Unia Tarnów kontra PGE Marma Rzeszów. Dziś 70. rzeszowsko-tarnowska święta wojna

Marek Bluj
fot. Krzysztof Kapica
- Zawaliliśmy sprawę, ale w Tarnowie wygramy. Zrobimy wszystko, aby zrewanżować się Unii za tę porażkę na jej torze - zapowiadał po majowym meczu w Rzeszowie, w którym tarnowianie pokonali osłabioną drużynę PGE Marmy 49:41 rzeszowski Chorwat Jurica Pavlić.

Czas na rewanż właśnie nadszedł.

W niedzielę, w ramach 13. kolejki ekstraklasy, Unia na stadionie w Mościcach podejmować będzie rywala za miedzy. "Jaskółki" są faworytem 70. Derbów Południa

Cieślak chce wygrać
Zapowiada się ciekawe ściganie. Obie drużyny awizują najmocniejsze składy. Goście znad Wisłoka przyjadą z Nicki Pedersenem, którego zabrakło podczas pierwszej potyczki w Rzeszowie, gospodarze pojadą z Leonem Madsenem, rodakiem "Powera".

- To dla nas bardzo ważny mecz - podkreśla Madsen patrząc tabelę, z której jasno wynika, że aktualni mistrzowie Polski mają szanse, aby załapać się do play-offów. Cel teamu trenera Marka Cieślaka jest oczywisty - wygrać i dopisać sobie trzy punkty.

Dla "Jaskółek", które także jeżdżą nierówno, ale na swoim torze zwykle latają wysoko, kolei będzie to już trzecie spotkanie na własnym torze w ciągu tygodnia. Po dwóch zwycięstwach ze Startem Gniezno i Włókniarzem Częstochowa nie ukrywają chrapki na trzecią wygraną z rzędu.

Kibice jadą
A goście? Po zwycięstwie w zaległym spotkaniu z Unią Leszno, jeszcze bardziej chcą odbić się od strefy spadkowej, ba w przypadku zwycięstwa za trzy punkty zrównaliby się z tarnowską drużyną punktami. Marzenia? Warto je mieć.
Zawodzili raz po raz, może w końcu raz pozywanie "odpalą".

Gorąco będzie na torze i głośno na trybunach. Stowarzyszenie Speedway Fans Stal Rzeszów zorganizowało wyjazd na tę świętą wojnę.

W rzeszowskim sektorze tradycyjnie już będzie biało-niebiesko, będą brawa dla naszej drużyny i okrzyki "Buczoki, Buczoki" pod adresem gospodarzy. Taki jest już klimat tych derbów, choć, jak podkreślają zawodnicy, to już nie to, co było przed laty. Tylko punkty 20 lat temu i w niedzielę będą tak samo ważne.

Unia Tarnów - PGE Marma Rzeszów

Unia:
9. Janowski
10. Madsen
11. A. Łaguta
12. Vaculik
13. Kołodziej
14. Borowicz
15. Gomólski
Trener Marek Cieślak

PGE Marma:
1. Pedersen
2. Lampart
3. Okoniewski
4. Pavlić
5. Walasek
6. Sówka
7. Gaschka
Trener Dariusz Śledź

Tarnów - niedziela (7 lipca), godz. 16.
Sędziuje: Ryszard Bryła (Zielona Góra).
W pierwszym meczu 49:41 dla Unii.
Na żywo: www.nowiny24.pl/live

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Resovia pany!!!!

j
januszek104

Będzie ciężko ,ale ciężko nie znaczy niemożliwie ? Wszyscy muszą pojechać na swoim poziomie i wtedy 2 , a może nawet 3 punkty jadą do Rzeszowa ... Dzisiejsze derby z buczokami już nie mają takiego smaczku jak jeszcze kilkanaście lat temu .Wtedy w zespole z Rzeszowa jeździło 8 chłopaków pochodzących z Rzeszowa lub okolic ,w Tarnowie zaś występowali zawodnicy urodzeni w Tarnowie lub okolicy Tarnowa i wtedy był mecz typowo tarnowsko - rzeszowski .A dziś w meczu jeździ tylko jeden chłopak z Rzeszowa ,reszta to najemnicy .W Tarnowie podobnie więc to już niestety nie jest to...No cóz czasy się zmieniają ...

B
BUCZOK

UNIA UNIA UNIA UNIA ZWAL SE KUNIA

p
pniok

Wierzę, że Marco się przełamie !

Dodaj ogłoszenie