To nie jest głos obrażonego polityka

    To nie jest głos obrażonego polityka

    ANDRZEJ RAUS

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    To nie jest głos obrażonego polityka
    Dwa pytania do STANISŁAWA ZAJĄCA (ZChN), radnego wojewódzkiego, b. wicemarszałka Sejmu: - Dlaczego złożył pan rezygnację z funkcji przewodniczącego Rady Naczelnej ZChN?
    To nie jest głos obrażonego polityka
    - W niedzielę, 11 bm., na posiedzeniu w Warszawie, Rada Naczelna Stronnictwa większością głosów, przy wielu głosach wstrzymujących, opowiedziała się za głosowaniem na "tak" w zbliżającym się referendum europejskim. Ja natomiast w pełni identyfikuję się ze stanowiskiem Zarządu Regionu Podkarpackiego ZChN, w którym stwierdzono, że wyniki negocjacji rządu SLD-UP- PSL w kwestii akcesji Polski do Unii Europejskiej są rażąco sprzeczne z naszym interesem narodowym. W tej sytuacji nie pozostało mi nic innego, jak złożyć rezygnację z funkcji przewodniczącego Rady Naczelnej, które to stanowisko pełniłem od roku, czyli od ostatniego zjazdu naszego stronnictwa.

    - Ale pozostaje pan nadal w ZChN?

    - Oczywiście, że pozostaję w stronnictwie i nadal będę w nim aktywnie działał. Po prostu uszanowałem demokratyczne procedury. Skoro tak zadecydowała większość, musiałem przyjąć to do wiadomości. Trudno jednak być przewodniczącym jakiegoś gremium, gdy ma się odmienne zdanie niż większość. To nie jest głos i decyzja obrażonego polityka, ja po prostu chciałem pozostać sobą.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo