U jednego z pracowników firmy Pratt & Whitney Rzeszów wykryto obecność koronawirusa

Waldemar Trawka
Waldemar Trawka
- Witam, jestem pracownikiem w pewnej firmie na terenach dawnego WSK. Właśnie na W-64 potwierdzono przypadek koronawirusa. Jeśli Państwo chcą to proszę pilnie to nagłośnić żeby epidemia się nie rozniosła - taki sygnał dostaliśmy dziś od Internauty na redakcyjnego Facebooka.

- Mogę potwierdzić, że w środę nasza firma uzyskała informację, iż jeden z pracowników jest zakażony Covid-19

- powiedział nam przed chwilą Andrzej Czarnecki, dyrektor komunikacji Pratt & Whitney Rzeszów.

Jak podkreślił, na terenie przedsiębiorstwa natychmiast wdrożono wszystkie niezbędne w takiej sytuacji procedury, aby zminimalizować zagrożenie związane z rozprzestrzenianiem się koronawirusa.

Czy firma zamierza zawiesić bądź ograniczyć produkcję?

- Niczego nie można wykluczyć, ale na razie jest zbyt wcześnie na takie decyzje - podkreślił Andrzej Czarnecki.

Na pytanie, ilu pracowników przebywa na kwarantannie, ponieważ miało kontakt z zakażonym kolegą, Andrzej Czarnecki mówi, że listę takich osób wysłali do sanepidu i to on zdecyduje. Jak długa była ta lista, nie ujawnia.

Firma Pratt & Whitney Rzeszów to czołowy na świecie producent zespołów i podzespołów silników lotniczych do śmigłowców oraz samolotów cywilnych i wojskowych. W rzeszowskiej fabryce zatrudnia ponad 4500 pracowników.

Nauczanie hybrydowe zamiast powrotu do szkół

Wideo

Dodaj ogłoszenie