W centrum Stalowej Woli rozpoczęła się budowa galerii handlowej

Zdzisław Surowaniec
Zdzisław Surowaniec
Ruszyła budowa galerii handlowej w centrum Stalowej Woli przy ulicy Okulickiego. Będzie to jeden z najładniejszych budynków w mieście, z przeszkloną elewacją, podziemnym parkingiem. Na dachu ma być ogród.

W poniedziałek pracownicy zaczęli stawiać ogrodzenie pod budowę galerii. Jak więc widać, protesty kilkunastu lokatorów pobliskiego domu, których zdaniem budynek zasłoni im świat, na nic się zdały. Inwestycja ruszyła i będzie realizowana w szybkim tempie.

Pasaż handlowy będzie należał do firmy "Cerny Studio 21 sp.j". Budynek został tak zaprojektowany na niewielkiej działce, aby wkomponować się w tło pobliskich blokowisk i targowiska. Ciekawostką będzie przeszklona winda.

We wnętrzu budynku o powierzchni 3600 metrów kwadratowych będą boksy handlowe renomowanych firm. Na dachu, na powierzchni 1200 metrów kwadratowych powstanie ogród z krzewami i drzewami. Ma tam być restauracja.

Galeria powstaje z poślizgiem. Budowa miała ruszyć w ubiegłym roku, a w tym miał tam być już handel. Będzie rok później.

Banki chcą naszych pieniędzy. Zapłacimy ujemne odsetki?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
józek

aś gupi !

~ania~

Dzien z zycia Polaka:
Wstaje rano, wlaczam moje japonskie radyjko, zakladam amerykanskie spodnie, wietnamski podkoszulek i chinskie tenisowki, po czym z holenderskiej lodowki wyciagam niemieckie piwo. Siadam przed koreanskim komputerem i w amerykanskim banku zlecam internetowe zakupy w Anglii, po czym wsiadam do czeskiego samochodu i jade do francuskiego lub niemieckiego hipermarketu na zakupy. Po uzupelnieniu zarcia o izraelskie owoce, belgijski ser i greckie wino wracam do domu, siadam na wloskiej kanapie i... szukam pracy w polskojęzycznej gazecie - znowu nie ma! Zastanawiam sie, dlaczego w Polsce nie ma pracy?!?!?!

Dodaj ogłoszenie