Trzy pytania do...

    Trzy pytania do...

    Ewa Gorczyca

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Minister Krzysztof Janik był gościem III Stowarzyszeniowego Forum Dyskusyjnego, poświęconego problemom górnictwa naftowego i gazownictwa oraz przemysłu

    Minister Krzysztof Janik był gościem III Stowarzyszeniowego Forum Dyskusyjnego, poświęconego problemom górnictwa naftowego i gazownictwa oraz przemysłu rafineryjnego w aspekcie obecnej polityki gospodarczej kraju. Forum odbyło się 16 stycznia w Krośnie. ©Ewa Gorczyca

    Minister Krzysztof Janik był gościem III Stowarzyszeniowego Forum Dyskusyjnego, poświęconego problemom górnictwa naftowego i gazownictwa oraz przemysłu

    Minister Krzysztof Janik był gościem III Stowarzyszeniowego Forum Dyskusyjnego, poświęconego problemom górnictwa naftowego i gazownictwa oraz przemysłu rafineryjnego w aspekcie obecnej polityki gospodarczej kraju. Forum odbyło się 16 stycznia w Krośnie. ©Ewa Gorczyca

    - Przyjeżdża pan do podkarpackich naftowców w czasie, gdy toczy się dyskusja nad tym, w jakim kształcie funkcjonować będzie Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo... .

    - Szukamy dobrego pomysłu na restrukturyzacje tej branży. Pamiętam, że były już trzy różne koncepcje, jak widać praktyka żadnej z nich nie wdrożyła w życie. Myślę, ze ten oddech, jaki firma zyska teraz, gdy ustabilizowała się jej sytuacja finansowa, pozwoli spokojnie pracować nad nowymi sposobami poprawy jej sytuacji.

    - Rząd optuje za jej podziałem, czy też za tym, by funkcjonowała na dotychczasowych zasadach?

    - Niektórzy twierdzą, że podzielenie na kilka spółek podniesie zyski, zmniejszy koszty w całej grupie czyli ewentualnym przyszłym holdingu.
    Inni uważają, że struktury firmy powinny być jak najbliżej miejsc, gdzie się wydobywa, przetwarza czy przesyła gaz. W moim przekonaniu decyzje nie mogą być polityczne. To muszą być decyzje fachowców, którzy ponoszą odpowiedzialność za wyniki firmy, za miejsca pracy, wielkość podatków płaconych do budżetu. Rząd tylko formalnie może zaklepać jakieś rozwiązanie.

    - Zarząd PGNiG złożył do rządu wniosek, by w skład Przedsiębiorstwa Górnictwa Nafty i Gazu wchodziły dwie spółki wydobywcze, funkcjonując na równych zasadach: w Sanoku i Zielonej Górze.


    Tymczasem silne lobby zielonogórskie naciska, by podporządkować sobie oddziały podkarpackie. Ma na to szanse?

    - Zabiegi Zielonej Góry dotyczą siedziby spółki wydobywczej. Ale ja uważam, że tam powinna być siedziba, gdzie jest więcej gazu. Mam nadzieję, ze tu znajdziemy go więcej.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo