To trzeba zobaczyć

Tomasz Ryzner
Obrońcy Stali nie mogą dać plamy. Na zdjęciu Daniel Popiela, stoper rzeszowian, którego występ zagrożony jest przez kontuzję.
Obrońcy Stali nie mogą dać plamy. Na zdjęciu Daniel Popiela, stoper rzeszowian, którego występ zagrożony jest przez kontuzję. KRZYSZTOF LOKAJ
Na ten mecz kibice Stali Watkem czekali od początku rundy wiosennej. Rzeszowscy piłkarze podejmą dziś u siebie Motor Lublin, który w tabeli na wszystkich patrzy z góry.

Jeśli "Biało-Niebiescy" pokonają lidera, zbliżą się do niego na odległość 3 punktów. Porażka nie przekreśli szans rzeszowian na awans, ale wtedy droga do II ligi wieść już będzie tylko przez ewentualny baraż.

Przed spotkaniem trener Piotr Brzeziński ma pewne problemy kadrowe, ale nie narzeka.

- Na to wpływu nie mam, więc nie sensu się skarżyć. Poza tym jest szansa, że Daniel Popiela jednak się wykuruje - mówi coach rzeszowian, który oglądał Motor w Lublinie w ostatnim meczu ze Stalą Sanok. - Gospodarze rozkręcili się w II połowie, a najlepszy na boisku był Marcin Popławski, strzelec dwóch pięknych goli. Wiem, że po pauzie za kartki do składu Motoru wraca groźny Drej. Tak czy owak spotkają się wyrównane ekipy. Nie będę mówił, że na pewnych pozycjach jesteśmy słabsi, a na innych silniejsi. Takie papierowe wyliczanki, często nie sprawdzają się w praniu. Liczę po prostu, że narzucimy rywalowi swój styl. Mamy atakować od początku, ale nikt nie może w ferworze walki wyłączać myślenia.

Watkem funduje bilety

Watkem funduje bilety

Firma Watkem ufundowała darmowe bilety na mecz z Motorem dla zmotoryzowanych kibiców. Aby otrzymać wejściówkę, należy pojawić się dziś na jednej z trzech rzeszowskich stacji Watkemu równo o godzinie 13 albo 15 i zatankować paliwo za co najmniej 50 złotych. Pierwszych pięciu klientów otrzyma gratisowy bilet.

Nie myślą o pieniądzach

Oczywistego smaczku meczowi na szczycie doda osoba trenera gości - Ryszard Kuźma pracował w Stali szereg lat, a jego ostatni mecz na ławce tej drużyny miał miejsce półtora roku temu w spotkaniu przeciw... Motorowi. Stal przegrała 0-1, a Kuźma stracił pracę. Przed powrotem na stadion przy Hetmańskiej coach lidera ma tylko jedną niewiadomą w składzie - kim zastąpić Pawła Tomczyka (kartki), prawego obrońcę zespołu.

Z mobilizacją drużyny Kuźma nie będzie miał problemów, choć Motor zalega piłkarzom z wypłatami. Wspomniany Popławski podkreśla, że nie przeszkadza to w wygrywaniu.

- Jesteśmy młodym zespołem, który chce coś osiągnąć. Na boisku nikt nie myśli o pieniądzach - mówi wychowanek Motoru, który zagra przeciw Stali po raz piąty w karierze. - Dwa razy przegrałem, był remis, a jesienią wygrana. Teraz zamierzamy to powtórzyć, ale jak trafi się remis, płakać nie będziemy. Stal zagra pod presją, nasza sytuacja jest bardziej komfortowa. Jestem dobrej myśli.

Kto przyjedzie do Dębicy

We wtorek rano do Dębicy dotarła wieść, że w meczu Wisłoki z rezerwami Wisły Kraków w składzie gości wystąpi plejada "Białych... Gwiazd", między innymi Cantoro, Sobolewski, Dawidowski, Zieńczuk. Kolejna informacja nie potwierdzała tych rewelacji.

- Nie wiem, jaki skład Wisła ostatecznie wystawi - mówi Mirosław Kalita, grający coach Wisłoki. - Gdyby przyjechały gwiazdy, byłoby ciekawie, kibice mieliby co oglądać, a ja nie musiałbym specjalnie mobilizować zespołu.

Debiutant w bramce

W meczu ostatnich w tabeli sanoczan z Okocimskim Brzesko w bramce naszej ekipy zadebiutuje 17-letni Paweł Szpiech. Powód? Dariusz Lorenc ma rękę w gipsie, a Dawid Pietrzkiewicz wybiera się na zgrupowanie kadry młodzieżową, z którą zagra potem na turnieju w Izraelu.

- Trener reprezentacji nie naciskał na zwolnienie, ale Dawid chciał jechać. Nie ma sensu blokować mu kariery, tym bardziej że nasza sytuacja w tabeli jest, jaka jest - mówi Jerzy Pietrzkiewicz, kierownik Stali. - Okazję dostanie młody chłopak i nie jest powiedziane, że będzie słabszym ogniwem zespołu. Jeśli chodzi o mecz, to liczymy, że w końcu kibice będą się mogli cieszyć z wygranej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie