówił o zwiększeniu minimalnej pojemności hal do 3000 widzów od sezonu 2013/14.

Te założenia poparł Zarząd Polskiego Związku Koszykówki. Zgodziły się też na to kluby PLK.

- Celem wprowadzenia przepisu o zwiększeniu liczby miejsc siedzących w halach jest podniesienie poziomu ligi, także pod kątem atrakcyjności widowiska. Dzięki nowoczesnym halom kluby mają możliwość wdrożenia nowych rozwiązań marketingowych i promocyjnych. Dobrym przykładem jest tutaj klub AZS Koszalin, w którym po wybudowaniu nowej hali frekwencja na meczach wzrosła z 1000 do 1900 osób - mówi Jacek Jakubowski, Prezes Zarządu PLK SA.

W sierpniu 2011 roku zapis o pojemności hal był częścią trzyletniej umowy licencyjnej, którą podpisały kluby aktualnie uczestniczące w rozgrywkach PLK. Każdy miał więc już wtedy świadomość, że przepis wejdzie w życie. W czerwcu 2013 roku na prośbę klubów Zarząd PLK na drodze zmian w regulaminie rozgrywek wprowadził możliwość opłaty licencyjnej w przypadku mniejszych hal.
"Czy nowe rozgrywki Tauron Basket Ligi odbędą się bez Jeziorowców? Całkiem możliwe. Trudno bowiem sobie wyobrazić, aby miasto tylko przez marketingowe "widzi mi się" władz PLK, zmodernizowało halę na 3 tys. miejsc siedzących. Albo co lepsze, by Klub skorzystał z "koła ratunkowego" i zapłacił haracz w postaci 150 tys. zł kary, uzyskując prawo dalszej gry w hali MOSiR już bez potrzeby dodatkowych krzesełek - pisze na swoim profilu na facebooku prezydent Tarnobrzega Norbert Mastalerz.

Na szczęście drużyna Jeziora Tarnobrzeg nie będzie musiała się wycofać z rozgrywek.
- Będziemy musieli na meczach dostawić taką ilość krzesełek i rozsuwanych siedzeń by spełnić ten wymóg regulaminu. Do tego się zobowiązaliśmy - stwierdził prezes KKS Siarka Jezioro Tarnobrzeg Zbigniew Pyszniak.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie