W Krośnie szok po walkowerze dla Falubazu. Prezesa klubu u pytamy co dalej z Cellfast Wilkami? Specjalne oświadczenie

bum
Krośnieński tor był odmieniany przez ostatni weekend przez wszystkie przypadki. Jury meczu z Falubazem Zielona Góra uznało w głosowaniu 2:1, że był nieregulaminowy
Krośnieński tor był odmieniany przez ostatni weekend przez wszystkie przypadki. Jury meczu z Falubazem Zielona Góra uznało w głosowaniu 2:1, że był nieregulaminowy Cellfast Wilki krosno/Facebook
Udostępnij:
W Krośnie ogromne rozgoryczenie po walkowerze dla Falubazu Zielona Góra 40:0 za nierozegrany mecz z Cellfast Wilkami z powodu nieregulaminowego toru.


Emocje już opadły po niedzielnych wydarzeniach? - pytamy GRZEGORZA LEŚNIAKA, prezesa krośnieńskiego klubu.

Jeszcze do końca nie opadły. Ten mecz trwa jeszcze w naszych głowach. Mocno ubolewamy nad tym co się stało. Jesteśmy zszokowani, że tak hitowy mecz na który czekało na stadionie 4 tysiące kibiców i tysiące przed telewizorami nie doszedł do skutku. Powód był prozaiczny - brak odbioru toru przez sędziego zawodów, mimo słonecznej pogody, mimo tego, że na torze nie było kałuż, nierówności. Jestem przekonany, że na tej nawierzchni bylibyśmy świadkami znakomitego widowiska.

Zawodnicy chcieli jechać?

Nasi zawodnicy chcieli jechać. Większość zawodników Falubazu również, ale sędzia miał odmienne zdanie. Szkoda, że najbardziej prestiżowy mecz fazy zasadniczej nie doszedł do skutku. Warto podkreślić, że głosowanie jury zawodów nad tym czy mecz powinien się odbyć nie było jednomyślne. Dwóch członków jury głosowało za walkowerem, jeden był za tym, aby mecz doszedł do skutku. Najbardziej boli, że mimo licznych próśb nie pozwolono na próbę toru, która nie jest obowiązkowa i mogli w niej wziąć udział tylko zawodnicy naszej drużyny. Co więcej, zawodnikom obu drużyn nie pozwolono w ogóle wyjść na tor, jakby ukrywając go przed nimi.

Co będzie z torem?

Zdajemy sobie sprawę, że nasz tor daleki jest jeszcze od doskonałości i wymaga poprawy, co było widać po nierównościach na obu wirażach podczas piątkowego meczu z Polonią. W zasadzie nie było ich już przed niedzielnym meczem. W tym tygodniu będą prowadzone kolejne prace. Jestem przekonany, że za dwa tygodnie podczas meczu z Landshut żadnych problemów nie będzie.

Co dalej?

Czekamy na komunikat PZM. Mamy nadzieję, że gruntownie przeanalizuje on sytuację, że nie było jednomyślnej decyzji jury, że zawodnicy obu zespołów chcieli jechać w meczu i nałożone kary nie będę drastyczne, i nie zniszczą nam klubu. Nie będzie aż tak boleć strata punktu meczowego, bo jesteśmy przekonani, że nasza drużyna w dalszej części sezonu nadal będzie się spisywać bardzo dobrze i odrobi tę stratę, ale cios w finanse klubu może być prawdziwą tragedią. Mam także nadzieję, że liga rozstrzygnie się w duchu fair play.

Co z biletami?

Podjęliśmy decyzję, że bilety na ten mecz zachowają ważność na pierwszy mecz fazy finałowej, czyli sierpniowy ćwierćfinał rozgrywek. Cieszy, że tylko nieliczni zgłosili się do klubu z zamiarem zwrotu biletu , natomiast pojawiło się w klubie kilka osób, które przyszły kupić karnety, co oznacza, że mamy pełne poparcie kibiców i jest duże zainteresowanie następnymi meczami.

Oświadczenie klubu Wilki Krosno w sprawie walkowera w meczu Cellfast Wilki – Stelmet Falubaz

1. W nawiązaniu do artykułu w portalu Sportowefakty.pl pt. „GKSŻ wydała komunikat ws. meczu w Krośnie. Ktoś kłamie w sprawie toru!” oraz innych pojawiających się coraz częściej publikacji informujemy, że nawierzchnia toru w Krośnie faktycznie została uzupełniona, ale miało to miejsce późną jesienią 2021 roku. Nieprawdziwa jest zatem informacja iż nawierzchnię dowieziono tuż przed startem sezonu 2022 na polecenie PZM.

2. W marcu 2022 rok klub wnioskował i otrzymał zgodę PZM na dwukrotne dosypanie jedynie glinki wiążącej nawierzchnię. Nieprawdziwa jest zatem informacja pojawiająca się również w transmisji telewizyjnej meczu jakoby trener Cellfast Wilków Ireneusz Kwieciński poinformował o nakazie dosypania nawierzchni na polecenie PZM tuż przed sezonem 2022 co miało pogorszyć stan toru. Niniejszy fakt można sprawdzić zapoznając się z zapisem transmisji z którego jednoznacznie wynika, że szkoleniowiec Cellfast Wilków mówił jedynie o dosypaniu na prośbę klubu glinki wiążącej. Ten fakt został inaczej sformułowany w komentarzach osób prowadzących telewizyjną relację.

3. Zdając sobie sprawę z nie najlepszych warunków torowych w piątkowym meczu Cellfast Wilki – Abramczyk Polonia Bydgoszcz krośnieński klub zrobił wszystko by zapewnić prawidłowe rozegranie meczu ze Stelmet Falubazem. Pomimo krótkiego dystansu czasowego dzielącego oba spotkania (niespełna dwie doby) na torze przeprowadzono wielogodzinne prace z użyciem specjalistycznego sprzętu. PZM posiada dostęp wideo z zapisem ciągłym z każdego stadionu eWinner 1. Ligi.

4. Wykonane prace przyczyniły się do osiągnięcia stanu nawierzchni na jakiej rozgrywaliśmy mecze w Krośnie przez cały sezon 2021. Ubolewamy, że ogrom dokonanych prac nie zyskał uznania w oczach Jury Zawodów. Warto jednak podkreślić, że trzyosobowe Jury Zawodów (sędzia, komisarz toru i przewodniczący jury) decyzję o ogłoszeniu walkowera podjęło niejednogłośnie a stosunkiem głosów 2:1.

5. Ubolewamy nad rozstrzygnięciem meczu poza torem. Nie otrzymaliśmy szansy na pokazanie efektów naszej pracy poprzez próbę toru. Co więcej głównym aktorom widowiska tj. zawodnikom obu ekip nie pozwolono nawet wejść na tor. Zawodników nie zapytano również o zdanie, a jedynym testem jakości przygotowania toru było narzędzie sędziego i komisarza toru jakim był śrubokręt.

6. Taką wyjątkowo kontrowersyjną decyzją odebrano licznie zgromadzonym kibicom na stadionie możliwość emocjonowania się meczem z udziałem czołowych drużyn ligi. Widzom przed ekranami telewizyjnymi zafundowano z kolei blisko dwugodzinną relację z meczu, który nie doszedł do skutku.

7. Walkower przyznany w tak kontrowersyjnych okolicznościach skutkuje nie tylko utratą punktu ale również karami finansowymi, które mogą mieć bardzo poważne konsekwencje dla budżetu klubu i przyszłości krośnieńskiego żużla. Boli fakt, że pomimo znakomitych warunków atmosferycznych i dobrego stanu krośnieńskiego toru Jury Meczu na czele z sędzią Jerzym Najwerem zdecydowało się na tak radykalną decyzję. Warto podkreślić, że ten sam arbiter przyznał już trzeci walkower w okresie czterech ostatnich lat.

8. Historia, także z ostatnich tygodni i sezonów, pokazuje, że wielokrotnie mecze ligowe rozgrywano na znacznie gorzej przygotowanych nawierzchniach. Niezrozumiały i mocno krzywdzący jest zatem dla nas fakt odwołania i orzeczenia walkowera przy świecącym słońcu i w warunkach nieporównywalnie lepszych.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie