Test na HIV to nie wstyd

Ewa Kurzyńska
Test na HIV to nie wstyd, ani nic strasznego. Nasza dziennikarka sprawdziła na własnej skórze, jak wykonuje się badanie. Wystarczy pobrać próbkę krwi - jak na zwykłej morfologii.
Test na HIV to nie wstyd, ani nic strasznego. Nasza dziennikarka sprawdziła na własnej skórze, jak wykonuje się badanie. Wystarczy pobrać próbkę krwi - jak na zwykłej morfologii. WOJCIECH ZATWARNICKI
Mieszkańcy regionu zgłaszają się do laboratoriów sanepidu. Tu, za darmo, można zrobić test na obecność HIV. Wirus, nie jest już tylko chorobą narkomanów. Zarazić się możne niemal każdy.

Ludzie, którzy zgłaszają się do sanepidu chcą się profilaktycznie przebadać. Panika wybuchła po tym, jak media podały, że mieszkający w Warszawie Kameruńczyk, Simon Moleke zaraził kilkadziesiąt Polek. W punkcie, który działa przy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej Rzeszowie, dwa lata temu test na HIV zrobiło ponad 200 osób. W ub. roku już 350.

- W ostatniem tygodniu o badania pytało znacznie więcej osób niż zwykle. Myślę, że ma to związek z ujawnieniem sprawy Kameruńczyka. Ludzie uzmysłowili sobie, że AIDS to choroba, która może dotknąć każdego - przyznaje Waldemar Burzyński, zastępca Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego.

Punkt, prowadzony przy współpracy ze stowarzyszeniem "Pomost", działa przy ul. Wierzbowej 16 w Rzeszowie, pokój nr 2 na parterze. Badania można wykonać w każdy czwartek, w godz. od 15 do 18. 30. Tel. (17) 85 22 293.

Gwarantują anonimowość

Badania można zrobić w każdy czwartek. Za test się nie płaci, nie trzeba podawać nazwiska. Na wynik czeka się maksymalnie tydzień.

- Punkt działa po godzinach pracy stacji. Dlatego badani nie muszą obawiać się, że spotkają tu kogoś znajomego czy, że będą obserwowani przez pracowników - dodaje W. Burzyński.

Test to nie wstyd

HIV to choroba nie tylko narkomanów i osób prowadzących bujne życie erotyczne. Zarazić się może niemal każdy. Wystarczy, że mamy niewiernego partnera.

- Badaliśmy m. in. mężczyznę, który ratował rannego w wypadku samochodowym i miał kontakt z jego krwią. Pewna kobieta ukłuła się igłą sprzątając kosz. Inna chciała się upewnić, że nie zaraziła się HIV od Amerykanki, którą pielęgnowała za granicą - wylicza Burzyński.

Ze statystyk wynika, że w regionie wirusem zarażonych jest ponad 180 osób. Faktyczna liczba nosicieli jest jednak prawdopodobnie trzy razy wyższa! Nie wiedzą, że są zarażeni i nieświadomie mogą przekazywać chorobę kolejnym osobom.

Istnieją tylko 3 drogi przenoszenia HIV:

*Poprzez kontakty seksualne

*Poprzez zakażoną HIV krew

*Zakażona matka może przekazać wirusa dziecku. Dlatego w kierunku AIDS powinna przebadać się każda ciężarna oraz kobiety planująca ciążę. NFZ uruchomiła nawet specjalny program profilaktyczny.

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Martyna
dzis przyszła mi do głowy pewna myśl... moj ojciec prowadził swojego czasu dość hulaszczy tryb zycia, a od 2-3 lat moja mama regularnie łapie rozne infekcje zazwyczaj jesienia w momencie kiedy kończa sie zbiory i jest faktycznie osłabiona. owe infekcje trwaja nawet do 3 tygodni i bez antybiotykow sie nie obejdzie... jestem przerazona... czy to może być hiv???dodam,że moja mama robi regularnie badania krwi, czy ze zwykłej morfologii moga powstac podejrzenia co do obecnosci hiv? 
G
Gość
W dniu 07.07.2018 o 23:59, Prawda napisał:

Najbardziej HIV wzrasta na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie bo się dziewczyny z wsi i małych miasteczek jako qrwy puszczają  

 

Błędny wniosek wyciągasz. HiV "panoszy się" tam,gdzie króluje prymitywizm zachowań i postaw mieszkańców,niezależnie od kraju występowania. Społeczeństwa otwarte nie wymuszają na chorym ukrywania tego nieszczęścia. Natomiast u prymitywów wymusza się milczenie z powodu obawy o traktowanie.

Kiedy AIDS zaczął dotykać różnych ludzi,kler ogłaszał,że jest to "dopust boży" za grzeszne życie . Wiele lat wcześniej, kler ogłaszał wiele chorób,jako "karę bożą".

Mimo pokonania analfabetyzmu prymitywizmu nie zwalczono. Ciągle jest obecny w życiu społeczności.
 

b
bloger

doprowadzone pod przymusem przez strazników miejskich na badania ,powinny zostac wszystkie osiedlowe cichodajki

K
Katolik z fary
W dniu 07.07.2018 o 23:59, Prawda napisał:

Najbardziej HIV wzrasta na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie bo się dziewczyny z wsi i małych miasteczek jako qrwy puszczają

A kto te dziewczyny posuwa? Nie faceci? To oni właśnie w 50 procentach są przyczyną rozprzestrzeniania się HIV.
K
Katolik z fary
W dniu 07.07.2018 o 23:59, Prawda napisał:

Najbardziej HIV wzrasta na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie bo się dziewczyny z wsi i małych miasteczek jako qrwy puszczają

A kto te dziewczyny posuwa? Nie faceci? To oni właśnie w 50 procentach są przyczyną rozprzestrzeniania się HIV.
P
Prawda

Najbardziej HIV wzrasta na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie bo się dziewczyny z wsi i małych miasteczek jako qrwy puszczają  

o
orkin
W dniu 03.07.2017 o 20:10, oj tam napisał:

Przeważnie chorzy na własne życzenie !

"Robisz" na forum za głupka i nie powinienem odpowiadać. Robię wyjątek dla innych forumowiczów nie dla idioty.

Trudno mówić o zachorowaniu "na własne życzenie" ludziom zarażonym HIV-em podczas transfuzji krwi w szpitalach, lub ratownikom,którzy udzielali pomocy krwawiącym rannym  w wypadkach drogowych i innych.

 
o
orkin

W przypadku choroby trudno mówić o wstydzie. Jest to nieszczęście dla osoby nią dotkniętej.

Dawniej,kiedy oświata był dostępna tylko dla wybranych,ciemny lud wstydził się wszystkich schorzeń a chorym dokuczał bez zahamowań. Jak to wśród prostactwa było /i jest/ przyjęte.

Cywilizacja,oświata i zmiana warunków życia spowodowały wzrost grupy ludzi,którzy wobec bliźnich czują empatię a nie nienawiść. W Polsce odstajemy od wzorca ale wolno podążamy do tego,co w krajach Zachodu dawno jest normą. Chorym okazuje się współczucie,pomoc i skuteczną opiekę a nie poniżenie i odrzucenie.

Warto pamiętać co dzicz wyczyniała kiedy Kotański organizował domy opieki dla zarażonych HIV-wem. Dzisiaj podobnych postaw jest coraz mniej. Na szczęście dla chorych.

a
an
Test najwygodniej zrobić w wersji z kropli krwi z palca typu Quickhivtest. Zamawiamy i przychodzi anonimowo do domu. Bez laboratoriów, gapiów i oceniaczy.
 

 

Dodaj ogłoszenie