NOWINY
    POLECAMY

    Ciekawostki ze świata sportu!

    Rozwiń
    NOWINY
    Zwiń

    Ciekawostki ze świata sportu!

    • Piękne pływaczki w kalendarzu
    • Kibice z Podkarpacia na skokach w Zakopanem
    • Żużlowcy z Rzeszowa spotkali się z kibicami

    Trzeba renegocjować traktat

    Trzeba renegocjować traktat

    PAWEŁ KUCA

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Rozmowa z poseł ALICJĄ LIS z Samoobrony: - Pani partia uważa, że przed wejściem do UE trzeba zweryfikować warunki, na jakich będą funkcjonować polscy rolnicy. Co to znaczy "zweryfikować"?
    - Nie wie pan, co to jest weryfikacja?

    - Wiem, tylko bardzo mnie interesuje, jak chcecie te warunki zmienić.

    - Samoobrona nie kreuje gospodarki, bo nie ma takich możliwości. Nasze projekty uchwał nie wchodzą pod obrady Sejmu. We wszystkich porozumieniach są jeszcze możliwości negocjacji. Z jednej strony negocjacje są zamknięte, ale z drugiej - dążymy, żeby poddać je jakimś przemyśleniom. Zwłaszcza, jeśli UE nie dotrzymała warunków w niektórych sprawach.

    - Czego UE nie dotrzymała?
    To Polska, a nie Bruksela ma kłopot, skąd wziąć pieniądze na dopłaty dla rolników.

    - To wynika z polityki Zachodu, która była realizowana w Polsce. Zostały sprzedane polskie banki, które realizują dziś politykę Zachodu, a nie naszą. Jeśli banki nie wspierają polskiego kapitału, to jakim my jesteśmy partnerem?

    - Nie zwraca pani uwagi na jeden szczegół. Kilka miesięcy temu było referendum i Polacy powiedzieli: chcemy wejść do takiej Unii.

    - Jestem przekonana, że masa osób uległa sugestii, mirażom, iluzorycznym rzeczom, które przesłoniły prawdziwy obraz UE.

    - W swoich ulotkach Samoobrona żąda renegocjacji traktatu akcesyjnego. Przecież pani wie, że to niemożliwe. Chcecie robić ludziom wodę z mózgu?

    - Jakieś możliwości negocjacji są, skoro o tym mówimy.

    - Jakie?

    - Do końca nie wiem. Nie jestem negocjatorem, nie pretenduję do tego stanowiska. Ludzie są skołowani.

    - Może będą bardziej skołowani po waszych apelach o renegocjację tego traktatu? Może o to wam chodzi?

    - Nie. Nam chodzi o to, żeby dzieci miały co jeść, za co pójść do szkoły. Ludzie podstawowych rzeczy nie mogą kupić. Wie pan, jakie to jest straszne?

    - Myśli pani, że po wejściu do UE w Podkarpackiem zostanie tyle gospodarstw, ile jest dziś?

    - Trudno powiedzieć. To zależy od tego, jaka polityka rolna będzie miała wpływ na Podkarpackie. Boję się, że przez realizację polityki silnych państw UE, ludzie podniosą ręce i powiedzą, że nie chcą uprawiać ziemi.

    Posłowie Samoobrony o dopłatach dla rolnictwa mówili podczas poniedziałkowej konferencji prasowej.


    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo