Ulubieniec kibiców Stali wróci do Mielca. Andreja Prokić od 1 lipca 2018 roku znów będzie grał na Podkarpaciu

Kuba Zegarliński
Fot. Krzysztof Kapica
Udostępnij:
Andreja Prokić, obecnie pomocnik GKS-u Katowice, podpisał obowiązujący od 1 lipca 2018 roku trzyletni kontrakt ze Stalą Mielec.

Dla pochodzącego z Serbii zawodnika będzie to powrót na Solskiego 1. Biało-niebiskie barwy przywdziewał już w sezonie 2015/2016. Był wówczas jednym z asów w talii Janusza Białka: w 32 meczach strzelił 12 bramek, zostając najlepszym snajperem swej ekipy. Potem zdecydował się na transfer do GKS-u Katowice.

Tam takiego wyniku już jednak nie powtórzył. Mimo to, w Katowicach byli zdeterminowani, by zatrzymać Serba w swoim zespole. Ten jednak postanowił wrócić do Mielca. Tutaj czuł się bardzo dobrze, będąc również jednym z największych ulubieńców kibiców.

Transfer możliwy jeszcze w zimie

Zawodnikiem GKS-u Katowice ma być do końca sezonu (kontrakt Prokicia w Katowicach obowiązuje do 30 czerwca 2018 roku), choć już teraz wiadomo, że mielecki pierwszoligowiec będzie prowadził negocjacje w sprawie sprowadzenia Serba już w zimowym okienku transferowym.

- Podjęliśmy starania w sprawie pozyskania Prokicia już w zimowym okienku transferowym trwającego sezonu 2017/2018 - informuje Bartłomiej Jaskot, dyrektor FKS Stal Mielec. Oczywiście, w takim przypadku najpewniej trzeba będzie przelać odpowiednią sumę odstępnego za zawodnika.

Co ciekawe, jak informują śląskie media, GKS Katowice był zdeterminowany by Prokić został w klubie na kolejne lata. Mimo to Serb postanowił wrócić do Mielca. - Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że Andreja do nas wraca. To dla nas świetna wiadomość - mówi Jaskot.

Andreja Prokić to zawodnik grający na skrzydłach oraz na pozycji centralnego napastnika. Obecnie piłkarz GKS Katowice. W sezonie 2015/2016 awansował ze Stalą do 1 ligi. W sezonie 2014/2015 debiutował w ekstraklasie w barwach GKS Bełchatów wraz z innym pomocnikiem Stali Łukaszem Wrońskim. Wcześniej występował również w barwach Stali Rzeszów.

W obecnym sezonie Nice 1 ligi Andreja Prokić wystąpił w 14 meczach i strzelił trzy gole, a także zaliczył jedną asystę.

Zobacz także: Hit transferowy Legii, mistrz Polski pozyskał byłego napastnika Arsenalu. "Tacy piłkarze są potrzebni. Klub musi mieć kogoś, kto zrobi różnicę w lidze"

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

f
fbpol.com
Zapraszamy do dyskusji na www.fbpol.com
Panowie i Panie
Bądźmy realistami, żaden szanujący się piłkarz u szczytu kariery lub mający jeszcze jakieś cele sportowe nie przyjdzie do naszej ekstraklasy. Są tego dwa powody
1) czysto materialny - polskich klubów nie stać na klasowych graczy, aby zapłacić kilka milionów pln a co dopiero euro. Co więcej, polskich klubów nie stać nawet na zaoferowanie pensji zawodnikom klasowym, którzy chcieliby przyjść i są do wzięcia, gdyż kończy się im kontrakt. Musimy też wziąć pod uwagę, że tacy zawodnicy tylko teoretycznie są za darmo, gdyż trzeba im zapłacić sporo za podpis na kontrakcie.
2) Powody ambicjonalne i sportowe - co znaczy Ekstraklasa na światowej mapie futbolu? Żaden klasowy zawodnik, który chce grać dla swojej reprezentacji, nie znajdzie do niej drogi przez kluby naszej rodzimej ligi. Zaraz ktoś powie, że grają u nas reprezentanci krajów.
Retoryczne pytanie, jakich? W naszej lidze nie ma obecnie żadnego reprezentanta z TOP rankingu, oczywiście pomijam z oczywistych względów Polaków :)

Czasami słyszę wypowiedzi, czy komentarze, że Legia gra regularnie w europejskich pucharach-tak to fakt. Jednak w ostatnich latach droga do nich dla mistrzów krajowych została tak ułatwiona, że mistrz Białorusi czy Cypru częściej gra w Lidze Mistrzów niż Legia lub inny polski klub w pucharze pocieszenia (Liga Europy)

A i jeszcze jedna sprawa

Więcej Polaków w Ekstraklasie krzyczą hejterzy !!!

Więcej szczegółów i propozycji prosimy.

Skąd i jakich Polaków, dawać nazwiska?

Przecież w naszych niższych ligach gra na pęczki takich Lewandowskich, Krychowiaków, Szczęsnych i Glików :)

Tak wam się wydaje?

Gdyby tak było to i zagraniczni skauci by ich wyłapywali. A może chodzi wam o to, żeby Lewy czy Glik zagrali w Lechii, Lechu czy Legi ? Z pewnością jak dacie z własnej kieszeni środki finansowe na pokrycie takich zakupów to będziemy mieli Lewandowskiego w Ekstraklasie. Pół żartem, pół serio to już mamy Mateusz Lewandowski i to właśnie w Lechii :)

Zapraszamy do dyskusji na www.fbpol.com
Dodaj ogłoszenie