Trojnar zrezygnował

Wacław Burzmiński
Paweł Trojnar nie będzie już trenerem przemyskiej Polonii. Jego następcę poznamy za kilka dni.
Paweł Trojnar nie będzie już trenerem przemyskiej Polonii. Jego następcę poznamy za kilka dni. Fot. Dariusz Delmanowicz
Udostępnij:
Paweł Trojnar nie poprowadzi w przyszłym sezonie II-ligowych koszykarzy Polonii.

- Mój kontrakt wygasł i nie jestem zainteresowany dalszym prowadzeniem zespołu - stwierdził przemyski trener.

- Nowy szkoleniowiec "Niedźwiadków" będzie znany za kilka dni - twierdzi Józef Lewicki, działacz Polonii. - To on zadecyduje, z kim będzie chciał pracować, jakich graczy widzi w drużynie. Wiemy, że presja kibiców jest duża, ale realia są trudne.

Jeśli przemyślanie po trzech sezonach plasowania się w górze tabeli (w zakończonym niedawno 4. lokata) marzą o awansie na zaplecze ekstraklasy, muszą wyraźnie się wzmocnić. Wiąże się to z większym budżetem. Ale dziś nic nie wskazuje, że w klubie nagle pojawi się strumień pieniędzy.

Sponsor krytykuje działaczy

Organizacyjnym sukcesem w zakończonym sezonie było pozyskanie przez Polonię, po raz pierwszy od wielu lat, sponsorów - firmy REM II i POSiR-u. Czy będą wspierać ligowców w kolejnym, nie wiadomo.

- Mam zastrzeżenia do polityki finansowej w klubie - uważa Andrzej Pichur, właściciel REM II. - Mogę pomagać komuś, kto wyciąga wnioski i idzie do przodu, a zawodnicy są zadowoleni. Musi dojść do radykalnej zmiany, by moja osoba i firma uczestniczyły w dalszym wspomaganiu koszykówki w Polonii.

Wszyscy chcą I ligi
W latach 90. ubiegłego stulecia Polonia była pierwszoplanowym klubem naszego województwa. Dziś ustępuje kilku ośrodkom i to boli jej sympatyków.

- Opracowaliśmy kalendarz zdarzeń, które nas czekają w najbliższych tygodniach - usłyszeliśmy od Kazimierza Steca, prezesa sekcji koszykówki Polonii. - Trzeba prowadzić działania naprawcze w klubie, a najważniejszy jest budżet.

To jest podstawowy wariant. Ale jest też i drugi. Jeżeli nie będzie pod dostatkiem pieniędzy, Polonia będzie zmuszona postawić wyłącznie na własnych wychowanków. Ale ci, choć są coraz lepsi, na razie nie sprostają wysokim wymaganiom.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie