W Kolbuszowej dachowało cinquecento. Jedna osoba jest ranna

Małgorzata Motor
FOT. ARCHIWUM POLICJI
W wypadku ranna została pasażerka fiata. Jego kierowca wjechał w zaparkowany samochód i dachował.

Do zdarzenia doszło na ulicy Piłsudskiego w Kolbuszowej.

- Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca cinquecento jadąc ulicą Piłsudskiego uderzył w zaparkowane bmw, po czym dachował - informuje zespół prasowy podkarpackiej policji.

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
greg
Co za koles tym cinkiem jechal....??? no coment.....slepy???
Nie bronie tego co zaparkowal tak BMW.
o
oNA
Może wreszcie ktoś coś z tym zrobi ... Bo naprawde o nieszczęście na tej ulicy nie trudno ... Zasrane hrabiostwo które idzie do Urzędu pracy najlepiej chciało by zaparkować jak najbliżej sie da bo przecież komu chciało by sie kawałeczek przejść ... Ludzie niech fruwają tą ulicą bo tam ku... muszą stać zasrane samochody a ta pani z BMW która też zaparkowała samochód i to na podwójnej ciągłej powinna dostać taki mandat że hej !!!! Może nasza kochana Kolbuszowska Policjaaaaaaa zajmie się w końcu tą sprawą bo jak narazie to robią wszystko inne ale nie zajmie się tym co naprawdę potrzeba a kiedyś może dojść tam do TRAGEDIIII!!!!!
t
tworzywo
W dniu 25.03.2010 o 23:20, mieszkam obok napisał:

mieszkam na tej ulicy i tu wypadki są bardzo często z powodu ludzi parkujących gdzie i jak popadnie pod urzędem pracy! ten z bmw pewnie też zatrzymał się w niedozwolonym miejscu żeby iść się podpisać, tak jest codziennie chodnikiem który jest bardzo wąski nie da się przejść bo na długości ok 300m stoją auta, matki z dziećmi muszą iść prawie środkiem ulicy żeby ominąć hrabiostwo które musi zaparkować przy samym urzędzie, a co by było gdyby akurat podczas tego wypadku ktoś szedł z dzieckiem lub nawet dorosły nie miałby szans na ucieczkę ale wielmożna POLICJA i STRAŻ MIEJSKA maja to w d...e oni wola złapać rowerzystę po piwie a i tak im statystyka wzrośnie.


Pytasz co by bylo ?
Pewnie kolejne Blizne. Ale nie przejmuj sie bo wyrok byłby "po znajomosci" i pewnie by teraz nawet umorzyli cala sprawe.
m
mieszkam obok
mieszkam na tej ulicy i tu wypadki są bardzo często z powodu ludzi parkujących gdzie i jak popadnie pod urzędem pracy! ten z bmw pewnie też zatrzymał się w niedozwolonym miejscu żeby iść się podpisać, tak jest codziennie!!!! chodnikiem który jest bardzo wąski nie da się przejść bo na długości ok 300m stoją auta, matki z dziećmi muszą iść prawie środkiem ulicy żeby ominąć hrabiostwo które musi zaparkować przy samym urzędzie, a co by było gdyby akurat podczas tego wypadku ktoś szedł z dzieckiem lub nawet dorosły nie miałby szans na ucieczkę ale wielmożna POLICJA i STRAŻ MIEJSKA maja to w d...e oni wola złapać rowerzystę po piwie a i tak im statystyka wzrośnie.
G
Gość
A jak to BMW tam wjechało(pod prąd) i parkowało,myślę że jego kierowca miał i tak dużo szczęścia,że nie postawił na torach kolejowych.
G
Gość
W dniu 25.03.2010 o 15:04, bodek napisał:

Podwójna ciągła i kierowca BMW zaparkował sobie?


A kierowca fiata za wszelką cenę nie chciał najechać na podwójną ciągłą.
n
normalny
Emanuje tu taka bezmyślność obu "kierowców", że można się załamać i nie ma co komentować.
~lukas~
Jego kierowca zderzył się w zaparkowany samochód i dachował.

Gdzie sens gdzie logika. żal
b
bodek
Podwójna ciągła i kierowca BMW zaparkował sobie?
Dodaj ogłoszenie