Teraz to sobie posłowie odpoczną!

Wojciech Malicki
Kowalski o prawie dwumiesięcznych wakacjach może tylko pomarzyć. Jemu przysługuje 26 dni urlopu.
Kowalski o prawie dwumiesięcznych wakacjach może tylko pomarzyć. Jemu przysługuje 26 dni urlopu. Łukasz Białorucki
Ponad sześć tygodni wolnego. Taki przywilej mają w tym roku zapracowani i zmęczeni posłowie.

W lipcu posłowie wezmą udział w trzydniowym (4-6) posiedzeniu Sejmu. W sobotę, 7 lipca rozpocznie się przerwa w obradach, która potrwa aż do ... 22 sierpnia. W sumie ponad sześć tygodni - 32 dni robocze. Będą to najdłuższe letnie wakacje poselskie od kilku kadencji. Dodajmy, że dla niektórych parlamentarzystów nie jedyne.

Przykład? Podkarpacki poseł Janusz Maksymiuk (Samoobrona) spędził w połowie kwietnia urlop w Egipcie. Towarzyszyła mu koleżanka klubowa Sandra Lewandowska.

To nie my, to marszałek

Posłowie twierdzą, że tak długie wakacje zarządził były marszałek Sejmu, Marek Jurek. Ten przyznaje się tylko do sporządzenia grafiku posiedzeń. I twierdzi, że to parlamentarzyści PiS chcieli tak długich wakacji.

- O długości letniej przerwy decydował marszałek Sejmu. Jest ona spora, ale tylko pozornie, bo nie zwalnia nas od obowiązków prac w komisjach i podkomisjach oraz spotkań z wyborcami w terenie. Będzie dobrze, jak na prawdziwy urlop wygospodaruję dwa tygodnie - zapewnia poseł Andrzej Szlachta (PiS).

Władysław Stępień (SLD) najdłuższy stażem (czwarta kadencja z rzędu) poseł z Podkarpacia przyznaje:

- To prawda, że kiedyś przerwa w obradach Sejmu trwała miesiąc. Teraz będzie nieco dłuższa. Nie potrwa jednak ponad sześć tygodni. Już w połowie sierpnia musimy wziąć udział w posiedzeniach komisji - twierdzi.

Maja też inne bonusy

Nawet jeśli posłowie przeznaczą cześć przerwy w obradach na pracę w komisjach, "zwykli" pracownicy mogą tylko pomarzyć o tak długim wypoczynku.

- Po 15 latach pracy mam 26 dni roboczych urlopu, z czego na wakacje mogę wykorzystać 10. To taka polska norma, ale widać, że nie obowiązuje ona wybrańców narodu - mówi Andrzej Bąk, budowlaniec z Rzeszowa.

Posłowie mają nie tylko letnie wakacje. Mogą także z "ważnych przyczyn" zwrócić się do marszałka Sejmu o udzielenie urlopu od wykonywania obowiązków poselskich.

Do 14 dni poseł otrzymuje pełne wynagrodzenie, dopiero powyżej tego okresu przestaje pobierać dietę. Inne poselskie bonusy to: ponad 10 tys. zł miesięcznie, bezpłatny transport PKP i LOT na terenie Polski, VIP-owskie - wyżej oprocentowane rachunki bankowe, nisko oprocentowane pożyczki w Sejmie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie