Trwają poszukiwania 47-letniego mężczyzny z Jasła

Ewa Wawro
FOT. ARCHIWUM POLICJI
Mimo intensywnych poszukiwać nikt nadal nie wie, gdzie jest Jerzy Augustyn, 47 letni jaślanin. Rodzina prosi o pomoc. - Może ktoś go widział, może pomoże nam go odnaleźć - z nadzieją w głosie mówi pani Maria, żona zaginionego.

Rysopis zaginionego

Rysopis zaginionego

Wiek 47 lat, ale wygląda młodziej, wzrost około 170 cm, waga ok. 60 kg, szczupłej budowy ciała, włosy krótkie, proste, koloru ciemny blond, twarz pociągła, cera jasna, nos prosty średni, uszy średnie, przylegające, oczy niebieskie. W chwili zaginięcia ubrany był w czarne spodnie, czarne półbuty, ciemnobordową kurtkę typu 3/4 zapinaną na zamek.
Osoby, które mają informacje o zaginionym lub widziały zaginionego proszone są o pilny kontakt z Policją w Jaśle tel. 13 - 4438310 lub 997

Wyszedł z domu przy ul. Szopena w Jaśle 29 marca o godz. 17 - tej. Potem dzwonił jeszcze do żony i kontakt się urwał. Rodzina i policja robią, co mogą, ale pana Jurka nadal nie odnaleziono.

- Podczas poszukiwań sprawdziliśmy dworce, pustostany w mieście i okolicy, sprawdziliśmy czy zaginiony nie korzystał z opieki medycznej - mówi Łukasz Gliwa, oficer prasowy KPP w Jaśle. - Każda otrzymana informacja o zaginionym była weryfikowana.

Przez trzy dni od zaginięcia mężczyzna o podobnym rysopisie był widziany w okolicy wałów rzecznych przy ul. Sikorskiego w Jaśle. Przeszukania terenu nic jednak nie dały.

Prywatni detektywi już nie zajmują się sprawą, bo rodziny nie było na to stać.

- Ale wciąż śledzimy, co się dzieje w tej spawie - mówi Henryk Hajduk, detektyw z firmy Infosekret. - Policja powinna wyjaśnić, kto przekierował rozmowy z komórki pana Jerzego na telefon żony - zdradza detektyw.

A tak właśnie było. Do czwartku komórka pana Jerzego działała, ale nie odbierał telefonów od żony. Potem sygnał się urwał.

- Minęło kilka godzin a tu dzwoni do mnie jakiś mężczyzna i nie kryje zdziwienia, że ja odbieram, bo on przecież wybrał numer Jurka, a nie mój - opowiada pani Maria.

- Przekierowanie rozmowy, to prosta operacja, ale nie każdy wie, jak ją zrobić - podkreśla detektyw Hajduk. - W tym wypadku nasuwa się także pytanie po co?

Policja apeluje o pomoc. - Każda informacja, nawet taka która jest z pozoru błaha, może być bardzo przydatna w prowadzonych poszukiwaniach i może przyczynić się do ustalenia miejsca pobytu zaginionego - podkreśla Gliwa.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie