reklama

W całej Polsce mieszkania tanieją, ale nie w Rzeszowie

Anna JanikZaktualizowano 
O ponad 400 zł za m. kw. spadły w ciągu roku stawki ofertowe za mieszkania używane w Warszawie, Krakowie i Wrocławiu. W Rzeszowie trend jest odwrotny: ceny lokali używanych nie tylko nie idą w dół, ale sukcesywnie rosną.

Najnowszy raport z rynku nieruchomości opublikował portal Oferty.net. Wynika z niego, że Rzeszów obok Gorzowa Wlkp. jest jedynym miastem, w którym ceny mieszkań z drugiej ręki w porównaniu z ubiegłym rokiem wzrosły. Średnio o 1,6 proc.

U dewelopera też taniej

We wszystkich pozostałych miastach ujętych w raporcie odnotowano spadki cen nawet o 8,3 proc!. Teraz za mieszkanie na rynku wtórnym w Rzeszowie trzeba zapłacić średnio 4914 zł. To o 469 zł więcej niż w Szczecinie i 904 zł więcej niż w Łodzi. Rekordowa przepaść dzieli nas od Bydgoszczy. Tu na mieszkanie używane wydamy blisko tysiąc zł mniej niż w stolicy Podkarpacia.

Dlaczego na tle Polski jesteśmy wyjątkiem? Jak tłumaczy Tomasz Szlosek, właściciel biura Inprofi Wsparcie Dla Nieruchomości, przyczyn trzeba szukać w sytuacji na rynku pierwotnym, który dyktuje warunki na tym wtórnym.

- Nowe mieszkania w Rzeszowie nie tanieją, bo marże deweloperów sięgające ok. 20-25 proc. były i są tu stosunkowo niskie, a koszty budowy analogiczne jak w całym kraju. A jeśli nie spadają ceny na rynku pierwotnym, trzymają się również te na rynku wtórnym - wyjaśnia członek Rzeszowskiego Stowarzyszenia Pośredników w Obrocie Nieruchomościami.

Łazienka nie przy salonie

Ceny reguluje też popyt. W Rzeszowie, od lat trwa napływ młodych ludzi, którzy tu decydują się zakładać rodziny. A to w końcu sztandarowy klient pośredników firm deweloperskich i prywatnych sprzedawców. Teraz za nowe mieszkanie w Rzeszowie trzeba zapłacić od 3,5 do 5,5 tys. zł. za m. kw. Jak ciepłe bułeczki sprzedają się mieszkania dwupokojowe, ok. 50-60 m. kw. z funkcjonalnym układem pomieszczeń.
- Dużą uwagę klienci przywiązują do tego jak zaprojektowana jest przestrzeń. Niedopuszczalne są pomieszczenia przechodnie i drzwi do łazienki naprzeciw salonu. Za to mile widziane okna na dwie strony - twierdzi Tomasz Szlosek.

Najlepsze dzielnice to dziś osiedla Drabinianka i Projektant, z szybkim dojazdem autem i dobrymi połączeniami autobusowymi. Takie mieszkanie z zyskiem można sprzedać nawet w kilka dni.

W centrum, czyli drożej

Im dalej od centrum tym taniej. I to główny powód, przez który ceny mieszkań używanych są wyższe niż te nowych.

- Deweloperzy budują już tylko na obrzeżach, a mieszkania na rynku wtórnym, znajdziemy zwykle w starszych blokach blisko centrum lub w samym centrum miasta - tłumaczy Olimpia Bronowicka z Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości.

W Rzeszowie od lat niezmienną popularnością cieszą się lokale w blokach przy ul. Dąbrowskiego, Hetmańskiej i Pułaskiego. Tu ceny mieszkań używanych mogą dochodzić nawet do 6,5 tys. zł za m. kw. Jak prognozują eksperci, przez ciągle niepewną sytuację na rynku kredytowym i rosnące ceny materiałów budowlanych, nowe mieszkania w Rzeszowie nadal będą drożeć. Średnio o ok.3-5 proc.

polecane: Afera Amber Gold - liczby, które szokują

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 18

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

B
Benek

Benek
Nie prawda ,że średnie ceny mieszkań w Rzeszowie dochodzą do 5000zł za 1m.kw. Najwięcej jest mieszkań w przedziale 4000-4400zł i cały czas spadają. Te Wasze kalkulacje opierają się na niewłaściwych danych.
Ceny mieszkań w przeciągu 5lat spadły o 30%.

r
rzeszowiak_z_krwi_i_kosci

Bo Rzeszów to specyficzne miasto... biedne , większość tyra za najniższą , a jednocześnie ceny Warszawskie .

T
Tomasz Szlosek INPROFI

Chciałbym sprostować, że mieszkania 2-pokojowe są rzeczywiście bardzo poszukiwane, ale w metrażach od 35 m do 45 a maksymalnie do 50 metrów. Natomiast w przedziale 50-65 m klienci oczekują już trzech pokoi. Jest to po części spowodowane małą liczbą takich ofert na rynku. Świetnie sprzedają się lokalizacje w nowych zasobach blisko centrum - te bywają wyprzedawane bardzo szybko (np. Hetmańska). I to pomimo wysokich cen opiewających na ponad 5 tys.zł/m. Dzieje się tak m.in. na skutek ograniczonej ilości gruntów blisko centrum miasta, gdzie nowe inwestycje powstają rzadko i są to z reguły pojedyncze bloki.

E
Ewa

"Najlepsze dzielnice to dziś osiedla Drabinianka i Projektant, z szybkim dojazdem autem i dobrymi połączeniami autobusowymi. Takie mieszkanie z zyskiem można sprzedać nawet w kilka dni." - a po czym to autor wywnioskował po tym, że sam tam mieszka, te osiedla są dośc daleko od centrum, dojazd wcale nie jest taki łatwy np. miejską komunikacją, dodatkowo pełno tam nowych bloków, z młodymi małżeństwami, pełno dzieciaków... Z tego co widze to teraz dużo osób decyduje się na mieszkanie w starszym osiedlu w centrum, gdzie zdecydowanie jest spokojnie chociazby Pulaskiego, Staszica, Tysiaclecia czy Kmity

O
Ola

250 tys. to kupisz zadbane dwupokojowe mieszkanie o metrazu 40-50m2,

60m2 za 250 tys. to moze na Baranowce, w pozostalych lokalizacjach za zadbane mieszkanie ceny dochodza do 300 tys. !

Jeśli za 60m2 mieszkania mam dać 250000 tyś czy więcej to wolę budować nieduży dom a nie napychać kasą deweloperów.

D
Darek

w rzeszowie ceny mieszkan sa stosunkowo niskie na tle innych miast wojewodzkich, oczywiscie tych co sie rozwijaja, wiec potencjal do wzrostu jest !

G
Gość

Dowaliłaś gazeto z tymi młodymi co to NIBY wracsją tu i zakładają rodziny!!!!
KTO TU WRACA I PO CO??!!
Rozsądny człowiek wie iż na Podkarpaciu przyszłości dla młodych ludzi NIE MA i nie podlega to żadnej dyskusji!
Tu nie myśli się o młodych bo wszystkie stanowiska ZAJĘTE są przez ludzi starych których umiejętności są ŻADNE!
Co za tem mogliby robić młodzi?, po ukonczonych studiach sprzedawać w Tesco czy biedronce?!
Artukuł jest więc tendencyjny i nieprawdziwy, ucieczek z tego regionu bedzie jeszcze więcej aż zabraknie osoby ktory zgasi przysłowiowe swiatło.......

m
maniek

i tak dobrze, że sie w Rzeszowie coś buduje, w przeciwieństwie np. do Łańcuta, prawda panie Szlosek? Rynek wtórny to rynek wtórny. Bezrobocie na bidopodkarpaciu bije rekordy, a mimo to mieszkanka szybko sie rozchodzą, kupują je ludzie, którzy siedzą kilka lat zagranica po czym je komuś wynajmują, albo właściciele dużych firm swoim dzieciom.

X
XYZ
To jakiś cud odwrotny do sytuacji na podkarpackim rynku pracy. W Rzeszowie pracy szukają ze świecą a mieszkania drożeją; każdy stąd wyjeżdża więc chyba tylko chłopi wykupują mieszkania w województwie za zarobione "dulary" i euraki

Wyglada na to, że gościu ma rację: W rzeszowie rzeczywiście wiekszość ludzi zarabia goowniane pieniążki (oczywiście nie dotyczy to "włascicieli"). A zatem: te mieszkania muszą być zakupywane przez co prawda niepiśmiennych, ale majętnych mieszkańców podkarpackich wsi.
p
polaczek

MOJRZESZÓW ZAWSZE BYŁ INNY!

L
LOP

Jeśli za 60m2 mieszkania mam dać 250000 tyś czy więcej to wolę budować nieduży dom a nie napychać kasą deweloperów.

M
Maciek

To jakiś cud odwrotny do sytuacji na podkarpackim rynku pracy. W Rzeszowie pracy szukają ze świecą a mieszkania drożeją; każdy stąd wyjeżdża więc chyba tylko chłopi wykupują mieszkania w województwie za zarobione "dulary" i euraki

d
ds
Dlatego ja mieszkam w Dębicy, gdzie ceny za m2 wynoszą około 3tys. i dojeżdżam sobie do pracy w 50 min a za niedługo jeszcze szybciej pociągiem. Kto by płacił takie sumy za nowe mieszkanie? Jak na coś takiego zarobić? Kredyt na 40 lat? Nie w tym kraju, trochę rozumu mam ;d

Ja też mieszkam w Dębicy i interesuję się rynkiem mieszkań i tutaj też nie jest tak pięknie jak uważasz. W Dębicy ceny nowych mieszkań oscylują w granicach 3,5 do 5 tys za metr. A używane też cięzko znaleść poniżej 3,5 tys za metr a jak już to do remontu.
Pozdro
o
oscylot

sprzedaja sie mieszkania w rzeszowie bo ludzie z podkarpacia tam kupuja pod wynajem, ludzie ktorym poszczescilo sie w biznesie lokuja zarobiony kapital w mieszkania wlasnie w rzeszowie i moim zdaniem robia dobrze. Co do rynku nieruchomosci to ja wolalem postawic na budowe domu i nei zaluje kredyt mam ale mam tez dom wykonczony i sobie mieszkam i spokojnie splacam. licze za za pare lat bede zarabial troche wiecej wiec i zobowiazania kredytowe beda mniej odczuwalne. Jedyne co teraz doskwiera to bardzo droga zywnosc !!!!

Z
Z

To że koszer zeitung vel gazeta wybiórcza sieją propagande wiadomo od lat. ale, że nowiny weszły w ten proceder - tego się nie spodziewałem :-( Co tanieje? Mieszkania? Napiszcie o faktycznej sytuacji na rynku pracy, związanej z tym możliwości realnego otrzymania kredytu. A potem piszcie prawdę!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3