W kościołach może być już więcej osób. Znamy wyliczenia z podkarpackich parafii

Urszula Sobol
Urszula Sobol
Przemysław Świderski / Polska Press
Od poniedziałku, 20 kwietnia więcej osób może jednocześnie uczestniczyć w mszach świętych i nabożeństwach w kościołach. Aby uniknąć zamieszania, w niektórych parafiach wprowadzono zasady, według których wierni powinni zajmować określone miejsca w kościele. Sprawdziliśmy, jak wygląda sytuacja na Podkarpaciu.

W związku z trwającą epidemią koronawirusa rząd wprowadził wiele obostrzeń. Jedno z nich dotyczyło ograniczenia liczby ludzi w kościołach. Przez ostatnie tygodnie w świątyniach mogło przebywać maksymalnie pięciu wiernych. Teraz ta liczba uległa zmianie i jest uzależniona od powierzchni kościoła. Pamiętać musimy, że może to być tylko jedna osoba na 15 metrów kwadratowych powierzchni.

Większość parafii na Podkarpaciu na swoich stronach internetowych lub w ogłoszeniach parafialnych informuje wiernych o swoich wyliczeniach i aktualnych limitach. W każdym kościele są one inne i mogą wynosić od kilku do kilkudziesięciu osób. Im kościół jest większy, tym więcej wiernych może przebywać w nim jednocześnie.

- Najmniejszym budynkiem w Rzeszowie dysponuje parafia św. Jana Pawła II, gdzie w liturgii, w myśl nowego rozporządzenia, może uczestniczyć 12 osób, a największym - parafia katedralna, gdzie może być 170 uczestników nabożeństw

- informuje Tomasz Nowak, rzecznik prasowy diecezji rzeszowskiej.

- Niektórzy proboszczowie wyszczególnili pomieszczenia, np., kościół główny, kościół dolny, kaplica boczna, chór - dodaje.

W przypadku dwóch parafii w Rzeszowie: św. Jacka przy ul. Dominikańskiej i św. Józefa przy ul. Partyzantów, z których księża przebywają w kwarantannie i nie prowadzą bezpośredniej działalności duszpasterskiej, nie ma informacji o nabożeństwach i liczbie wiernych.

Jak sprawdzić czy można wejść do kościoła

Chociaż w kościołach może przebywać już więcej osób, wierni mają dylemat, jak sprawdzić aktualny stan osób w świątyni.

- Dla mnie bardzo ważne jest uczestnictwo we mszy św. i chciałabym w końcu w najbliższą niedzielę pójść do kościoła - opowiada 50-letnia Jadwiga z Rzeszowa. - Jednak nie chcę zostać wyproszona i zastanawiam się, jak to sprawdzić, czy mogę wejść do środka czy też pozostać na zewnątrz.

- W niektórych parafiach wprowadzono zasady, według których wierni powinni zajmować określone miejsca w kościele, np. oznaczone białymi kartkami - opowiada rzecznik prasowy diecezji rzeszowskiej. - Ciekawą propozycję umożliwiającą kontrolę liczby osób uczestniczących w liturgii zaplanowano w parafii św. Judy Tadeusza w Rzeszowie. Aby uzyskać wymaganą liczbę, osoby wchodzące do świątyni będą zabierać ze sobą specjalną karteczkę leżącą na stoliku przy drzwiach. Gdy zabraknie karteczek, będzie to oznaczało, że w świątyni przebywa maksymalna liczba osób. Przy wyjściu z kościoła wierni proszeni są, aby karteczkę odłożyć na miejsce, z którego została zabrana.

Wielki Piątek. Liturgia Męki Pańskiej w katedrze w Rzeszowie [ZDJĘCIA]

W kościele jedna osoba na 15 mkw

Warto dodać, że osoby przebywające w kościołach, z wyjątkiem księży, którzy prowadzą mszę świętą, mają obowiązek zakrywania ust i nosa. Dla wiernych w wielu parafiach na terenie Podkarpacia wciąż prowadzone są msze święte i nabożeństwa przez internet.

Zmieniła się liczba wiernych, którzy jednocześnie mogą uczestniczyć w mszach świętych i innych nabożeństwach w kościołach i kaplicach. To już nie pięć osób, ale jedna na 15 metrów kwadratowych powierzchni świątyni.

- Od 20 kwietnia 2020 r. uległ zmianie przepis określający liczbę osób mogących uczestniczyć w liturgii. Liczba ta została uzależniona od powierzchni kościoła przeznaczonego na modlitwę, przy zastosowaniu przelicznika 1 osoba na 15 mkw.

- wyjaśnia Tomasz Nowak, rzecznik prasowy diecezji rzeszowskiej.

Podkarpackie parafie informują o maksymalnej liczbie osób

Parafie poinformowały wiernych o maksymalnej liczbie osób mogących brać udział w nabożeństwach.

W Rzeszowie największym budynkiem dysponuje parafia katedralna. Kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa (al. Gen. W. Sikorskiego) jednocześnie pomieści 170 osób.

Parafia Matki Bożej Różańcowej (ul. Orla) dysponuje miejscami dla 113 osób, a Opatrzności Bożej (ul. W. Świadka) - 105 osób.

Najmniejszy budynek ma parafia św. Jana Pawła II (przy ul. Św. Kingi) - 12 osób. Parafia św. Józefa (pl. Św. Józefa) pomieści 15 osób, a św. Krzyża (ul. 3 Maja) - 17 osób.

W Sanoku w parafii pw. Chrystusa Króla może uczestniczyć 60 osób, w kościele pw. Przemienienia Pańskiego - 47 osób, w Najświętszego Serca Pana Jezusa - 42 osoby i Podwyższenia Krzyża Świętego - 40 osób. Najmniej osób, bo 20 pomieści parafia Narodzenia Najświętszej Maryi Panny.

W Krośnie największy budynek ma parafia pw. św. Piotra Apostoła i św. Jana z Dukli - zmieści 100 osób. W parafii pw. Trójcy Przenajświętszej na jednej mszy może być 55 osób, w parafii pw. Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny - 36 osób. Z kolei w parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego jednocześnie może być 20 osób, a Matki Bożej Królowej Polski - 25 osób.

W Jarosławiu kościół Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski pomieści 95 osób, Kolegiata pw. Bożego Ciała - 77 osób, Bazylika Matki Bożej Bolesnej (dominikanie) - 50 osób. Po 50 osób może uczestniczyć we mszy św. w Bazylice Matki Bożej Bolesnej (dominikanie), kościele pw. Miłosierdzia Bożego i kościele pw. Trójcy Przenajświętszej (franciszkanie) - 50 osób. Jedną z mniejszych powierzchni na terenie Jarosławia ma kościół św. Stanisława i św. Mikołaja (Opactwo) - 45 osób.


ZOBACZ TEŻ: Działkowcy a koronawirus. Zmiana przepisów

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rachmistrz

Obroty spadają na łeb na szyję. Zalać do pełna trzy litrową benzynę i ją utrzymać to teraz wyzwanie.Do grudnia daleko.Owieczek ubywa.Będzie ciężko.

Dodaj ogłoszenie