reklama

Tragedia w Dębicy, dwulatek wypadł z okna na wybrukowane podwórko

Katarzyna Mularz / KWP / Krzysztof CzuchraZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Dziś w godzinach porannych w Dębicy z okna domu jednorodzinnego wypadł 2-letni chłopiec. Chłopiec w ciężkim stanie został zabrany do szpitala. Policja ustala, jak doszło do wypadku.

Jak informuje policja, do zdarzenia doszło dzisiaj przed godziną 8 rano w Dębicy na ulicy Gajowej. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że chłopiec przebywał z matką. Kobieta miała przygotowywać się do pracy, kiedy chłopiec otworzył okno znajdujące się na pierwszym piętrze i wypadł z niego.

Dziecko upadł na podwórko wybrukowane kostką. Karetka pogotowia zabrała chłopca w stanie ciężkim do tarnowskiego szpitala. Matka była trzeźwa, trzeźwi byli też pozostali domownicy.

Aktualizacja godz. 12.20

Nie do końca wiadomo w jaki sposób dwulatek zdołał otworzyć okno na pierwszym piętrze z którego wypadł wprost na wybrukowane kostką podwórko.

To już drugie tragiczne wydarzenie w rejonie dębickim z udziałem małego dziecka. Kilka tygodni temu w Łękach Dolnych, zjeżdżając z przydomowej zjeżdżalni, czteroletni chłopczyk nieszczęśliwie owinął wokół szyi
sznurek. Przewieziony do tarnowskiego, szpitala zmarł w wyniku doznanych obrażeń.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 23

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

t
trzeżwy do bólu
W dniu 02.06.2015 o 12:05, mammau napisał:

Jestem matką trzyletniego chłopca. Jak czytam takie artykuly to za każdym razem pytam się gdzie była opieka? Sama mieszkam na 9 piętrze i ciągle mam dziecko na oku.... Nie wyobrazam sobie spuscic go z oka na dluzej niż kilka sekund.... Gdzie wtedy byl opiekun ja sie pytam gdziieeee??!

miał srakę i siedział w kiblu. to juz to WC nie mozna wyjść???? Paranoja sie dzieje

r
rosa

Najlepiej oceniać przestańcie komentować w tak durny i bzdurny sposób taka tragedia to dla rodziców szok nie potrzebne są tego typu,, pocieszenia,, dziecko ma miliony pomysłów i ciężko jest za nim nadążyć nikt nie rodzi dzieci z nadzieją że kiedyś wyleci przez okno!!!!jedyne co tu jest potrzebne to modlitwa by wróciło do zdrowia i o siłę dla rodziców!!!

a
awe
W dniu 03.06.2015 o 10:25, ojciec i maz napisał:

Nasze dziewczynki dostaly pozwolenie od zony pomagac jej w kuchni gdy mialy po 6-7 lat a takie male 2 letnie jak ty sugerujesz zeby "pomagaly" przy pieczeniu i gotowaniu to lepiej od razu zawolaj REANIMACJE aby stala juz gotowa pod klatka bloku.

 

Śmieszny jesteś.... Co miałam zrobić z dzieckiem,będąc sama w dużym domu ? Musiało byc tam gdzie ja byłam,logiczne. Zresztą masz dzieci ,czy naprawdę muszę ci tłumaczyc co 2-3 latek może robić w kuchni ?! Oczywiście z daleka od gorących źródeł ?!  Miała swoją małą kuchenkę plastikową i "gotowała".  Coś mi się wydaje ,że niewiele wnosisz w wychowanie swoich dzieci....

o
ojciec i maz
W dniu 02.06.2015 o 14:22, ana napisał:

Serdecznie współczuje twoim dzieciom. O większej głupocie nie słyszałam. Kuchnia to serce domu, normalnego domu. Moje ze mną w kuchni robiły od małego wszystko, od pieczenia ciasta,kręcenia mas po gotowanie. Syn "dłubał" z mężem w garażu na okrągło. Wszystko w granicach rozsądku oczywiście i z zachowaniem ostrożności. Który mamy wiek,to nie ważne,dziecko zawsze będzie dzieckiem. Typowy tatuś,zakaz,klaps i.... ? 

Nasze dziewczynki dostaly pozwolenie od zony pomagac jej w kuchni gdy mialy po 6-7 lat a takie male 2 letnie jak ty sugerujesz zeby "pomagaly" przy pieczeniu i gotowaniu to lepiej od razu zawolaj REANIMACJE aby stala juz gotowa pod klatka bloku.

a
andzia
W dniu 02.06.2015 o 12:53, ojciec i maz napisał:

Pamietaj ze nie jest wazne tylko aby miec oczy do okola głowy.Trzema MYSLEC i ZAPOBIEGAC wypadkom poprzez nie stwarzanie okazji do wypadkow.Np Dziecko ktore ma ZAKAZ wstepu do kuchni nie oparzy sie.Szklo nielaminowane w drzwiach jest niedopuszczalne w domu.itd itpPamietaj trzeba myslec co moze sie zdarzyc i nie dopuszcac do okazji.Czesto mamusie z kolezankami popijaja kawke, likierki, winka, jedza ciasteczka i rajdaja, a dzieci robia co im sie zywnie podoba bez zadnej kontroli.Czy wedlug innych komentatorow taka sytuacja jest dopuszczalna i czy nazywa sie to OPIEKA NAD DZIECKIEM ?

weź ty się lepiej nie wypowiadaj bo pieprzysz głupoty może ty psa masz a nie dxiecko że tak je tresujesz i zakazy dajesz chore i tyle a jak ma sie coś stać to sie stanie i nie wiem co byś nie robił to ci nie pomoże i przestan dołować tą kobiete
a
awe
W dniu 02.06.2015 o 22:12, Iza napisał:

a psa przebadali na trzeźwość ? to juz robi sie paranoja, ludzie dajcie życ !ja jestem niepijąca ale na litosc boska, chyba to jest ju zprzesada, czy kobieta zostajac matka musi zyc jak zakonnica?a jesli mama wieczorem zostawila dziecko np pod opieka babci i poszla z kol.na piwo, i rano mogla miec cos jeszcze we krwi to jest to zbrodnia?wypadki sie zdarzaja, to straszne, ale badzmy wyrozumialia jesli np dziadek dziecka bylby na kacu to odpowiadalby za to ?to sie robi chore, robi sie nagonke na nroamlnych ludzi jak na zbrodniarzymoj syn przy wszystkich przewrocil sie na beton, a mial 6 lat- buzia odbarta oko spuchnieta wygladal jak po wypadku, od razu pogotowie a tam potraktowali nas jak patologie ! zarzuacali ,ze nie opiekuje sie dzieckiem, a ja nawet z pracy zrezygnowalam,zeby maly mial mame ciagle przy sobie, bywam nawet nadpiekuncza a tam poczulam sie jak zwykla patologiainnym razem kiedy mial 1.5 roku uderzyl buzia o krawedz wanny i tez sie uszkodzil, bylam przy nim wiec wiem,ze czasem rodzic nie moze nic zrobic !!!

 

 

Podpisuję się pod tym komentarzem jedną ręką, a drugą chętnie pokazałabym ci kiedy należy stosować znaki interpunkcyjne. Bo bez nich straszny bełkot wychodzi.

l
leśnelicho
W dniu 02.06.2015 o 14:11, ojciec i maz napisał:

Co ty czlowieku opowiadasz ?Tak sie zylo w ubieglym wieku a nie obecnie.U mnie w domu dzieciom NIE WOLNO wchodzic do kuchni i kilka razy dostaly po dupsku za przekroczenie tego zakazu. Od tego czasu stoja w drzwiach i prosza o to co potrzebuja a osobno dostaja posilki do stolu. Nie wolno biegac po mieszkaniu i ta sama sprawa male trzepanko dupki i pomoglo. Wszelkie ostre zabawki zostaly zlikwidowane i zabezpieczone aby nie doszlo do wypadku. Zadnych nozy, ostrych nozyczek itp zabawek nie ma dostepnych dla malych dzieci.Uzywaj MOZGU aby zapobiegac wypadkom. Mamy juz 21 WIEK !

 ano własnie : "mamy już 21 wiek i stosowanie kar cielesny podczas gdy istnieje cały wachlarz  innych metod dyscyplinowania  malucha , świadczy o głębokim śedniowieczu w twojej głowie.

 

 bardzo, bardzo współczuje twoim dzieciom- psa bym ci nie dała pod opiekę

I
Iza

a psa przebadali na trzeźwość ? to juz robi sie paranoja, ludzie dajcie życ !

ja jestem niepijąca ale na litosc boska, chyba to jest ju zprzesada, czy kobieta zostajac matka musi zyc jak zakonnica?

a jesli mama wieczorem zostawila dziecko np pod opieka babci i poszla z kol.na piwo, i rano mogla miec cos jeszcze we krwi to jest to zbrodnia?

wypadki sie zdarzaja, to straszne, ale badzmy wyrozumiali

a jesli np dziadek dziecka bylby na kacu to odpowiadalby za to ?
to sie robi chore, robi sie nagonke na nroamlnych ludzi jak na zbrodniarzy

moj syn przy wszystkich przewrocil sie na beton, a mial 6 lat- buzia odbarta oko spuchnieta wygladal jak po wypadku, od razu pogotowie a tam potraktowali nas jak patologie ! zarzuacali ,ze nie opiekuje sie dzieckiem, a ja nawet z pracy zrezygnowalam,zeby maly mial mame ciagle przy sobie, bywam nawet nadpiekuncza a tam poczulam sie jak zwykla patologia

innym razem kiedy mial 1.5 roku uderzyl buzia o krawedz wanny i tez sie uszkodzil, bylam przy nim wiec wiem,ze czasem rodzic nie moze nic zrobic !!!

p
polek
W dniu 02.06.2015 o 12:05, mammau napisał:

Jestem matką trzyletniego chłopca. Jak czytam takie artykuly to za każdym razem pytam się gdzie była opieka? Sama mieszkam na 9 piętrze i ciągle mam dziecko na oku.... Nie wyobrazam sobie spuscic go z oka na dluzej niż kilka sekund.... Gdzie wtedy byl opiekun ja sie pytam gdziieeee??!

mammau - zastanawiałem się zawsze czy głupi tacy jak Ty to się rodzą czy Was sieją - gówno wiesz co tam się zdarzyło więc zamknij usta i nie pisz idiotycznych komentarzy...

b
bobi
W dniu 02.06.2015 o 14:22, ana napisał:

Serdecznie współczuje twoim dzieciom. O większej głupocie nie słyszałam. Kuchnia to serce domu, normalnego domu. Moje ze mną w kuchni robiły od małego wszystko, od pieczenia ciasta,kręcenia mas po gotowanie. Syn "dłubał" z mężem w garażu na okrągło. Wszystko w granicach rozsądku oczywiście i z zachowaniem ostrożności. Który mamy wiek,to nie ważne,dziecko zawsze będzie dzieckiem. Typowy tatuś,zakaz,klaps i.... ? 

Ja też jestem tego zdania ... Współczuje dzieciom traktowanym gorzej niż ... hm  psy ? zwierzęta ? Albo może jesteś tak zaborczym i psychicznym rodzicem ?  zakaz wchodzenia dziecku do pomieszczenia i jeszcze kara za to ze przekroczyły próg "dostały po dupsku"   no w głowie mi się to nie mieści ... pomoc społeczna za takie cos powinna sie od razu

M
Mariola Patola

Dlatego swoje dzieci przykuwam łańcuchem do kaloryfera i spokojnie mogę pić z sąsiadkami kawkę, sączyć winko i delektować się browarkiem, likierkiem lub wódeczką.

f
ffafa
W dniu 02.06.2015 o 14:22, ana napisał:

Serdecznie współczuje twoim dzieciom. O większej głupocie nie słyszałam. Kuchnia to serce domu, normalnego domu. Moje ze mną w kuchni robiły od małego wszystko, od pieczenia ciasta,kręcenia mas po gotowanie. Syn "dłubał" z mężem w garażu na okrągło. Wszystko w granicach rozsądku oczywiście i z zachowaniem ostrożności. Który mamy wiek,to nie ważne,dziecko zawsze będzie dzieckiem. Typowy tatuś,zakaz,klaps i.... ? 

Podpisuję się. A za fragment wypowiedzi: "dostały po dupsku" to chyba można i należy ścigać z urzędu.

a
ana
W dniu 02.06.2015 o 14:11, ojciec i maz napisał:

Co ty czlowieku opowiadasz ?Tak sie zylo w ubieglym wieku a nie obecnie.U mnie w domu dzieciom NIE WOLNO wchodzic do kuchni i kilka razy dostaly po dupsku za przekroczenie tego zakazu. Od tego czasu stoja w drzwiach i prosza o to co potrzebuja a osobno dostaja posilki do stolu. Nie wolno biegac po mieszkaniu i ta sama sprawa male trzepanko dupki i pomoglo. Wszelkie ostre zabawki zostaly zlikwidowane i zabezpieczone aby nie doszlo do wypadku. Zadnych nozy, ostrych nozyczek itp zabawek nie ma dostepnych dla malych dzieci.Uzywaj MOZGU aby zapobiegac wypadkom. Mamy juz 21 WIEK !

 

Serdecznie współczuje twoim dzieciom. O większej głupocie nie słyszałam. Kuchnia to serce domu, normalnego domu. Moje ze mną w kuchni robiły od małego wszystko, od pieczenia ciasta,kręcenia mas po gotowanie. Syn "dłubał" z mężem w garażu na okrągło. Wszystko w granicach rozsądku oczywiście i z zachowaniem ostrożności. Który mamy wiek,to nie ważne,dziecko zawsze będzie dzieckiem. Typowy tatuś,zakaz,klaps i.... ? 

o
ojciec i maz
W dniu 02.06.2015 o 13:25, awe napisał:

Dziecko ma ZAKAZ wstępu do kuchni.... Dobre... Nie znam dziecka ( małego),które ma coś zakazane i słucha. Dzieci robią wręcz odwrotnie,to co zakazane najbardziej je pociąga.Zapomniały woły jak cielętami były... Żal mi was piszących bzdurne komentarze typu.... gdzie była opieka.... Za rękę bedziesz dziecko trzymać,a wyleci ci na ulicę czy gdziekolwiek.Współczuje matce,bo przechodzi straszny czas.

Co ty czlowieku opowiadasz ?

Tak sie zylo w ubieglym wieku a nie obecnie.

U mnie w domu dzieciom NIE WOLNO wchodzic do kuchni i kilka razy dostaly po dupsku za przekroczenie tego zakazu. Od tego czasu stoja w drzwiach i prosza o to co potrzebuja a osobno dostaja posilki do stolu. Nie wolno biegac po mieszkaniu i ta sama sprawa male trzepanko dupki i pomoglo. Wszelkie ostre zabawki zostaly zlikwidowane i zabezpieczone aby nie doszlo do wypadku. Zadnych nozy, ostrych nozyczek itp zabawek nie ma dostepnych dla malych dzieci.

Uzywaj MOZGU aby zapobiegac wypadkom. Mamy juz 21 WIEK !

g
ggg

No łatwo tak napisać "  Gdzie wtedy był opiekun .. " (  i odezwali się Ci co dzieci nie mają ) Są takie "perełki" co sekundy na miejscu nie usiedzą bo ich nosi  nawet nie zdążysz się obejrzeć i już w drugim pomieszczeniu a też miejmy na uwadze ze matka ma nie tylko jedno dziecko na głowie przez 24h ale np. też musi innymi dziećmi się zająć nawet jeśli są starsze, musi posprzątać ugotować wyprać, pomagać zadania odrobić, ma masę spraw urzędowych na głowie , często tez matki pracują i mają wiele problemów osobistych są zatroskane i przejęte wszystkim .... ale sory  TY MISTRZU WIESZ LEPIEJ... nie osądzajmy tak z góry bo sugerować się okrojoną wersją z gazety jest żałosne 

 

PS. Wyrazy współczucia dla rodziny 

 

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3