Uniwersytet Rzeszowski nie chce przejmować Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 1 w Rzeszowie

mar
Krzysztof Łokaj
Udostępnij:
Uniwersytet Rzeszowski nie chce przejmować Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 1. Główny powód to finanse i przestarzała infrastruktura.

Senat Uniwersytetu Rzeszowskiego, podjął w czwartek decyzję, że nie przejmie Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 1, do czego namawiał go Urząd Marszałkowski. W piątek podczas konferencji prasowej decyzję tę ogłosił prof. Sylwester Czopek, rektor Uniwersytetu Rzeszowskiego.

Podał siedem argumentów, które zdecydowało o nie przejmowaniu KSW nr 1. Przede wszystkim to finanse. „Jedynka”, po połączeniu z Podkarpackim Centrum Chorób Płuc, ma zobowiązania sięgające 200 mln zł. Zdaniem senatu URz szpital nie posiada płynności finansowej i zdolności do regulowania zobowiązań.

Proponowany program naprawczy, który zakłada m.in. zaciągnięcie kredytu – 72 mln zł, będzie spłatą długu a nie inwestycją w rozwój szpitala i nie poprawi sytuacji.

Cała struktura szpitalu - budynki, sprzęt, sale są przestarzałe i nieprzystosowane do prowadzenia w nich zajęć ze studentami medycyny. A to jest główny cel szpitala uniwersyteckiego.

- Zadaniem szpitala uniwersyteckiego jest prowadzenie zaawansowanych badań naukowych i edukacja studentów oraz leczenie ciężkich, nietypowych przypadków – mówi rektor URz. – Co za tym idzie jego powstanie wprowadzi zmianę jakościową, ale nie zwiększy dostępności do służby zdrowia – tłumaczy.

Zmiana szyldu na budynku KSW nr 1 na Uniwersytecki Szpital Kliniczny nie poprawi jego sytuacji finansowej, a może źle wpłynąć na finanse uniwersytetu.

– Chcemy realizować marzenie o własnym, nowym szpitalu uniwersyteckim – dodał prof. Sylwester Czopek.

Marszałek jest rozczarowany

Władysław Ortyl, marszałek województwa podkarpackiego, jest rozczarowany decyzją uczelni.

- Decyzja o tym, żeby od podstaw budować szpital uniwersytecki, jest w obecnej sytuacji karkołomna i trudna do realizacji. Odsunie też na kilka lat powstanie takiej placówki w województwie - czytamy w komunikacie prasowym.

- Chcemy podkreślić, że proces restrukturyzacji został właściwe zakończony. W dniu podjęcia decyzji przez senat uczelni otrzymaliśmy ostateczne potwierdzenie z Banku Gospodarstwa Krajowego o przyznaniu kredytu dla szpitala w kwocie 72 mln zł, który w całości poręczył samorząd województwa. Wcześniejsze połączenie Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 1 z Podkarpackim Centrum Chorób Płuc spowodowało wzrost kontraktu o 30 mln zł. Sytuacja finansowa szpitala więc radykalnie się poprawi – czytamy w stanowisku marszałka przesłanym do redakcji.


ZOBACZ TEŻ: Naukowcy z Uniwersytetu Rzeszowskiego badają komórki rakowe

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polacy posiadają coraz droższe smartfony

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

A
Andrzej
W dniu 22.12.2017 o 15:17, adam napisał:

Dobrze że dyrektor szpitala miejskiego był rozsądny i nie uległ naciskom aby przyjąć do swoich struktur szpital płucny który był nie tylko zadłużony ale nie ma odpowiedniej bazy leczniczej.Dworek w parku jest chyba warunkowo dopuszczony do tego aby tam był szpital,teraz musi powstać nowy obiekt a to wymaga środków finansowych.

Szpital Płucny będzie rozbudowany i zejdzie z dworku a pieniądze są przyznane gdyby nie było łączenia PCCHP przy dobrym zarządzaniu wyszłoby na zero w ciągu kilku lat Marszałek to co robi w głowie się nie mieści a wszystko wg jego słów "poprawa dostępności bla bla bla świadczeń" masakra kto nami tu rzadi
l
lekarz co przerzuca

najlepiej to wybudowac nowy szpital a 3 najgorsze szpitale połączyć i przeniesć do tego nowego.

200 tys mieszkanców i 7 szpitali?

Przy takim wspólczynniku to warszawa powinna miec 60 szpitali.

V
Villas Route

Też uważam że to trafna decyzja. UR musiałby zmagać się z bieżącym problemami tego szpitala, inwestować w jego przestarzałą infrastrukturę, remonty itd, a na badania naukowe zabrakło by na pewno w końcu i czasu/energii i środków.

M
Maria
Niech marszałek lepiej przyjrzy się drugiemu szpitalowi klinicznemu,którego nowy dyrektor prowadzi drastycznie do obniżenia jakości świadczeń, zwalniając pracowników i tnąc koszty na wszystkim co się da...teraz już nikt nie chce tutaj się leczyć, bo się po prostu boi już, nie tylko o zdrowie...
R
ROMAN
Trafna decyzja -
Marszałek chcial " sprzedać" starego kota w dziurawym worku - z długiem 200 milionowym i dowalonym drugim worem z kredydem 72 milionowym -
A do tego nieznana kwota na konieczne : remonty/ naprawy/ serwisy / wymiana tego i owego czyli kolejny wór no studnia bez dna na kolejne lata a potem co : Pikuś !
Dlatego trafna decyzja : nowa działka / nowiutki projekt / budowa nowoczesnego obiektu z mozliwoscia dobudowywania sukcesywnego kolejnych wydziałów fakt wszystko rozciągnięte w czasie ale co nowe to nowe stare to dobre : wino /skrzypce i obraz a nie szpital
G
Greg
Nowy szpital jesli będzie to za 7 lat. I z czego tu sie cieszyć. Ciekawe kto za to zapłaci?? A w międzyczasie marazm.
A
Amadeo

Jedna  z lepszych decyzji Uniwerku  w ostatnim czasie  ...  jest jednak pewnikiem że zrobią z tego decyzję polityczną ... budować nowy śzpital kliniczny od zera wg własnych potrzeb  to jedyna słuszna koncepcja.

t
tomek

no i dobrze, logika wygrywa, szpitale to studnia bez dna

R
Radek

Czy Redaktorzy Nowiny24 byliby tak mili i wyjaśnili, co oznacza skrót URz? Wiem, że to strasznie skomplikowane i trudne do zapamiętania, ale rzeszowskie uczelnie publiczne to Uniwersytet Rzeszowski (w skrócie UR) oraz Politechnika Rzeszowska (w skrócie PRz).

Może to dla dziennikarzy bez znaczenia, ale chyba macie nawyk dbania o poprawność nazwy własnej redakcji. Dbajcie więc także o cudze.

a
adam

Dobrze że dyrektor szpitala miejskiego był rozsądny i nie uległ naciskom aby przyjąć do swoich struktur szpital płucny który był nie tylko zadłużony ale nie ma odpowiedniej bazy leczniczej.Dworek w parku jest chyba warunkowo dopuszczony do tego aby tam był szpital,teraz musi powstać nowy obiekt a to wymaga środków finansowych.

A
AZ

Dobra decyzja >> Zadłużonego nie biorą.

Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie