W Mielcu zmarł poparzony wczoraj mężczyzna

Tomasz Leyko
FOT. ARCHIWUM
W mieleckim szpitalu zmarł mężczyzna, który w środę został poparzył się ogniem przy spalaniu śmieci i trawę.

Zapaliło się ubranie na 91-letnim mieszkańcu Piątkowca. Opiekunka mężczyzny oraz jego dzieci słysząc wzywanie pomocy dochodzące zza stodoły ruszyli na pomoc.

Za budynkiem obok wypalonego w trawie przez ogień placu leżał właściciel posesji w mocno nadpalonym na jego ciele ubraniu.

Pogotowie przewiozło go do szpitala, gdzie stwierdzono u niego poparzenia III stopnia. Mimo wysiłków lekarzy mężczyzna zmarł w czwartek nad ranem.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mielec żyje

Trawe to Ty chyba palisz jak wystawiasz te artykuły . Człeniu ogranij sie

j
janzewsi

mam wrażenie że N24 zleciły redagowanie artykułów chińskiej firmie...

l
lulu

" który w środę został poparzył się ogniem przy spalaniu śmieci i trawę"-czy ktoś czyta to co już napisał

Dodaj ogłoszenie