Ulica Ceramiczna w Rzeszowie. Woda zalewa tutaj drogi dojazdowe, nie ma kanalizacji deszczowej, chodnika i oświetlenia

Konrad Karaś
Konrad Karaś
zdjęcie Czytelniczki
Do naszej redakcji napisała Czytelniczka, która skarży się na brak kanalizacji deszczowej na ul. Ceramicznej w Rzeszowie. Twierdzi, że po każdorazowych opadach deszczu część mieszkańców jest odcięta od drogi publicznej.

W ubiegły piątek pani Bożena po raz kolejny zadzwoniła w tej sprawie do Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie. – Skończyło się bez reakcji. Jak zwykle – napisała w mailu przesłanym do naszej redakcji.

Zdaniem mieszkanki Rzeszowa, na ul. Ceramicznej brakuje podstawowej infrastruktury, co najbardziej jest widoczne po intensywnych opadach deszczu.

– Nie ma kanalizacji deszczowej. Po każdorazowych opadach część mieszkańców jest odcięta od drogi publicznej, zalane są pobocza, a spływająca woda z drogi zalewa drogi dojazdowe do nieruchomości. Straż pożarna odmawia wypompowania wody – oburza się kobieta.

Mieszkańcy ul. Ceramicznej wielokrotnie zgłaszali już ten problem do Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie. Rok temu złożyli nawet wniosek o przebudowę ul. Ceramicznej, ale został on odrzucony przez Radę Miasta w głosowaniu. Kilka miesięcy temu wniosek ten został złożony ponownie.

- Oprócz kanalizacji deszczowej, na ulicy nie mamy chodnika, oświetlenia, a przystanek autobusowy oddalony jest 700 metrów od mojego domu. W takich warunkach dzieci wychodzą i wracają ze szkoły – opisuje pani Bożena.

O zdanie w sprawie problemów mieszkańców ul. Ceramicznej zapytaliśmy Macieja Chłodnickiego z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa. Jego zdaniem, wybudowanie całej koniecznej infrastruktury wiązałoby się z ogromnymi kosztami.

- Taka inwestycja kosztowałaby w okolicach 10 mln zł. Na razie nie ma pieniędzy na to w budżecie. Ale jeśli radni dojdą do wniosku, że ta inwestycja jest potrzebna, to mogą ją umieścić w budżecie. To nie jest tak, że można tę drogę stworzyć z bieżących oszczędności miejskich. To zbyt duża inwestycja. Trudno mi powiedzieć, czy będzie ona realizowana. Wszystko zależy od radnych, czy będą się chcieli na to zgodzić. Nie mogę jednak niczego zapewnić - powiedział Maciej Chłodnicki.

Mobilnych ołtarzy jednak nie będzie?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie