Uczniowie pili, kaca ma cała wieś

Roman Kijanka
Mariusz Zimoński: - Uczniowie wykazali totalną bezmyślność. Pozostaje pytanie, gdzie byli ich rodzice?
Mariusz Zimoński: - Uczniowie wykazali totalną bezmyślność. Pozostaje pytanie, gdzie byli ich rodzice? Fot. Roman Kijanka
Dyrektor: - Uczniom przyłapanym na pijaństwie obniżono oceny ze sprawowania, a ksiądz odwołał ich bierzmowanie.

To tylko część kar, które spadły na uczniów ostatniej klasy gimnazjum w Ostrowie.

Egzamin końcowy w Gimnazjum w Ostrowie wypadł słabo. Dlatego dyrektor szkoły uznał, że należy zrezygnować z komersu. Uczniowie się zbuntowali i sami zorganizowali zabawę w remizie strażackiej. Impreza była zakrapiana alkoholem.

Ostrzegaliśmy

- Po raz pierwszy spotkałem się z takim podejściem - ocenia postępowanie uczniów Mariusz Zimoński, dyrektor Zespołu Szkół w Ostrowie, do którego dotarły pogłoski o planach gimnazjalistów. - Nakazałem nauczycielom przypomnieć na lekcjach o konsekwencjach spożywania alkoholu przez uczniów. Gimnazjaliści ich jednak nie posłuchali.

Jerzy Cypryś, wicekurator podkarpacki: - Chociaż wydarzenia nie były bezpośrednio związane ze szkołą uważam, że nauczyciele dobrze postąpili zawczasu uświadamiając uczniom ich niewłaściwe zachowanie. Za niepełnoletniego ucznia ktoś odpowiada. W czasie wolnym od zajęć szkolnych ten obowiązek spoczywa na rodzicach.

Połowa klasy piła

Niemal połowa uczestników nielegalnej zabawy przyznała się do picia alkoholu. Obniżono im sprawowanie o jeden stopień. Do zaplanowanego na koniec gimnazjum bierzmowania też nie pójdą. Taką karę wymierzył im proboszcz. Dyrektor powiadomił kuratorium, gminę i policję. Sprawa jest wyjaśniana.

Gdzie byli dorośli

Jak dzieciom udało się wynająć salę?

- Przyszły do mnie dziewczynki i poprosiły o klucz - mówi Zbigniew Michalik, strażak opiekujący się remizą. - Jak mogłem im odmówić przecież to dzieci z naszej wsi.
Również dla innych mieszkańców Ostrowa, większym problemem niż to, że dzieci piły alkohol, jest to, że sprawa wyszła poza wieś.

Rodzice w większości, nie chcą na ten temat rozmawiać.

- A po co pan o tym pisze, tylko wstydu nam pan narobi - mówią.

Niektórzy przyznają jednak, że nie do końca dopytali swoje dzieci, jak ma wyglądać ich zabawa.

Kupienie wódki w Ostrowie nie jest problemem. Jeśli nie w sklepie, to są jeszcze Ukraińcy. Oni o dowód nie pytają.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie