W Krośnie drogowcy zaczęli łatanie dziur w jezdniach.

Ewa Gorczyca
Fot. Tomasz Jefimow
Potrwa parę dni - o ile pozwoli pogoda. To tylko doraźne naprawy. Remonty ruszą dopiero od połowy kwietnia.

Stan nawierzchni krośnieńskich ulic jest fatalny. Zwłaszcza tam, gdzie od kilkunastu lat nie kładziono nowych "dywaników".

Lód rozsadził kruchą nawierzchnię, z niewielkich szczelin zrobiły się pokaźne wyrwy. Skutek - jezdnie wyglądają jak pokryte kraterami. Gdzie jest najwięcej dziur?

- Łatwiej byłoby wyliczyć te ulice, gdzie ich nie ma - żartują kierowcy, choć wcale im nie do śmiechu. Zwłaszcza tym, dla których najechanie na dziurę, o co przy obecnym stanie dróg nietrudno, zakończyło się uszkodzeniem samochodu.

- Takich zgłoszeń mieliśmy kilkanaście po ostatnim weekendzie - przyznaje Ryszard Sokołowski, naczelnik Wydziału Drogownictwa krośnieńskiego magistratu.
Dopiero w tym tygodniu słońce osuszyło wyrwy, co pozwoliło drogowcom zacząć robotę. - W nocy przygotowujemy dwa kotły lanego asfaltu a od godz. 6 rano ekipy wyjeżdżają na drogi - mówi Sokołowski.

Dziś jeden kocioł pracował na obwodnicy, drugi - przy łataniu dziur na ulicach w centrum miasta: Krakowskiej, Podwale, Legionów, Korczyńskiej. Ale już około południa ekipy skończyły pracę. Skończyła się masa asfaltowa.

- Staramy się także poprawić stan skrzyżowań. Część ubytków i zapadnięć wypełniamy tłuczniem i klińcem - dodaje Sokołowski.

Pracownicy wydziału ruszyli w teren, sprawdzają, które ulice wymagają pilnej interwencji. - Reagujemy też na sygnały mieszkańców - zapewnia Sokołowski.

Łatanie potrwa parę dni - o ile pozwoli pogoda. Wiadomo, że to tylko doraźne naprawy. - Z większymi remontami czekamy do połowy kwietnia. Wtedy ruszą wytwórnie lanego asfaltu. Teraz producenci jeszcze nie dostarczają tego materiału - tłumaczy Sokołowski.

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kkkk
TA
s
samarytanin
Podzielam zdanie kolegi na temat łatania dziur to jest przykre jak oni to robią z badań przeprowadzonych wynika ze nasza łata wytrzymuje 6 mieś a niemiecka 20 lat oczywiście 6 mis w okresie letnim a w zimowym kilka dni komunikacji i MKS zwinie to na koła
G
Gość
A ja codziennie chodzę ulicą Kolejową w Krośnie i też by tam pasowało naprawić nawierzchnię, tym bardziej, że jeżdżą tą ulicą autobusy a stan tej ulicy pozostawia wiele do życzenia.
W
WODZU
JECHAŁ KTOŚ PRZEZ CZARNĄ KOŁO ŁAŃCUTA TAM SĄ DOPIERO DZIURY DROGOWCY ZAMIAST NAPRAWIAĆ ZAMKNELI DROGĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
t
terry
W krośnie łatanie dziur wygląda tak: przyjadą jeden miotłą wymiecie grubsze kamienie drugi do tej dziury z kamieniami i wodą wleje troche smoły, a trzeci wrzuci trzy łopaty masy no i na koniec żeby było super przejedzie malutki walec.
Natomiast u naszych zachodnich sąsiadów w miejscu gdzie wypadła dziura nawierzchnia zostaje wybrana na głębokość minimum 80 cm i jest kładzione kilka różnych warstw podłoża gdzie każda oddzielnie zostaje ubijana no i na koniec nawierzchnia właściwa. oczywiście praca jest wykonywana pod odpowiednim nadzorem i kontrolą.
Euro organizujemy z Ukrainą ale pod względem dróg nie musimy zniżać się do ich poziomu.
Jak wiadomo dobre drogi to podstawa lokalnej gospodarki, no bo kto zainwestuje w mieście z dziurami ?
Wiem, że to co napisałem nic nie zmieni w naszym kraju ale może przynajmniej niektórzy drogowcy wezmą to sobie do serca.
~ktos~
a największą porażką są narzekacze typu kijanki
~ktoś~
Nareszcie się za to biorą. Tylko mam taką małą sugestię: kotły z asfaltem przygotować w dzień a w nocy łatać dziury. Już widzę te korki i słysze przekleństwa kierowców...
k
kijanka
wszystko u nas jest tragiczne!
~Maciek~
Miałem taką przygodę: Jadę sobie przez Krosno i omijam dziury po chwili zatrzymuje mnie patrol Policji. Policjant do mnie: proszę prawo jazdy, ubezpieczenie i czy pan coś pił bo jedzie pan niewyraźnie. Ja mówię że nic nie piłem tylko omijam dziury bo szkoda samochodu. P.S.Badanie alkomatem oczywiście wykazało o,o.
J
Jajo
Najgorsze to ul. Lenarta, ul. Niepodległości, ul. Mięsowicza.
Dodaj ogłoszenie