NOWINY24

    Polecamy Twojej uwadze

    Rozwiń
    NOWINY24
    Zwiń

    Polecamy Twojej uwadze

    • Studniówka Zespołu Szkół Ekonomicznych w Rzeszowie
    • Kod pocztowy Przemyśla, jaki napis jest w herbie Przemyśla? Sprawdź jak dobrze znasz Przemyśl
    • Tak rozmawiają policjanci. Znasz ich slang? [QUIZ]

    Tenis stołowy. Zawodniczka Enea Siarki Tarnobrzeg, Li Qian...

    Tenis stołowy. Zawodniczka Enea Siarki Tarnobrzeg, Li Qian powoli wraca do zdrowia - rozpoczęła już pierwsze delikatne treningi

    Zdjęcie autora materiału

    Michał Czajka

    Nowiny

    Nowiny

    Na razie nie wiadomo czy Li Qian pomoże tarnobrzeskiej drużynie w Lizbonie

    Na razie nie wiadomo czy Li Qian pomoże tarnobrzeskiej drużynie w Lizbonie ©Waldemar Wylegalski

    Li Qian rozpoczęła treningi po kłopotach zdrowotnych, które prześladowały ją ostatnio. - Wszystko robimy bardzo powoli, by nie popełnić jakiegoś błędu - mówi nam trener tarnobrzeskiego zespołu, Zbigniew Nęcek.
    Na razie nie wiadomo czy Li Qian pomoże tarnobrzeskiej drużynie w Lizbonie

    Na razie nie wiadomo czy Li Qian pomoże tarnobrzeskiej drużynie w Lizbonie ©Waldemar Wylegalski

    Li Qian nie gra od połowy listopada. Wg wstępnych prognoz do treningów miała wrócić końcem roku.

    "Mała" rzeczywiście wróciła do treningów, więc można powiedzieć, że przebiega to zgodnie z planem, ale na razie są to bardzo delikatne treningi. Przebywa obecnie u siebie w domu, bo tam ma najlepszą opiekę i powoli wraca do zdrowia. Jesteśmy w stałym kontakcie, rozmawiamy codziennie i pilnujemy, żeby z niczym nie przesadzać
    - opowiada trener Enea Siarki Tarnobrzeg, Zbigniew Nęcek.

    Jak mówi nam trener tarnobrzeżanek obciążenia stopniowo będą zwiększane, ale na razie trudno powiedzieć, kiedy Li Qian będzie w stanie całkowicie "normalnie" trenować. Przypomnijmy, że 26. stycznia tarnobrzeski zespół gra w ćwierćfinale Ligi Mistrzyń z bardzo trudnym przeciwnikiem - Sporting Clube de Portugal. Czy "mała" będzie mogła pomóc swoim koleżankom?

    - Trudno na razie powiedzieć - przyznaje trener Nęcek. - Jesteśmy dobrej myśli i oczywiście bardzo tego chcemy, ale nie będziemy robić nic na siłę. Bierzemy również pod uwagę taki wariant, że zagramy bez naszej liderki - dodaje.

    Kiedy więc dowiemy czy Li Qian będzie w stanie zagrać w Lizbonie? - Bilet do Polski już jej zarezerwowałem, więc jeśli 20. stycznia przyleci, to zagra - kończy z uśmiechem Zbigniew Nęcek.

    MMA, gala Carpathian Warriors 5 w Rzeszowie: Tomasz "Szajba" Kolcun - Dawid Sadowski

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo