To nie ja, to kolega

Wojciech Malicki
Wojciech Malicki

Niedbalstwo, niefrasobliwość, niefachowość lub zwyczajna głupota sprawiły, że w Niebylcu zmarnowano przeszło półtora miliona złotych. W błoto poszły nasze, podatników pieniądze. Nóż się kieszeni w kieszeni otwiera nie tylko z powodu marnotrawstwa. Ale również dlatego, że wszyscy "fachowcy", którzy w mniejszym lub większym stopniu przyczynili do wybudowania wysypiska na osuwisku, udają zdziwionych, że to właśnie im zawracamy głowę jakąś katastrofą budowlaną. I odpowiadają w stylu: To na pewno nie ja, może to kolega.

Bardzo liczę, że prokuratura uczyni wszystko, aby dyletant (dyletanci?), który utopił nasze pieniądze, stanął przed sądem. I za fuszerkę, którą odstawił, poniósł surową karę.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie