W Jaśle rozpadły się dwa kluby radnych

Ewa Wawro
– Mieliśmy różne poglądy na temat inwestycji czy sposobu zarządzania w mieście i w tej sytuacji klub był niejako fikcją. Nie chciałem brać w niej udziału – podkreśla radny Tadeusz Stachaczyński.
– Mieliśmy różne poglądy na temat inwestycji czy sposobu zarządzania w mieście i w tej sytuacji klub był niejako fikcją. Nie chciałem brać w niej udziału – podkreśla radny Tadeusz Stachaczyński. FOT. MAREK DYBAŚ
Kluby radnych Przymierza Samorządowego Prawicy i Forum Jasielskiego nie istnieją. Radni nie chcieli brać udziału w fikcji.

Z członkostwa w klubie PSP zrezygnowali: Tadeusz Stachaczyński, Stanisław Zając s. Antoniego, Zdzisław Dziedzic i Józef Kędrek. Działają teraz jako niezależni. Rezygnację złożyła również Maria Filip Niwelt, ale została członkiem klubu Prawa i Sprawiedliwości. Z klubu Forum Jasielskie wystąpiła Elżbieta Bernal. Pozostaje niezależna.

- Od dłuższego czasu nie można było wypracować jednolitego, wspólnego stanowiska klubu w ważnych dla miasta sprawach - tłumaczy Tadeusz Stachaczyński. - Mieliśmy różne poglądy na temat inwestycji czy sposobu zarządzania w mieście i w tej sytuacji klub był niejako fikcją. Nie chciałem brać w niej udziału - podkreśla.

Zgodnie ze statutem w klubie radnych musi być minimum 3 osoby. Po rezygnacji kilku radnych wymóg nie był spełniony i kluby się rozpadły. W RMJ działają już tylko: klub PiS - 8 radnych i klub PO - 3 radnych. 10 pozostałych jest niezależnych.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~pepe~

NO I DOBRZE KILKUDZIESIĘCIU PRZESTĘPCÓW MNIEJ W POLSCE

Dodaj ogłoszenie