Tragiczny wypadek autokaru na A4 przy MOP-ie Kaszyce. Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko kierowcy z Ukrainy

Łukasz Solski
Łukasz Solski
Łukasz Solski
Udostępnij:
Prokuratura Okręgowa w Przemyślu skierowała to sądu akt oskarżenia przeciwko 49-letniemu obywatelowi Ukrainy, który w marcu 2021 r. kierował autokarem i według śledczych doprowadził do wypadku na autostradzie A4. Na miejscu zdarzenia zginęło 5 osób, a 6 ofiara zmarła w szpitalu.

Ukrainiec Volodymyr K. został oskarżony przez przemyską prokuraturą o nieumyślne spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym. Przyznał się do winy, ale odmówił składania wyjaśnień. 49-latkowi grozi kara do 8 lat więzienia. Wobec mężczyzny zastosowano środki zapobiegawcze w postaci zakazu opuszczania Polski oraz dozór policji.

Wypadek na A4 w Kaszycach. Autokar spadł z nasypu do rowu

Do wypadku doszło 5 marca przed północą na autostradzie A4 tuż obok MOP-u Kaszyce w powiecie przemyskim. Autokarem podróżowali obywatele Ukrainy. Kierowca na pasie w kierunku Przemyśla zjechał z drogi, wjechał w bariery zabezpieczające, a następnie przełamując zabezpieczenia, zsunął się z nasypu do rowu. Pojazd przewrócił się na bok.

Autokarem podróżowało 57 osób, w tym dwóch kierowców. Na miejscu zginęło 5 osób: trzy kobiety w wieku 34, 54 i 60 lat oraz dwóch mężczyzn w wieku 28 i 52 lat. Szósta ofiara wypadku to 50-letni mężczyzna, który zmarł w Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie. Pozostali pasażerowi trafili do szpitali w Rzeszowie, Przemyślu, Jarosławiu, Przeworsku, Lubaczowie i Rudnej Małej. 18 osób, które nie odniosły żadnych obrażeń, zostało przetransportowanych do bursy szkolnej w Jarosławiu.

Kierowca za późno zauważył zjazd

Z ustaleń prokuratury wiemy, że Volodymyr K. za późno zauważył zjazd na MOP Kaszyce, a w konsekwencji nie dostosował prędkości do podjętego manewru skrętu w prawo. Z tachografu wynika, że autokar jechał 98 km/h, a kilka sekund przed wypadkiem wyraźnie zwolnił.

Autokar wykonywał kurs na trasie z Poznania do miasta Chersoń na południu Ukrainy. Zabierał kolejne osoby z przystanków na trasie. Pasażerowie nie znali się.

200 osób ruszyło na ratunek

W akcji ratunkowej uczestniczyło blisko 200 osób, w tym 112 strażaków z PSP i OSP oraz 19 Zespołów Ratownictwa Medycznego. Zaangażowano także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego i śmigłowiec wojskowy Mi-8.

Drugi wypadek na A4 w Kaszycach. Jedna ofiara

W marcu 2020 r. doszło do drugiego tragicznego wypadku przy MOP-ie Kaszyce. Ukraiński autokar kursowy relacji Wrocław - Czerniowce zjechał nagle z drogi, wjechał w bariery energochłonne, a następnie przełamując zabezpieczenia wjechał do rowu i uderzył w skarpę. Autokarem podróżowało 10 osób, a kierował 23-latek z Ukrainy.

Jedna osoba (drugi kierowca) poniosła śmierć na miejscu, pięć odniosło obrażenia ciała.

W tej sprawie zapadł już wyrok. Kierowca autobusu usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania katastrofy w ruchu lądowym. Został skazany na rok więzienia w zawieszeniu na 3 lata.

GDDKiA zlikwidowała skarpę przy MOP-ie Kaszyce

Po dwóch tragicznych wypadkach Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zamknęła MOP Kaszyce na autostradzie A4 między Jarosławiem a Przemyślem. Miało to związek z pracami zespołu ds. analizy bezpieczeństwa ruchu drogowego. MOP był zamknięty do czasu opracowania i wdrożenia rozwiązań podnoszących bezpieczeństwo w tym miejscu.

Pod koniec 2021 r. MOP Kaszyce został otwarty. Zlikwidowano tam skarpę, pojawiły się tablice i monitoring.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska elektromobilność w liczbach

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

D
Drajwer
Po co to zamieszanie?Kierowcy poprostu weszli z za dużą prędkością w zakręt i siłą rzeczy siła odśrodkowa wyrzuciła autokary na zewnątrz zjazdu.Przed nimi tysiące autokarów tamtędy przejeżdżało i dopiero ci dwaj nie poradzili sobie.Proste błędy.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie