Urzędnicy z Rzeszowa pomogą rolnikom walczyć o dotacje

Bartosz Gubernat
Archiwum
Jeśli masz przynajmniej hektar ziemi, możesz starać się o pieniądze z Unii Europejskiej.

W tym roku wnioski o tzw. dopłaty bezpośrednie Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przyjmuje do końca maja. Aby otrzymać pieniądze trzeba mieć przynajmniej hektar gruntu rolnego.

- Jego przeznaczenie nie jest istotne, wystarczy, że raz w roku pole zostanie wykoszone i zebrane - tłumaczy Stanisław Homa, dyrektor wydziału ochrony środowiska i rolnictwa Urzędu Miasta Rzeszowa.

W Rzeszowie uprawnionych do otrzymania dopłat jest ok. 2 tysiące osób. Wartość pomocy dla nich to 7-8 mln zł, czyli ok. 4 tys. zł na gospodarstwo. Niestety wielu z nich nie potrafi uzupełnić wniosku o wypłatę pieniędzy.

- Dlatego na osiedlach gdzie gospodarstw jest najwięcej zorganizowaliśmy dyżury naszych pracowników. Z bezpłatnych porad skorzystało już setki osób - mówi dyrektor Homa.

Do tej pory urzędnicy pomagali na osiedlach Zwięczyca, Biała i Przybyszówka, a w tym tygodniu na Budziwoju. Od poniedziałku z pomocy można skorzystać w siedzibie wydziału ochrony środowiska w kamienicy nr 7 w Rynku. Urzędnicy pracują do piątku w godz. 7.30-15.30, w środy do 17.

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

i
inspektor US
Rzeczywiście gdybym miała 3-4 morgi ziemi to mogłabym się nazwać "rolniczkiem"- a tak masz rację, tej ziemi mam duuuużo więcej więc mój nick powinien brzmieć ROLNICHO PEŁNĄ GĘBĄ. I jak wiesz przy 4 morgach to raczej nie miałabym szans na dopłaty z Unii!!! Wydaje mi się,że wiele osób musi w dzisiejszych czasach zweryfikować pojęcie rolnika. Czy posiadacz ziemi, który uprawia tę ziemię i produkuje żywność nie jest rolnikiem???? Nawet jak nie robi wszystkiego własnymi rękoma? A kto zabrania zatrudnić rolnikowi pracowników? I czy ktoś zatrudniony u mnie, za kogo płacę ZUS itp. jak za każdego zatrudnionego w innych gałęziach gospodarki jest rolnikiem czy pracownikiem? W dzisiejszych czasach rolnik nie jest chłopem w filcakach siedzącym na furmance zaprzężonej w konia!!!! Tylko kiedy to trafi do świadomości ludzi??? -pytanie retoryczne..(pytanie zadane nie dla uzyskania odpowiedzi, lecz w celu skłonienia odbiorcy do przemyśleń na określony temat, podkreślenia wagi problemu; ewentualnie pytanie, na które odpowiedź jest oczywista).

Zgoda, ale TYLKO DOTACJE DO PRODUKCJI
Juz dosc wyludzania pieniedzy Unijnych ktore mogli by otrzymac inni obywatele Polski ciezko pracujacy na podatki do Uni, a ktore Unia zwraca dla Polskich obywateli, a nie dla nierobow pijacych pod GS-ami !!
KONIEC Z DOPLATAMI DO HEKTARA
Kto nic nie produkuje mimo ze ma ziemie nie powinien nic dostac zadnych doplat !
To jest ordynarne zlodziejstwo i wyludzanie pieniedzy ktore mogly by dostac dzieci, kaleki i chorzy ludzie.
r
rolniczek
To nie jest nawet zaden rolniczek. Ma to pewnie ze 3-4 morgi ziemi i szpanuje.
To posiadacz ziemi za ktora bierze doplaty z Uni. On nic nie produkuje.
Rolnik to jest ten co uprawia role i produkuje produkty rolne.
TO TYLKO POSIADACZ ZIEMI

Rzeczywiście gdybym miała 3-4 morgi ziemi to mogłabym się nazwać "rolniczkiem"- a tak masz rację, tej ziemi mam duuuużo więcej więc mój nick powinien brzmieć ROLNICHO PEŁNĄ GĘBĄ. I jak wiesz przy 4 morgach to raczej nie miałabym szans na dopłaty z Unii!!! Wydaje mi się,że wiele osób musi w dzisiejszych czasach zweryfikować pojęcie rolnika. Czy posiadacz ziemi, który uprawia tę ziemię i produkuje żywność nie jest rolnikiem???? Nawet jak nie robi wszystkiego własnymi rękoma? A kto zabrania zatrudnić rolnikowi pracowników? I czy ktoś zatrudniony u mnie, za kogo płacę ZUS itp. jak za każdego zatrudnionego w innych gałęziach gospodarki jest rolnikiem czy pracownikiem? W dzisiejszych czasach rolnik nie jest chłopem w filcakach siedzącym na furmance zaprzężonej w konia!!!! Tylko kiedy to trafi do świadomości ludzi??? -pytanie retoryczne..(pytanie zadane nie dla uzyskania odpowiedzi, lecz w celu skłonienia odbiorcy do przemyśleń na określony temat, podkreślenia wagi problemu; ewentualnie pytanie, na które odpowiedź jest oczywista).
r
rolniczek
Dobrze się chłopie nicknołeś rolniczek zdrobniale niczym misiaczek.
dzisiaj prawdziwych rolników już nie ma- a żal naprawde żal.
nie twierdze przy tym żeś głupi bo faktycznie przy dzisiejszej ekonomice rolnictwa lepiej brać co dają niż chandryczyć się z urzędniczą mafią i chodzić od ąjfasza do kajfasza żeby pozwolili łaskawie tobie swoim inwentarzem rozporządzać.

Dobrze się chłopie nicknołeś rolniczek zdrobniale niczym misiaczek.
dzisiaj prawdziwych rolników już nie ma- a żal naprawde żal.
nie twierdze przy tym żeś głupi bo faktycznie przy dzisiejszej ekonomice rolnictwa lepiej brać co dają niż chandryczyć się z urzędniczą mafią i chodzić od ąjfasza do kajfasza żeby pozwolili łaskawie tobie swoim inwentarzem rozporządzać.

Po pierwsze miałam taki kaprys "nicknąć" się jako rolniczek!!!! Od głupich też nie pozwolę się wyzywać bo przynajmniej wiem, że mówi się o tym, że ktoś chodzi od Annasza do Kajfasza!!! Pisane z wielkich liter ponieważ są to imiona (doczytaj czyje). Pozdrawiam!!!
g
gajowy
Dobrze się chłopie nicknołeś rolniczek zdrobniale niczym misiaczek.
dzisiaj prawdziwych rolników już nie ma- a żal naprawde żal.
nie twierdze przy tym żeś głupi bo faktycznie przy dzisiejszej ekonomice rolnictwa lepiej brać co dają niż chandryczyć się z urzędniczą mafią i chodzić od ąjfasza do kajfasza żeby pozwolili łaskawie tobie swoim inwentarzem rozporządzać.

To nie jest nawet zaden rolniczek. Ma to pewnie ze 3-4 morgi ziemi i szpanuje.
To posiadacz ziemi za ktora bierze doplaty z Uni. On nic nie produkuje.
Rolnik to jest ten co uprawia role i produkuje produkty rolne.
TO TYLKO POSIADACZ ZIEMI
k
konrad

Dobrze się chłopie nicknołeś rolniczek zdrobniale niczym misiaczek.
dzisiaj prawdziwych rolników już nie ma- a żal naprawde żal.
nie twierdze przy tym żeś głupi bo faktycznie przy dzisiejszej ekonomice rolnictwa lepiej brać co dają niż chandryczyć się z urzędniczą mafią i chodzić od ąjfasza do kajfasza żeby pozwolili łaskawie tobie swoim inwentarzem rozporządzać.

r
rolniczek

Wielce Nierzetelny Redaktorze i Wy Urzędnicy z UM, którzy chcecie pomagać rolnikom. Może jednak tego nie róbcie...

Niniejszym informuję, że od lat ARiMR przyjmuje wnioski o dopłaty bezpośrednie do 15 maja i nie póżniej jak do 10 czerwca,jednakże po 15 maja za każdy dzień opóźnienia stosuje się potrącenia o 1% kwoty płatności.

Ot taka informacja od rolnika, któremu chcą pomagać.

Ta panie, my rolniki nie takie gupie, jak ta ło nas myślo miastowe urzędniki

z
zarobkiewicz na saksach

Farmer dostaje TYLKO doplate do WYKAZANEJ w zeznaniu podatkowym PRODUKCJI ROLNEJ.
Nie dostaje NIC DO POSIADANEJ ZIEMI jak rolnik w Polsce.
Wydajnosc farmera to na przyklad pszenica ktorej zbiera okolo 10 kwintali z hektara. Polski chlop mysli ze zabieraja na zachodzie po DWADZIESCIA PARE kwintali z hektara.
Totalna bzdura i glupota ktora wciskala ciemniakom ze wsi komuna poprzez lata ciemnoty 20 wieku.
Dla farmera jak zbiera TYLKO 11 kwintali z hektara to juz KLESKA URODZAJU. Przeciez gdy ma TYLKO 40 tysiecy hekatow to jego zbiory sa 400 tysiecy kwintali, a gdy o 1 kwintal wiecej gdy zbiera 11 kwintali z hektara to ma nadwyzke 40 tysiecy kwintali pszenicy. KTO TO KUPI !!!
Nie sztuka wyprodukowac. Sztuka znalezc KUPCA na to co sie wyprodukowalo.
No ale polski chlop ma jeden hektar pszenicy i chcialby za to miec PALAC jak hrabia w Lancucie i limuzynami jak Rydzyk jezdzic. Hrabia w Lancucie mial 100 tysiecy morgow na swoich folwarkach gdzie pracowali rataje ktorym placil za prace SEZONOWA. To hrabia sie mial martwic ze rataje nie maja pracy przez caly rok ? On im placil za prace ktora wykonali, a i tak byl litosciwy ze dal im mieszkania w czworakach, bo wcale nie musial.
Bauery w Niemczech zatrudniaja TYLKO do prac sezonowych a nie na caly rok.
Zreszta co ja bede CIEMNIAKOM co pija wino i piwo pod GS-ami tlumaczyl jak dziadek krowie na granicy, jak UNY WIEDZOM LEPI JAK JEZD !!
Pijusy wkrotce wyzdychacie albo pojdziecie na zebry jak murzyny w Rodezji ktorzy wygonili bialych farmerow a teraz zdychaja z glodu. Wkrotce bedzie ludozerstwo w tym Zimbabwe jak na Ukraninie za Stalina w latach 30-tych.

B
BODZIO PL

A to wszystko tylko dlatego, że niejaki Miruś KARApyta...znalazł się tu i teraz!! A KARA się PYTA....kiedy kara będzie karą???

k
konrad

Wiśta wio łatwo powiedzieć --przypomną sobie jak krowa wygląda i do czego służy.
Tą wiedze przekazywano sobie z pokolenia na pokolenie a teraz mamy właśnie wyrwe pokoleniową.
Czy kciukowanie, piąstkowanie,obsmykiwanie kojarzy się młodym z techniką udoju -śmię twierdzić że z czym innym.

t
troops
A co będzie jak dotacje zostaną cofnięte.
Kto będzie pamiętał jak krowa wygląda i do czego służy.

Jeżeli dotacje to równe dla wszystkich w całej unii i tylko do produkcji jak przyznają sobie kraje zarządzające unijnym kołchozem.

na razie macie buce (dzięki dopłatom) tanią zywność
mleka wam nie brakuje ani chleba

a jak dotacje zostana cofnięte, zywność zdrożeje i wtedy buce przypomną sobie jak krowa wygląda i do czego służy
S
Skurwiel z CBA

Urzędnicy pomogą.... chyba za obciągnięcie gały plus 5.tys w kopercie

k
konrad

A
nie bylo by ci do śmiechu gdybyś na ten cyrk pracował.
bo w przyrodzie nic nie ginie.
drzewiej pracy starczało i dla wsiowych i dla miastowych a nawet istniało pojęcie chłopo-robotnika co to i w fabryce i na polu tyrał.
dzisiaj na te dotacje rolnicze do nic nierobienia miastowe muszą łożyć
i nie daj sobie wmówić że to unija nasza kochana bezinteresownie czyni..........

A
A

Jeszcze trochę tych wsi dołączą to pół Rzeszowa będzie żyło z dotacji rolnej paranoja jak w Polsce D, to zaczyna być mocno śmieszne ))

k
konrad

W Budziwoju przed wdepnięciem do uniji naszej kochanej było ponad dwa tysiące krów .
Dzisiaj ostało się kilka.
Za judaszowe srebrniki pozamiataliśmy naszą rodzimą produkcje.
Rozwineliśmy przemysł biurwistyczny który tłumaczy niegdysiejszym rolnikom jak za jajkami do Lidla trafić.

A co będzie jak dotacje zostaną cofnięte.
Kto będzie pamiętał jak krowa wygląda i do czego służy.

Jeżeli dotacje to równe dla wszystkich w całej unii i tylko do produkcji jak przyznają sobie kraje zarządzające unijnym kołchozem.

f
ferenc

Ta informacja daje odpowiedz na pytanie jakie tereny zostały włączone do rzeszowa.....słowem wiocha. A urzędnicy ze stolicy innowacji doradzają chłopom jak okrasc unię..

Dodaj ogłoszenie