W Korczowej celnicy przechwycili papierosy warte 180 tysięcy złotych

Dariusz Delmanowicz
Po prześwietleniu ciężarówki celnicy szybko odkryli miejsce ukrycia papierosów.
Po prześwietleniu ciężarówki celnicy szybko odkryli miejsce ukrycia papierosów. Fot. Dariusz Delmanowicz
Jeden z większych w tym roku przemytów papierosów udaremnili dzisiaj celnicy na polsko-ukraińskim przejściu granicznym w Korczowej.

30 tysięcy paczek papierosów znajdowało się w podwójne podłodze ukraińskiej naczepy, która - jak wynikało z dokumentów - miała być pusta.

Przemyt ujawniono dzięki "Rapiscanowi", czyli mobilnemu urządzeniu rentgenowskiemu służącemu do prześwietlania ciężarówek, autobusów i busów.

- Gdyby towar trafił na rynek, skarb państwa straciłby ponad 220 tysięcy złotych z tytułu niezapłaconej akcyzy - mówi Małgorzata Eisenberger z Izby Celnej w Przemyślu.

W czerwcu zapłaciliśmy w sklepach mniej niż w maju

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~gość~
przestancie wypisywac jacy to celnicy sa biedni i uczciwi, pokażcie mi którego celnika żona pracuje, a co do domów to wystarczy tylko przejechać się do Lubaczowa można tam zobaczyć miasteczko celników i ich wille na które za uczciwie zarobione pieniądze to nie wiem czy przez całe życie by zapracowali . jak czytam komentarze broniące celników to szlak mnie trafia na korczowej celników nie biorących łapówek można wyliczyć na palcach i to chyba jednej ręki a z "bertą" to było tak jak z "didem mrozem" super uczciwi a przy pierwszej łapance okazało sie co się okazało i nikt od tej pory ich nie widział, podobnie może zakończyć się historia czworaka i wielu na pozór uczciwych celników bo jak to powiedział zwolniony już celnik "celnicy i czarnóchy to jedna bande bdb zorganizowana". i przestańcie z tymi komentarzami broniącymi celników bo ludzie też mają oczy i widzą co się dzieje dookoła.
c
celnik 2009
W dniu 17.03.2010 o 06:24, Gość napisał:

opowiadasz głupoty, wsiądtu i udaj się na ukrainękilka razy na różnych zmianach , jak masz trochę rozumu, wiedzy i możliwość szykiego nawiązywania rozmów to się wszystkiego będąc w kolejce dowiesz , nie od polaczków tylko od kabanów , kto,kiedy za ile i gdzie . Jak ci opisani z ksywek celnicy tacy niewiniątka to czemu granica pusta jak jest pan szworak, czemu pełna jak pracują ci co takie efekty w pracy mają , no czemu, przecież czarnuchów wiećej niż celników,czytałem ten artykuł i tak na 80 procent prawda,osobiście do mnie kabani przychodzili i rozmieniali kase na półowkę , gadali niestworzone historie , proponowali abym poczekał na nich koło baru bo mogą mi po 35 40 sztang sprzedać, gdzie to ukryć ...wtedy celnik albo durny i ślepy albo...ja jeżdżę tylko po paliwo, większośc cleników normalna inteligencja ,europa ale taki jeden rękawiczki chyba mu przemyski ryj się nie spodobał i duże auto bo raz mnie z pasa na kanał drugi raz na pasie tak dokładnie sprawdził, że po negatywnym wyniku patrzy normalnie,podchodzi normalnie, tylko pytam czemy nie on w czrnych tylko inne gady ,które nie potrafią nawet fasonu do ludzi zachować. osobiście niec nie widziałem ale to co kabany opowiadają i c oprzewożą to już inna bajka . redaktorzy fim to po jednych kólu tak się nasłuchali że cud i dlatego poszło to w eter. nieprawdą jest że kabany trzymają język za zębami ,klepią jak najęci................


Nie trzeba żbyt dużo myśleć kto stoi za tymi pochwałami Szworaka i co z tego gdy ta osdoba pracuje na granicy jest pusto pracowała też w Przemyślu osoba o ksywie BERTA granica też była pusta i co z tego wynikło wielkie świństwo. Pytam dlaczego pies P. Czworaka nie wykryje cygarów w samochodzie koleżnki mobilnej z Korczowej powracajacej z nocnej zmiany i wysiadajacej z innymi na ul. 3-go maja w Przemyślu
paranoja
s
st .szeregowy
Urząd Celny to jedno z nielicznych przedsiebiorstw rodzinnych z kapitałem polskim dlatgo trzeba je wspierać
e
e
Aby zostać celnikiem w Przemyśłu tzeba mieć mie w rodzine kogoś ważnego npo wysoko postawionych byłch UBoli,lu kogoś ze służb mundurowych,może to być też jakiś lekarz ,z którym się liczą ,przez jakiś czas robótkę tę można było załatwić prfzez księży no albo mieć dużo,dużo kaski wpisowego.
G
Gość
W dniu 16.03.2010 o 17:34, Gość napisał:

Szkoda tylko że po stronie polskiej nikt nie został wymieniony z imienia i nazwiska(po stronie ukraińskiej owszem). Pani "redaktor" wybrała się z jednym z przemytników na granicę.Przemytnik ów wskazał chłopaków najlepiej pracujących,którzy wypisali niejeden mandat karny,cieszących się opinią dobrych "szperaczy". Dodam, że wskazał według ksywek krążących w przemytniczym półświatku, ten fakt śmieszy mnie najbardziej. Redaktorzyna z antyklerykalnego szmatławca dała się podpuścić, licząc na jakiegoś Pulitzera, była wręcz pewna, że odkrywa kolejną aferę, kto wie może na skale hazardowej lub nacisków...Reasumując... Żal, że źródłem opiniodawczym są tak marne gazety,byłego księdza, skrzywdzonego chyba w jednym z zakonów, z przepitym umysłem,plującym z nienawiści jadem we wszystko co się rusza. Tym razem flegma sięgnęła niewinnych chłopaków z Korczowej.


opowiadasz głupoty, wsiądtu i udaj się na ukrainękilka razy na różnych zmianach , jak masz trochę rozumu, wiedzy i możliwość szykiego nawiązywania rozmów to się wszystkiego będąc w kolejce dowiesz , nie od polaczków tylko od kabanów , kto,kiedy za ile i gdzie . Jak ci opisani z ksywek celnicy tacy niewiniątka to czemu granica pusta jak jest pan szworak, czemu pełna jak pracują ci co takie efekty w pracy mają , no czemu, przecież czarnuchów wiećej niż celników,czytałem ten artykuł i tak na 80 procent prawda,osobiście do mnie kabani przychodzili i rozmieniali kase na półowkę , gadali niestworzone historie , proponowali abym poczekał na nich koło baru bo mogą mi po 35 40 sztang sprzedać, gdzie to ukryć ...wtedy celnik albo durny i ślepy albo...ja jeżdżę tylko po paliwo, większośc cleników normalna inteligencja ,europa ale taki jeden rękawiczki chyba mu przemyski ryj się nie spodobał i duże auto bo raz mnie z pasa na kanał drugi raz na pasie tak dokładnie sprawdził, że po negatywnym wyniku patrzy normalnie,podchodzi normalnie, tylko pytam czemy nie on w czrnych tylko inne gady ,które nie potrafią nawet fasonu do ludzi zachować. osobiście niec nie widziałem ale to co kabany opowiadają i c oprzewożą to już inna bajka . redaktorzy fim to po jednych kólu tak się nasłuchali że cud i dlatego poszło to w eter. nieprawdą jest że kabany trzymają język za zębami ,klepią jak najęci................
G
Gość
W dniu 16.03.2010 o 18:30, pisio napisał:

Tak działa siła, uderzają w mocny punkt dyskredytując uczciwych chłopków, którzy szkodzą właśnie tym interesom które opisał tygodnik.a wiem o czym pisze...... kto ich zna też wie, rzekoma rezydencja za 1mln zł to stara szeregówka, którą TRAKTOR sam wiecznie reperuje.Zanim poda się takie informacje uczciwy redaktor , zanim zniszczy człowieka sprawdzi zebrane informacje, a być może sprawdził i nic z artykułu mu nie zostało?????


tu masz słuszną rację
p
pisio
Tak działa siła, uderzają w mocny punkt dyskredytując uczciwych chłopków, którzy szkodzą właśnie tym interesom które opisał tygodnik.
a wiem o czym pisze...... kto ich zna też wie, rzekoma rezydencja za 1mln zł to stara szeregówka, którą TRAKTOR sam wiecznie reperuje.
Zanim poda się takie informacje uczciwy redaktor , zanim zniszczy człowieka sprawdzi zebrane informacje, a być może sprawdził i nic z artykułu mu nie zostało?????
G
Gość
Szkoda tylko że po stronie polskiej nikt nie został wymieniony z imienia i nazwiska(po stronie ukraińskiej owszem). Pani "redaktor" wybrała się z jednym z przemytników na granicę.Przemytnik ów wskazał chłopaków najlepiej pracujących,którzy wypisali niejeden mandat karny,cieszących się opinią dobrych "szperaczy". Dodam, że wskazał według ksywek krążących w przemytniczym półświatku, ten fakt śmieszy mnie najbardziej. Redaktorzyna z antyklerykalnego szmatławca dała się podpuścić, licząc na jakiegoś Pulitzera, była wręcz pewna, że odkrywa kolejną aferę, kto wie może na skale hazardowej lub nacisków...
Reasumując... Żal, że źródłem opiniodawczym są tak marne gazety,byłego księdza, skrzywdzonego chyba w jednym z zakonów, z przepitym umysłem,plującym z nienawiści jadem we wszystko co się rusza. Tym razem flegma sięgnęła niewinnych chłopaków z Korczowej.
n
normalny
W dniu 16.03.2010 o 15:14, Gość napisał:

nie dzięki rapiscanowi tylko że go właściwie używają ,nie do polskich przestępców wiozących aż 1000 szt paierosów, 50 paczek, pięć kartonów a to ukraińskiej bandy wożącej najmniej po 40 sztang, brawo kierownictwo celne, nareszcie ustanie mit, który mówi w jarosławiu że najlepier tirami brawo uczciwi celnicy, może by tak medykę uszczelnić rapiscanem


Ty celnik co sie tak podniecasz tą uczciwością celnicza?znam dużo celników i żaden z nich nie jest uczciwy,,widać to po majątku jaki posiadają.Ciekawe co by było gdyby tak ktoś pokusił się i wyliczył wszystkie zarobione przez was pieniądze i podzielił to na dobro jakie posiadacie.Myślę ze pewnie żaden z was nie-byłby szczęśliwy z tego powodu.Tak więc przestan wypisywać te pochwały bo nie myśl ze wokół ciebie same tempaki mieszkają.
a
alle
I CO? JEDNAK TO NIEPRAWQDA Z CELNICY BIORĄ ŁAPÓWKI. TAK MÓWIĄ CI KTÓRYCH CELNICY UKARALI MANDATAMI ZA PRZEMYT PAPIEROSÓWI ABY SIĘ ZEMŚCIĆ MÓWIA ŻE CELNICY BIORĄ OD WSZYSTKICH KTÓRYM DZIĘKI PRZYPADKOWI UDAŁO SIĘ PRZEMYCIC PAPIEROSY.
G
Gość
nie dzięki rapiscanowi tylko że go właściwie używają ,nie do polskich przestępców wiozących aż 1000 szt paierosów, 50 paczek, pięć kartonów a to ukraińskiej bandy wożącej najmniej po 40 sztang, brawo kierownictwo celne, nareszcie ustanie mit, który mówi w jarosławiu że najlepier tirami brawo uczciwi celnicy, może by tak medykę uszczelnić rapiscanem
Dodaj ogłoszenie