W Mielcu bez szans na niespodziankę. PGE Vive Kielce pewnie pokonuje SPR Stal [ZDJĘCIA, RELACJA]

Kuba Zegarliński
Kuba Zegarliński
SPR Stal Mielec przegrała z PGE Vive Kielce. Wynik meczu był niejako przesądzony, ale cieszy, że w mieleckim zespole na tle utytułowanego rywala zagrali niemal wszyscy zawodnicy.

- Chcemy pokazać dobry handball, taki żeby każdy kibic, który przyjdzie na to spotkanie był zadowolony i powiedział, że oglądał naprawdę fajny mecz – mówił przed meczem kapitan SPR Stali, Łukasz Janyst.

Mecz z pewnością zaspokoił oczekiwania kibiców z Kielc, którzy w licznie kilkudziesięciu stawili się w mieleckiej hali. Pozostali raczej mieli minorowe miny, choć wątpliwe, by ktokolwiek z Mielca liczył na wygraną SPR Stali z mistrzem Polski.

Wątpliwości nie miał również trener mielczan Dawid Nilsson, który dał pograć właściwie wszystkim swoim podopiecznym. Oczywiście poza tymi, którzy są kontuzjowani. W tym gronie znaleźni się m.in. Michał Chodara, Paweł Wilk i Tomasz Mochocki.

PGE Vive Kielce do Mielca również nie przyjechało w optymalnym składzie: brakowało m.in. świetnego skrzydłowego Blaża Janca oraz gwiazdy bramki, Andreas Wolff.

Na boisku było jednak chociażby: Krzysztof Lijewski, Mariusz Jurkiewicz czy niekwestionowana gwiazda światowej piłki ręcznej, Alex Dujszebajew. Nie mogło być więc wątpliwości, kto po tym meczu będzie mógł cieszyć się ze zwycięstwa.

Już pierwsza połowa nie pozostawiła wątpliwości – kielczanie wygrali ją 12:21. W drugiej połowie odsłonie było podobnie. Mistrzowie Polski spokojnie budowali sobie przewagę, a mielczanie starali się wykorzystać wszystko, co tylko mogli.

Warto po raz kolejny zaznaczyć, że w tym meczu trener Dawid Nilsson dał pograć całej drużynie. Takie rotowanie składem z pewnością nie będzie mieć miejsca w najbliższą sobotę – wówczas SPR Stal zagra na wyjeździe z Energą MKS-em Kalisz. Drużyną, która jest w ich zasięgu.

SPR Stal Mielec – PGE Vive Kielce 20:36 (12:21)

SPR Stal: Wiśniewski, Andjelić, Witkowski – Jędrzejewski 1, Krępa 2, Grzegorek 1, Wojdak 1, Skuciński 1, Janyst, Krupa 3, H. Kornecki 1, Ćwięka 3, Valyntsau 4, Olszewski 1, Dutka 2, Kozioł. Trener Dawid Nilsson.

PGE VIVE: M. Kornecki, Wałach – Fernandez 11, Vujović 11, Pehlivan 2, Kulesz, Lijewski 2, Jurkiewicz 5, A. Dujshebaev 2, Aguinagalde 1, Guillo 2. Trener Talant Dujszebajew.

Zobacz też: Jedenastka rundy jesiennej 4 ligi podkarpackiej

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3