reklama

Trener krośnian: Przegraliśmy w przemyskim kotle

Tomasz RyznerZaktualizowano 
Trener Ryszard Żmuda wierzy, że w środę MOSiR będzie fetował awans do I ligi.
Trener Ryszard Żmuda wierzy, że w środę MOSiR będzie fetował awans do I ligi. Dariusz Delmanowicz
Rozmowa z RYSZARDEM ŻMUDĄ, trenerem II-ligowych koszykarzy MOSiR-u Krosno, którzy w finale play off remisują z Polonią Przemysl 2:2

- Co się stało z MOSiR-em w Przemyślu?
- Wygląda, że przerwa świąteczna nie podziałała dobrze na zespół. Dotąd wszystko przychodziło nam dość łatwo, nie graliśmy często meczów na styku i zawodnicy sądzili, że ten jeden mecz jakoś wygrają. W sobotę brakło koncentracji i to rywal był górą.

- W drugim spotkaniu pana zespół rzucił 90 punktów. To dużo, dlaczego nie wystarczyło do zwycięstwa?
- Bo Polonia grała na niesamowitej skuteczności. Za dwa trafiła 75 procent rzutów. Wspomnieć trzeba o tablicach i obręczach w hali w Przemyślu. Są miękkie, specyficzne. Poloniści rzucali dużo o deskę i świetnie im to wychodziło. Wykorzystali lepsza znajomość warunków, lepsze obrzucanie. No jeszcze widownia.
- Co z nią?
- Można powiedzieć, że ona też wygrała ten czwarty mecz. Spiker pobudzał, wręcz podjudzał widzów, a ci stworzyli na hali taki przemyski kocioł. Chwilami ocierało się to o szowinizm. U miejscowym koszykarzy wyzwoliła się dodatkowa adrenalina, agresja, która pomogła im przechylić szale na swoją korzyść. Polonia do maksimum wykorzystała atut hali

- Zgodzi się pan, że zagrała naprawdę dobry mecz?
- Nie przeczę. To inna Polonia, niż w wcześniejszych meczach.

- Jak będzie w środę?
- Musimy odpowiedzieć Polonii tym samym, czym nas ograła u siebie. Sportowej złości moim zawodnikom nie brakuje. Oczywiście, trzeba to mądrze spożytkować, grać agresywnie, ale z głową. Komfort nam się już skończył, o wszystkim zdecyduje jeden mecz i trzeba będzie sobie poradzićz tym faktem.

- U siebie jeszcze w tym sezonie nie przegraliście.
- Dlatego uważam, że będziemy świętować tam gdzie powinniśmy, czyli w Krośnie.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

p
pewe

Okrzyki padały ale nie pod adresem Krośnian tylko do jednego sędziego, za co on wie dobrze. Buczenie czy gwizdy dekoncentrujące przeciwnika to normalny doping, nikt nie był wrogo nastawiony. W sobotę było sporo kibiców z Krosna i mieli szansę normalnie kibicować (czy jak wolicie robić kocioł).
W niedzielę zabrakło Was na meczu chociaż na trybunie siedziała garstka ludzi z Krosna i normalnie dopingowali tylko, że nikt ich nie słyszał
Kolegę nazywających nas Ukraińcami odsyłam do podręcznika z Geografii i Historii bo ma spore braki w edukacji.
Co do tego co klub z ponad stuletnią tradycją ma robić w pierwszej lidze, odpowiem to co robiliśmy tam wiele lat m.in. zdobywając tytuł wicemistrza Polski!

w
w Krośnie tylko Karpaty

Żmuda był w szoku bo w Krośnie na koszu jest piknik:)

"szowinista"

Te teksty o rzekomej ukraińskości chyba najdobitniej świadczą o Twoim poziomie... Nie wiem czy wiesz, ale tak to już w sporcie bywa, że w meczach o stawkę emocje często biorą górę. Jeżeli tak Cię te kilka hasełek zraziło i czujesz się ofiarą szowinizmu to skończ z kibicowaniem, bo możesz tego nerwowo nie wytrzymać.

Z czym do I ligi? Hmmm, zgoda - na chwilę obecną finansowo i organizacyjnie jest kiepsko, ale po awansie wszystko może się zmienić diametralnie. Uwierz, że trudniej będzie Wam w przeciągu kilku sezonów zorganizować taki kocioł jaki w Przemyslu w ostatnich spotkaniach tworzył się spontanicznie

Pozdrowienia dla normalnych. Niech wygra lepszy.

j
jasiek

Ciche brawa na trybunie były bo pytanie przyjechało kilku kibiców z Krosna i siedzieli na g trybunie kolego

P
POLSKA

o odezwały się dzieci internetu z Ukrainy z czym wy do 1ligi finansowo i organizacyjnie?? Nawet na hali nie ma konkretnego oświetlenia ciemno jak na sali gimnastycznej! Szowinizm był bo poza kulturalnym i głosnym dopingiem wielu skupiało się na wrogich okrzykach do przeciwnika ! A to jest zachowanie rodem z piłkarskich boisk żal że w Przemyśku takie zachowania wprowadza się na mecze kosza! I fajny akcent w sobotnim meczu:) koleś na przemyskiej trybunie przyszedł z flagą POLSKI czemu czyżby on jeden był z Polski??

x
xcv

Widać kiepski trener, skoro dopingu nie widział Poza kilkunastoma gromkimi "sędzia Ch..." (a jeden z sędziów sobie na to zasłużył, obydwu drużynom dziwne rzeczy gwizdał), była pełna kultura. To, że kilkaset osób skanduje na stojąco to norma, panie trenerze, który nie widział na własne oczy publiczności w hali. Drużyna z Krosna dostała brawa przy prezentacji, trener najwięcej. Czasem nawet ładne akcje drużyny z Krosna dostawały ciche brawa. Przemyska publiczność w latach 90 została wybrana kilkakrotnie najlepszą w kraju (za czasów estraklasy). Emocje udzielają się wszystkim, doping to 90% widowiska. To koszykówka, nie brydż... W sobotę za to kibice z krosna byli z.aj...iści- fajnie śpiewali, krzyczeli. Ich też własny trener nazwie chamami, czy kotłem? Byli dużo głośniejsi niż przemyscy.

"szowinista"

Co miał powiedzieć... Dostali w dupę (po wyrównanych meczach) i mają mały problem. Jak to powiedział Młot - Krosno musi to wygrać, Polonia może. Biorąc pod uwagę to, specyfikę fazy play-off oraz fakt, że kibice z Krosna prawdopodobnie nie dojdą w środę do głosu, atut własnego boiska może im nie wystarczyć ;P

p
pewe

To był doping a nie szowinizm Panie trenerze, jeżeli nigdy wcześniej nie słyszał Pan czegoś podobnego to szczerze współczuję.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3