Ugoda Romana Murdzy z mielecką Stalą

Tomasz Leyko
Jestem usatysfakcjonowany rozstrzygnięciem – tak skomentował ugodę były trener Stali Roman Murdza.
Jestem usatysfakcjonowany rozstrzygnięciem – tak skomentował ugodę były trener Stali Roman Murdza. Archiwum
Roman Murdza były trener siatkarek Stali Mielec oraz działacze klubu zawarli ugodę. Murdza uważał, że został zwolniony z klubu niezgodnie z prawem.

Sprawą zajął się wczoraj Sąd Polubowny przy Polskim Związku Piłki Siatkowej. Posiedzenie odbyło się w jednej z warszawskich kancelarii prawniczych. Ugoda właściwie kończy sprawę. O jej szczegóły trudno pytać żadną ze stron, bo w porozumieniu zawarto klauzulę jej tajności.

Nieoficjalnie udało nam się ustalić, że w grę wchodzi odszkodowanie finansowe dla byłego trenera siatkarek mieleckiej Stali. Sprawy komentować nie chciał obecny na wiceprezes mieleckiej Stali Antoni Maziarski, który reprezentował klub podczas posiedzenia.

- Mnie satysfakcjonuje takie rozwiązanie - powiedział Roman Murdza. W podobnym tonie wypowiadał się prezes Stali Jacek Klimek. - Zgoda buduje. Dogadaliśmy się z trenerem Murdzą. Osobiście nie mam do niego pretensji. Trudno też jest mi oceniać to co działo się w klubie przed moim przyjściem - powiedział Klimek. - Gramy w barażach i to jest najpoważniejszy problem - dodał.

Jeśli Stal upora się z Gedanią Żukowo, w meczach o utrzymanie zagra z wicemistrzem I ligi. Wciąż może to być KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, gdzie pracuje... Roman Murdza. W półfinale play-off jego zawodniczki przegrały co prawda dwa mecze z TPS Rumia, ale kolejne rozegrają we własnej hali. - Rumia jest mocniejszą drużyną, ale we własnej hali na pewno się nie poddamy - powiedział Roman Murdza.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie