W Krośnie rośnie już żużlowa gorączka. Wilki czekają już tylko na słońce, aby przygotowywać tor. Sparingi pojadą w najmocniejszym składzie

bell
Zawodnicy Wilków Krosno odbyli już sesje fotograficzne z nowych kevlarach z podprowadzającymi
Zawodnicy Wilków Krosno odbyli już sesje fotograficzne z nowych kevlarach z podprowadzającymi Wilki Krosno
Za miesiąc, 4 kwietnia, Wilki Krosno meczem w Rawiczu z Kolejarzem zainaugurują rywalizację o awans do 1 ligi. Tymczasem w naszym klubie wypatrują więcej słońca, aby jak najszybciej wyjechać na tor.

- Czekamy na stabilizację warunków atmosferycznych. Tor jest mocno namoknięty i wszelkie prace na nim są wykluczone, a chcemy trochę popracować przy jego nawierzchni. Jesteśmy zwarci i gotowi, jeżeli tylko będzie kilka dni słońca, rozpoczniemy montaż dmuchanych band. W drugiej połowie marca planujemy wyjechać na tor - informuje Grzegorz Leśniak, prezes Wilków Krosno.

Wilki Krosno mają w planie sparingi. Rozpoczną 22 marca w Gdańsku z Wybrzeżem. Ustalone zostały już terminy meczów towarzyskich z 1-ligową Unią Tarnów. Pierwszy odbędzie się w sobotę 28 bm. w Krośnie, a rewanż nazajutrz w Tarnowie. Ostatnim sprawdzianem formy i motocykli przed premierą drugiej ligi w Rawiczu ma być planowany wspólny trening z Orłem Łodź.

- Wszystko jest tak ułożone, aby udanie rozpocząć ligę. W sparingach pojedziemy w najmocniejszym składzie. Trener Janusz Ślączka ma ból głowy, bo moim zdaniem ma taki zespół, że może przebierać, wybierać w zawodnikach, kogo desygnować na Rawicz - kontynuuje szef klubu z Krosna.

Joshua Pickering pojawi się u nas już 14 marca, czyli bardzo szybko. Jego motocykle, które odkupił od Bartosza Zmarzlika, przezimowały w klubie. Zawodnik ma przywieźć ze sobą trochę osprzętu i części, aby jak najlepiej się przygotować się do sezonu

- dodaje Grzegorz Leśniak.

- Każdy z zawodników jest przekonany, że znajdzie się dla niego miejsce w składzie, ale nie dla wszystkich tego miejsca wystarczy. Zapowiada się mocna rywalizacja - podkreśla nasz rozmówca. - Mamy dogadanych zawodników, którzy będą jeździć u nas w charakterze gości. Czekamy na 16 marca, na opublikowanie przez PZM oficjalnej listy takich zawodników. Za niespełna dwa tygodnie ogłosimy nazwiska tych żużlowców.

Wilki nie mają, jak inne kluby problemów z kevlarami. Odpowiednio wcześniej złożone zostało zamówienie i w drugiej połowie stycznia można je było odebrać od producenta. Odbyły się już sesje zdjęciowe z udziałem czołowych zawodników. Cały czas trwają prace nad budżetem, by był jak największy. Do tej pory sprzedano 1250 karnetów, czyli prawie dwukrotnie więcej niż przed rokiem.

- To dobry wynik, świadczący o tym, że w mieście i regionie jest duży głód żużla. Mamy mocniejszy zespół, to cieszy kibiców chcących oglądać Wilki w roli zwycięzców - kończy Grzegorz Leśniak.


Zobacz też: Wielkie wyzwania 2020 Rafała Wilka: kończy budować dom, będzie bronił pracy doktorskiej, w Tokio pojedzie po dwa złote medale paraolimpiady

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Niezła sprzedaż karnetów. Brawo Wilki.

Dodaj ogłoszenie