Telewizor przygniótł Kacperka. Prokurator stawia zarzuty ojcu

Marcin Radzimowski
Prokurator: Ojciec chłopca usłyszał zarzut bezpośredniego narażenia dziecka pozostającego pod jego opieką, na utratę życia.
Prokurator: Ojciec chłopca usłyszał zarzut bezpośredniego narażenia dziecka pozostającego pod jego opieką, na utratę życia. Tomasz Jefimow
Półtoraroczny chłopczyk został przygnieciony przez przewróconą szafkę i stojący na niej ciężki telewizor. Dla jego 28-letniej matki to drugi taki dramat, pięć lat temu utonęła jej pięcioletnia córeczka!

Do tego koszmarnego wypadku doszło w Rudniku nad Sanem (powiat niżański). - Rodzice nieżyjącego dziecka są bardzo mocno wstrząśnięci. Do kobiety jeszcze nie dociera to, co się wydarzyło - mówi prokurator Bogusława Marciniak, szefowa Prokuratury Rejonowej w Nisku.

Tragedia rozegrała się w piątek pod wieczór, około godziny 18 w Rudniku nad Sanem. W domu jednorodzinnym przebywał mieszkający tam 37-letni mężczyzna. Pod opieką miał siedmioletnią dziewczynkę (córkę swojej żony z poprzedniego związku) oraz półtorarocznego synka, Kacperka. Razem siedzieli w pokoju i oglądali bajki w telewizorze.

Zasnął na kanapie

- Żona mężczyzny, a zarazem matka dzieci była w tym czasie w pracy. Samego momentu wypadku ojciec chłopca nie widział, gdyż oglądając bajki, zasnął - dodaje prokurator Bogusława Marciniak.

W pokoju, gdzie rozegrał się dramat, duży telewizor z kineskopem stał na szafce - komodzie.. W pewnej chwili Kacperek prawdopodobnie chciał dotknąć postaci wyświetlanych na ekranie. Wysunął dolną szufladę, by wspinając się po niej, dosięgnąć rączką ekranu. Kiedy chłopiec stanął na szufladzie, szafka wraz z telewizorem przewróciła się na niego.

Odgłos upadku zbudził ojca. Przerażony mężczyzna próbował reanimować chłopczyka i wezwał pogotowie. Na ratunek, oprócz ambulansu, ściągnięto śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Niestety, na pomoc było zbyt późno. Nie udało się przywrócić u dziecka akcji serca, chłopiec zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.

Wstrząśnięci, zrozpaczeni

- Mężczyzna miał około dwóch promili alkoholu w organizmie. Trudno jednak na obecnym etapie przesądzać, że to miało jakiś wpływ na zaistnienie wypadku. Trzeźwym osobom też zdarza się przysnąć podczas oglądania telewizji - dodaje prokurator Marciniak. - Mężczyzna usłyszał zarzut bezpośredniego narażenia dziecka pozostającego pod jego opieką, na utratę życia. Pozostaje pod policyjnym dozorem.

Oboje rodzice są zrozpaczeni. 37-latek nie może sobie wybaczyć, obwinia siebie, że zasnął. Jego 28-letnia żona taką tragedię przeżywa już drugi raz. Niespełna pięć lat temu w rzece Rudnej utonęła jej pięcioletnia córeczka, Julka. Dziewczynka bawiła się na swoim podwórku, sąsiadującym z rzeką. W pewnej chwili niepostrzeżenie dziecko poszło nad brzeg. Kilkanaście minut później, pół kilometra dalej nastolatek zauważył płynące zwłoki. Ciało pięciolatki wyciągnęli na brzeg strażacy.

Wideo

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Dona
W dniu 09.07.2013 o 07:27, kari napisał:

Boze daj siłę tej biednej pokrzywdzonej przez los kobiecie ;( tragedia ale tak bywa niektórzy mężczyźni nie mają takiej wyobraźni aby przewidzieć co dzieci nawet tak małe a raczej szczegolnie tak małe mogą robić;(

nie zgadzam się z tobą. To nie los ją skrzywdził,wiedziała z kim się wiąże. To nie jej pierwszy mąż. Kiedy utonęła Julka sąd uznał,że nie wolno jeszcze bardziej krzywdzić  rodziny karając za "wypadek".A co z niezabezpieczonym dojściem do rzeki? Zginął teraz Bogu ducha winny maluszek i wylewa się morze łez nad nieszczęśliwą kobietą! Czy wreszcie ktoś przyjrzy się dokładnie,co się tam dzieje !? Czy musi wydarzyć się kolejna tragedia,żeby ludzie poszli po rozum do głowy?Zgroza!!!!!!!!!!!!!!!!!

m
miras

Chińskie bajki zabijają dzieci to pewne.Gdzie jest Pszczółka Maja,Miś Uszatek itd.itp.Rząd Polski nie dba o nasze dzieci.Wolą puszczać pornusy o 17 w dzień.

k
kumendat OSP

Zawsze mówiłem, że z telewizorni nic dobrego nie wynika. No i co, miałem rację?

o
olo

tak telewizor bajki pozbyła sie dwoje sprytnie zaplanowane

a
anonim

bardzo współczuję tej kobiecie utraty dzieci... nawet sobie nie wyobrażam co ona czuje teraz... :(

n
niewiem

Coś w tym jest,że Bóg zabrał te dzieciątka.

s
shivich
W dniu 09.07.2013 o 09:19, olo napisał:

Bo masz zbyt ciasny umysł żeby zrozumieć.

Biedny olo, żal mi Cię. Twój umysł chyba alkohol wypalił.

w
wiesiek
W dniu 09.07.2013 o 08:06, o napisał:

 oczywiscie ze sie da upilnowac i przewidziec. ale trzeba do tego uwagi, poswiecenia i czasu dla dziecka. ta zapita swinia JEST WINNA tej tragedii i powinna za to zaplacic.

alkohol jest okolicznaścią obciążającą i tu jest racja, lecz kto wychowuje dzieci, ten wie, że nie zawsze wszystkiego można przewidzieć, no chyba, że dziecko ma pępowinę rodzicielką

m
men
W dniu 09.07.2013 o 09:48, Gość napisał:

co ty czlowieku bredzisz?? alkohol czy narkotyki sa skrajna nieodpowiedzialnoscia w sytuacji opieki nad dziecmi, w szczegolnosci takim malym....nie ma tu zadnej taryfy ulgowej, powinni go skazac DLA PRZYKLADU innym tatuskom, byc moze uratuje to inne dzieciatko...

A także pijanym mamuśkom-takie też się zdarzają nie tylko pijani tatusiowie.(Przykład z Nowej Dęby,gdzie omal nie doszło do tragedii gdy pijana ,,mama" usnęła na środku drogi,a niemowlę wypadło z wózka)

m
men
W dniu 09.07.2013 o 09:48, Gość napisał:

co ty czlowieku bredzisz?? alkohol czy narkotyki sa skrajna nieodpowiedzialnoscia w sytuacji opieki nad dziecmi, w szczegolnosci takim malym....nie ma tu zadnej taryfy ulgowej, powinni go skazac DLA PRZYKLADU innym tatuskom, byc moze uratuje to inne dzieciatko...

A także pijanym mamuśkom-takie też się zdarzają nie tylko pijani tatusiowie.(Przykład z Nowej Dęby,gdzie omal nie doszło do tragedii gdy pijana ,,mama" usnęła na środku drogi,a niemowlę wypadło z wózka)

g
generł jarecki
W dniu 09.07.2013 o 08:06, o napisał:

 oczywiscie ze sie da upilnowac i przewidziec. ale trzeba do tego uwagi, poswiecenia i czasu dla dziecka. ta zapita swinia JEST WINNA tej tragedii i powinna za to zaplacic.

Jak idziesz do kibla, to bierzesz dzieciaka ze sobą, dzwonisz po babcię by się w tym czasie nim zajęła czy przywiązujesz sznurkiem by stało w miejscu?

 

Wypadki były, są i będą. Człowiek nie jest w stanie przewidzieć wszystkiego. Czasami są skutkiem braku rozwagi i zwyczajnej nieodpowiedzialności a czasami skutkiem nieszczęśliwego splotu okoliczności. A wtedy jest zapłatą ból wewnętrzny ale na pewno nie społeczny ostracyzm.

G
Gość
W dniu 09.07.2013 o 09:19, olo napisał:

Bo masz zbyt ciasny umysł żeby zrozumieć.

 

co ty czlowieku bredzisz?? alkohol czy narkotyki sa skrajna nieodpowiedzialnoscia w sytuacji opieki nad dziecmi, w szczegolnosci takim malym....nie ma tu zadnej taryfy ulgowej, powinni go skazac DLA PRZYKLADU innym tatuskom, byc moze uratuje to inne dzieciatko...

o
olo
W dniu 09.07.2013 o 08:36, jojo napisał:

Dziwne, że takie same teksty od rzekomo różnych osób. Alkohol we krwi ojca na pewno przyczynił się do tragedii. O ile przy telewizorze rzeczywiście łatwo zasnąć, to po alkoholu jeszcze łatwiej. Można by rzec, że raczej te promile bardziej wpłynęły na  zmęczenie i senność niż bajki oglądane z dzieckiem. Nie rozumiem, jak ktoś może pić alkohol, kiedy ma pod opieką małe dziecko.

Bo masz zbyt ciasny umysł żeby zrozumieć.

n
nex

Nie wyobrażam sobie żeby zajmować się dzieckiem mając 2 promile:/ W ogóle nie wyobrażam sobie ostanio mieć 2 promile bo zamiast pić wolę umówić się śliczną, zadbaną  mamą po 30-stce a do intensywnego sexu nie potrzeba nachlać

w
wit
W dniu 09.07.2013 o 07:27, kari napisał:

Boze daj siłę tej biednej pokrzywdzonej przez los kobiecie ;( tragedia ale tak bywa niektórzy mężczyźni nie mają takiej wyobraźni aby przewidzieć co dzieci nawet tak małe a raczej szczegolnie tak małe mogą robić;(

Mężczyźni nie mają wyobraźni, to fakt. Za to niejaka Katarzyna W. miała wyobrażnię mocno rozbudowaną ! Jestem dziadkiem i często mam wnuki pod opieką ale pomysłowości tych budrysów faktycznie nie ogarniam chociaż daję radę. No i do tego nie piję i nie mam telewizora. 

Dodaj ogłoszenie