Uchwała rady miasta otwiera procedurę zmierzającą do zmiany granic Krosna [WIDEO]

Ewa Gorczyca

Wideo

Radni Krosna jednogłośnie opowiedzieli się za podjęciem działań zmierzających do powiększenia obszaru Krosna. Prezydent chce przyłączenia do miasta części terenów gmin Miejsce Piastowe i Krościenko Wyżne.

Wkrótce także krośnianie będą mieli okazję wypowiedzieć się czy są za zmianą granic miasta. Magistrat zapowiada rozpoczęcie szerokich (zarówno w formie spotkań jak i za pośrednictwem internetu) konsultacji.

- Będziemy tłumaczyć mieszkańcom nasze zamiary - mówi wiceprezydent Krosna Tomasz Soliński.

Do 1 lipca ma być złożony wniosek do rady ministrów. Stąd też wziął się pośpiech w uzyskaniu akceptacji radnych dla inicjatywy powiększenia Krosna. Z dnia na dzień, zwołana została nadzwyczajna sesja. Konieczne było podjęcie uchwały, która pozwoli rozpocząć procedurę.

Przez cały okres swoich rządów prezydent Piotr Przytocki z dużą rezerwą odnosił się do powiększania miasta. To się zmieniło pod koniec ub. roku, kiedy to udało mu się, mimo protestów sąsiednich gmin, kupić od banku prawo do wieczystego użytkowania lotniska Iwonicz. To liczący ponad 140 ha obszar (terytorialnie należący do gm. Miejsce Piastowe i Krościenko Wyżne) sąsiadujący z Krosnem od południowego-wschodu. I ten właśnie teren, plus prywatne działki między granicą miasta a lotniskiem, prezydent chce włączyć w obszar Krosna.

- To stworzenie perspektywy dla miasta i złagodzenie problemów ograniczających jego rozwój - tłumaczy.

Po pierwsze - będzie można ściągnąć dużych inwestorów. Grunty, które miasto może im zaoferować nie są wystarczające. A ten teren będzie bardzo atrakcyjny ze względu na przebieg przyszłej drogi S-19. Miasto chce przez lotnisko (śladem pasa startowego) wybudować łącznik, którym będzie można szybko dojechać do węzła w Iskrzyni.

- Na przysporzeniu miejsc pracy zyska nie tylko Krosno, ale i ościenne gminy - przekonuje Piotr Przytocki. I dodaje, że nowe rozwiązania komunikacyjne są Krosnu bardzo potrzebne.

Prezydent nie ukrywa, że przedsięwzięcie jest kosztowne. Miasto musi sporo zainwestować: w uzbrojenie terenu, infrastrukturę, szukać źródeł finansowania - uprzedza.

Na zwołaną w pilnym trybie sesję przyjechali samorządowcy, w tym wójtowie Miejsca Piastowego i Krościenka Wyżnego. Obaj dostali możliwość wypowiedzi. Zarzucili prezydentowi, że nie wyraził chęci współpracy, odciął się od gmin a można było wspólnie zastanowić się, co dalej z terenem lotniska.

ZOBACZ: Powiększenie Krosna - wypowiedź wójta Krościenka Wyżnego Jana Omachla

- Na zmianie granic skorzysta tylko Krosno, gminy stracą - mówił Jan Omachel, wójt Krościenka Wyżnego.

- Zawsze wspieraliśmy starania miasta, by nasz region się rozwijał. Ale na to, co Krosno chce osiągnąć naszym kosztem, nie godzimy się - mówił Marek Klara, wójt Miejsca Piastowego.

Po sugestiach wójta Krościenka Wyżnego prezydent skorygował projekt uchwały proponując do poszerzenia obszar nie ponad 160 ale niespełna 148 ha. Radni zaakceptowali to jednogłośnie.

- Prawie 13 ha pozostanie przy gminie. To trudny kompromis, ale muszę go przyjąć - komentuje wójt Omachel.

Bez komentarza wyszedł z sali obrad wójt Klara. Wcześniej zapowiedział, że sprawdzi czy umowa zakupu lotniska była zgodna z prawem.

ZOBACZ: Powiększenie Krosna - wypowiedź wójta Miejsca Piastowego Marka Klary

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie